- złoty zyskuje wobec euforii na giełdach
- ceny ropy nadal wysoko
- rynek żyje już nie tylko Bliskim Wschodem
- złoty zyskuje wobec euforii na giełdach
- ceny ropy nadal wysoko
- rynek żyje już nie tylko Bliskim Wschodem
Do finalnego porozumienia z Iranem może być jeszcze bardzo daleko, ale rynki są już gdzie indziej. W zasadzie od deklaracji prezydenta USA, że cele w większości zostały wykonane mamy powrót optymizmu na rynkach i nawet nowe wątpliwości nie są w stanie już go zmącić. Uwaga jest po prostu gdzie indziej.
Można być niemal pewnym, że niepokoje na Bliskim Wschodzie pozostaną z nami na długo. To też będzie zapewne oznaczać, że ceny ropy szybko nie wrócą do poziomów z lutego, gdy baryłka była o dobre 30 dolarów tańsza. Jednak globalna gospodarka może funkcjonować przy obecnych cenach ropy. Pewien impuls stagflacyjny został wysłany, ale nie taki aby instrumentalnie zmienić kurs koniunktury, szczególnie, że od kilku lat jest ona bardzo stabilna, a w ostatnim czasie (przed konfliktem) zaczęła nawet się poprawiać. Banki centralne zawahają się trochę dłużej, ale nie wydaje się, aby miały podnosić stopy procentowe. Rynki uznały, że najpoważniejsze ryzyka minęły i przesunęły swoją uwagę dalej, przede wszystkim w kierunku sezonu wyników kwartalnych.
To ma oczywiście konsekwencje dla rynków walutowych. Dolar był wygranym rynkowych niepokojów, m.in. ze względu na zmianę terms of trade. Część tej zmiany nadal będzie obowiązywać. Europa będąca importerem energii netto będzie za nią więcej płacić, przez co będzie relatywnie mniej konkurencyjna. To samo dotyczy krajów azjatyckich. Natomiast ponieważ rynek przestał obawiać się najgorszych scenariuszy z walut takich jak euro (czy waluty naszego regionu) spada dodatkowa premia za ryzyko i widzimy ich umocnienie względem dolara.
Dodatkowo europejskim walutom pomagają wyniki ostatnich wyborów na Węgrzech. Wiara rynku w projekt europejski od kilkunastu lat wystawiana jest na dużą próbę i szczególnie od Brexitu nie było wiele wydarzeń, które mogłyby ją wzmocnić. W tym kontekście usunięcie problemu ustawicznego sprzeciwu jednego kraju jest postrzegane jako oddech ulgi i dodatkowo może kierować kapitał do naszego regionu.
Środowy kalendarz jest dość spokojny. Przed nami publikacja pierwszego kwietniowego wskaźnika koniunktury w USA (14:30), który z pewnością nie wstrząśnie notowaniami, ale pokaże nam na ile w USA wzmaga się presja inflacyjna. Oczywiście, nadal Bliski Wschód będzie obserwowany. Być może założenie o końcu eskalacji nie jest też słuszne, ale rynek tak uznał. O godzinie 9:00 euro kosztuje 4,24 złotego, dolar 3,60 złotego, funt 4,88 złotego, zaś frank 4,60 złotego.
dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl
Bliżej Rynków - Poranne webinarium 15.04.2026
PILNE: PPI z USA poniżej oczekiwań! 📉
Komentarz walutowy - Świat liczy na deeskalację
Kalendarz ekonomiczny: Inflacja PPI z USA i wypowiedzi bankierów centralnych w centrum uwagi rynku
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.