09:51 · 24 lutego 2025

Komentarz walutowy – ulga po wyborach w Niemczech

Uczucie ulgi – tak chyba najlepiej opisać można reakcję rynkową po przyspieszonych wyborach parlamentarnych w Niemczech. Euro zyskała wobec dolara, kontrakty na DAX wzrosły. Wyniki wyborów są zbliżone do sondażowych i raczej dość szybko temat rynkowo zejdzie na drugi plan.

Wybory wygrała chadecka CDU/CSU, jednak jej wynik (28,5%) jest nieco słabszy niż wskazania sondaży (ok 30%). Drugie miejsce w wyborach zajęła antyeuropejska AfD (blisko 21%), co jest historycznym sukcesem partii, która jednak nie ma zdolności koalicyjnej. Trzecia (z wynikiem nieco ponad 16%, najgorszym od II Wojny) jest SPD, największa partia w dotychczasowej koalicji. Właśnie SPD postrzega się jako koalicjanta, a wręcz matematycznie jest to jedyna realna koalicja w tym parlamencie. Chadecy i socjaldemokraci rządzili już w przeszłości (również w koalicji „z rozsądku”), więc jest to możliwe, jednak tym razem SPD jest mocno „poobijana” po nieudanej koalicji z Zielonymi (postrzeganymi jako główni winowajcy upadku niemieckiej konkurencyjności) i FDP (tradycyjnego koalicjanta chadeków – taka koalicja byłaby teraz marzeniem dla rynków), które nawet nie wejdzie do parlamentu! Można założyć, że SPD raczej wolałaby przejść do opozycji niż przybijać pieczątki pod pomysłami nowego kanclerza Friedricha Merza, przez co cena za tę koalicję dla chadeków może być dość wysoka. Z drugiej strony jako pozytywne należy odebrać gratulacje Trumpa dla chadeków, co wcale nie było takie oczywiste (Elon Musk bardzo mocno wspierał AfD).

Dla rynków kluczowe w najbliższym czasie będzie to, co działo się będzie wokół Ukrainy i w tym kontekście wybory w Niemczech mają znaczenie. Czy Donald Trump będzie bardziej skory do uwzględniania zdania nowego niemieckiego rządu? Czy Merz wywiąże się z gróźb pod adresem Muska z okresu kampanii (co oczywiście nie służyłoby relacjom z USA)? Czy niemiecki rząd będzie dalej skłonny układać się z Macronem? Dużo pytań, na które być może najbliższy tydzień przyniesie odpowiedzi. Dla złotego ważne będzie to, czy rynek pozostanie przy nadziejach na porozumienie ws. Ukrainy, które faktycznie oznaczałoby spadek ryzyka geopolitycznego w naszym regionie – tak obecnie (przynajmniej częściowo) jest to wyceniane.

W poniedziałek o 8:50 euro kosztuje 4,16 złotego, dolar 3,97 złotego, frank 4,42 złotego, zaś funt 5,01 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

 

30 czerwca 2026, 16:14

Dane z USA: Silny rynek pracy, słaby konsument

30 czerwca 2026, 14:21

Koniec wzrostów inflacji? ONZ twierdzi inaczej.

30 czerwca 2026, 13:04

Komentarz walutowy: Złoty zbyt słaby?

30 czerwca 2026, 09:43

PILNE: Inflacja w Polsce u celu - spadek do 2,5% ostatecznie przekreśla szanse na podwyżki?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.