czytaj więcej
09:45 · 20 maja 2024

Komentarz walutowy – złoty tak mocny jak w 2008?

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Niemal wszystko zdaje się sprzyjać złotemu – rekordy na Wall Street, przebudzenie rynków wschodzących, słabnący dolar, postawa RPP. Choć na ten moment nie widać istotnych zagrożeń, polska waluta staje się coraz bardziej przewartościowana.

Możemy z pewnością mówić o okresie rekordów na rynkach finansowych. W ubiegłym tygodniu nowe rekordy odnotowane zostały na Wall Street w reakcji na nieco lepsze dane o inflacji z USA, a także pojawienie się nowego modelu od OpenAI, który rozbudził na nowa hossę sztucznej inteligencji. Dziś na otwarciu w Europie mamy rekordy na rynkach metali – złota i miedzi, ale silne zwyżki notowane są na całym asortymencie, rosną m.in. ceny srebra, niklu, cynku. To dość zagadkowe wzrosty, po części stymulowane informacjami o tym, że chiński rząd przymusza państwowe firmy do „interwencyjnego skupu nieruchomości”. Tym niemniej skala wzrostów jest bardzo duża i niekoniecznie koresponduje z napływającymi danymi o aktywności biznesowej. Tak czy owak taki trend ogólnie pomaga rynkom wchodzącym, a to pomaga umacniać złotego.

Naszej walucie dodatkowo pomaga postawa RPP, która pomimo sprzyjających danych w zakresie inflacji w ostatnim czasie sygnalizuje brak gotowości do obniżania stóp procentowych w tym roku. A jednocześnie wiemy już niemal na pewno, że EBC w czerwcu obniży stopy procentowe. Trendy te są na tyle korzystne, że polski rynek w ogóle nie reaguje na niepokojące wieści z Ukrainy i można ocenić, że premia za ryzyko „kraju frontowego” w zasadzie dziś nie istnieje.

W efekcie kurs EURPLN jest najniżej od stycznia 2020, kurs GBPPLN najniżej od grudnia 2022, a kurs tak znienawidzonego przecież CHFPLN najniżej od lutego 2022. Jakkolwiek „trzyma się” jeszcze USDPLN, ale i tu testujemy barierę 3,90. Mogłoby wydawać się, że kurs 4,25 nie jest specjalnie niski. W przeddzień eurokryzysu był on sporo poniżej 4, a minimum z wakacji 2008 (czyli z kolei przeddzień globalnego kryzysu finansowego) to zaledwie 3,20. Jednak na kurs nie można patrzeć jedynie nominalnie. Jeśli uwzględnimy różnicę w inflacji od tego czasu, okaże się, że tak skorygowany kurs walutowy jest dziś podobny do tego z sierpnia 2008! Oczywiście to znowu uproszczenie. Inflacja w Polsce to w dużej mierze inflacja w usługach, gdzie ceny rosną także ze względu na rosnącą zamożność społeczeństwa. Rzeczywisty kurs fundamentalny jest niemożliwy do uchwycenia, jednak można postawić tezę, że złoty jest już zauważalnie przewartościowany.

Jak jednak można wnioskować z faktu, iż ekstrema siły złotego notowane były zwykle przed większymi szokami zewnętrznymi, do zmiany obecnego stanu rzeczy potrzebny jest katalizator na rynkach globalnych. W tym tygodniu żyć one będą wynikami kwartalnymi NVIDII, które poznamy w środę po sesji w USA. Także w środę wieczorem poznamy zapis z ostatniego posiedzenia Fed. W czwartek natomiast opublikowane będą wstępne wskaźniki PMI za maj. O 9:40 w poniedziałek euro kosztuje 4,26 złotego, dolar 3,91 złotego, frank 4,31 złotego, zaś funt 4,97 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

27 marca 2026, 20:51

Podsumowanie dnia: Piąty tydzień spadków na Wall Street

27 marca 2026, 19:48

Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (27.03.2026)

27 marca 2026, 10:45

Wykres Dnia: USDJPY na rozdrożu. Czy Rząd wejdzie do gry?

27 marca 2026, 08:49

Poranna Odprawa: Trump ogłasza "Pauzę". Kolejne 10-dniowe ultimatum!

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.