Wczorajsza sesja nie przyniosła większej zmienności, co można tłumaczyć obchodami Święta Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych. Nieobecność inwestorów z USA na rynku przekłada się na niewielkie zmiany na rynku. Pomimo, że wczoraj można było obserwować próbę wykonania korekty na dolarze, tak amerykańska waluta rozpoczęła dzisiejszy dzień od spadków. O poranku dolar traci najmocniej względem NZD, JPY i AUD, z kolei kurs głównej pary walutowej - EURUSD oscyluje w rejonach poziomu odniesienia.
Brak kapitału z USA oraz właściwie pusty kalendarz makro zaplanowany na dzisiejsza sesję, powinny przemawiać raczej za spokojnym przebiegiem dnia na rynku walutowym. Jedyną kwestią która może zacząć niepokoić rynek, są doniesienia płynące z Chin. Sytuacja pandemiczna w Chinach powoli wymyka się spod kontroli, co rodzi ryzyko ponownego wprowadzenia dotkliwych ograniczeń, a w konsekwencji pogorszenia sentymentu rynkowego.
Jeśli chodzi o sytuację techniczną na EURUSD, kurs utrzymuje się po godzinie 10:30 w rejonach poziomu 1,0415, czyli powyżej krótkoterminowej strefy wsparcia znajdującej się przy 1,0360. Analiza techniczna powinna więc wspierać scenariusz wzrostowy, z potencjałem ruchu w kierunku maksimów z 15 listopada czyli poziomu 1,0480. Po jego przebiciu, kolejnym celem dla strony kupującej będzie dopiero poziom 1,06, gdzie znajdują się reakcje cenowe z czerwca tego roku. Gdyby jednak z jakichś powodów doszło do cofnięcie na głównej parze walutowej i kurs spadłby poniżej wspomnianej strefy przy 1,0360, celem dla niedźwiedzi stałaby się strefa przy 1,0100.
Patrząc z kolei na polskiego złotego, w piątek o poranku nie widać jasnego kierunku. Dziś o godzinie 10:00 pojawiły się dane o stopie bezrobocia w naszym kraju, jednak nie miały one większego wpływu na zachowanie się nasze waluty, a to dlatego, że były zgodne z oczekiwaniami. Stopa bezrobocia w Polsce w październiku wypadła na poziomie 5,1%, czyli nie zmieniła się w porównaniu do odczytu z września. Patrząc na wykresy, główne pary z PLN oscylują w rejonach poziomu odniesienia, a zmienność sięga maksymalnie 0,1%. Aktualnie za dolara trzeba zapłacić 4,5080 zł, za euro 4,6932 zł, za franka 4,7744 zł, a za funta 5,4536 zł.
Łukasz Stefanik
Analityk Rynków Finansowych XTB
lukasz.stefanik@xtb.com
🔴Trzy rynki warte uwagi w nadchodzącym tygodniu (03.04.2026)
Podsumowanie dnia - Spokojny dzień w przedświątecznym czasie
EURUSD łapie oddech przed NFP 📈
Komentarz walutowy: Bliski Wschód kotwicą dla rynkowej siły jena
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.