czytaj więcej
09:28 · 2 lutego 2021

Komentarz walutowy – powrót Wall Street

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Poniedziałek był dniem odrabiania strat przez Wall Street. Gorące spółki, na których ma miejsce największa spekulacja, traciły impet, za to szeroki rynek w błyskawicznym tempie odrabiał spadki z ubiegłego tygodnia. Poznaliśmy też sporo danych.

Czyżby to już koniec wielkiej rewolucji wśród inwestorów indywidualnych? Pupile tłumu, czy li spółki GameStop czy AMC traciły wczoraj na wartości, choć do ostatecznego załamania jeszcze nie doszło. Atak na srebro powiódł się w niewielkim stopniu – ceny co prawda wzrosły do nowego wieloletniego maksimum, ale skala wzrostu była niepomiernie mała w relacji do wspomnianych spółek, a jednocześnie COMEX bardzo szybko zareagował podniesieniem depozytów zabezpieczających, uruchamiając korektę i dając do zrozumienia, że „system” w tym przypadku będzie reagować  bezwzględnie. Inwestorzy najwyraźniej uznali, że to już początek końca bo szerokie rynki bardzo mocno zyskiwały – Nasdaq aż 2,5% (a licząc od fatalnego otwarcia niemal dwa razy tyle!).

Czy to oznacza, że więcej uwagi zostanie poświęconej danym? To wydaje mi się dość mało prawdopodobne, szczególnie że te często są na pozór mylące. Weźmy choćby wczorajsze indeksy PMI/ISM, które wyglądają tak, jakby gospodarki były w szczycie boomu, podczas gdy w większości z nich obowiązują nadal silne restrykcje. Wynika to po części z konstrukcji indeksów, po części zaś z tego, że przemysł korzysta kosztem usług (dobra trwałe nadal można nabywać, w tym za pośrednictwem e-commerce, podczas, gdy część usług pozostaje wyłączona). Warto jednak zwrócić uwagę na jeden wątek – w ramach indeksu ISM dla amerykańskiego przemysłu indeks cen płaconych wzrósł powyżej 80 pkt., wyżej niż podczas maksimum z 2018 roku, kiedy Fed ograniczał bilans w obawie przed wzrostem inflacji. Oczywiście inną sprawą jest przeniesienie tych cen finalnie na konsumenta (a jeszcze inną pokrętna konstrukcja wskaźników inflacji w USA), ale jest to element, na który rynki obecnie nie zwracają uwagi.

Na rynku walutowym obserwujemy próbę umocnienia dolara, która wydaje się mieć fundamentalne „nogi”. Kurs EURUSD znajduje się aktualnie na wsparciu 1,2050, którego przełamanie może uruchomić dalsze umocnienie dolara, także wobec złotego. Dziś w kalendarzu najciekawsze pozycje mamy wieczorem: wystąpienia członków Fed (20:00), wyniki Amazon i Google (po sesji w USA) oraz nowozelandzkie dane z rynku pracy (22:45). O 8:25 euro kosztuje 4,5100 złotego, dolar 3,7374 złotego, frank 4,1665 złotego, zaś funt 5,1120 złotego.    

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

2 kwietnia 2026, 11:46

⚫Naftowy paraliż Trumpa. Czy ropa wzrośnie do 150 dolarów za baryłkę?

2 kwietnia 2026, 10:13

Komentarz walutowy - Rynek ropy przestał wierzyć Trumpowi

2 kwietnia 2026, 08:23

Kalendarz ekonomiczny: Mniejsze raporty z rynku pracy zawalczą o uwagę na Wall Street (02.04.2026)

2 kwietnia 2026, 07:41

Poranna odprawa: Trump chce cofnąć Iran do "epoki kamienia łupanego". Giełdy w zapaści (02.04.2026)

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.