czytaj więcej
08:43 · 12 sierpnia 2022

Komentarz walutowy – złoty zatrzymany przy 4,50

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

W tym tygodniu na rynku jest dużo optymizmu wniesionego przez dane o inflacji z USA, o których pisałem wczoraj. Kierunek ten został potwierdzony przez ceny producenta. Pozostaje jednak pytanie, czy rynek nie obiecuje sobie zbyt wiele?

Niższa inflacja w USA, w tym mniejsza presja widoczna w odczytach bazowych (bez cen energii i żywności) podlała rynkowego paliwa do gry na zmianę polityki Fed. Rynek wycenia maksymalną skalę dodatkowych podwyżek na ok. 100 punktów bazowych i obniżki już w przyszłym roku. Od takiego scenariusza jednak odżegnują się kolejni przedstawiciele Fed. Wczoraj w podobnym tonie wypowiedziała się Mary Daly. Jej zdaniem podstawowym scenariuszem na wrzesień jest podwyżka stóp o 50 bp, ale ona nie zamyka się na ruch o 75 bp i z pewnością nie uważa, że można mówić już o pokonaniu inflacji. We wczorajszym scenariuszu wskazywałem na to, że przedwczesny pivot faktycznie zapewniłby ożywienie gospodarki oraz z pewnością zapewniłby trwały powrót do hossy (i możliwe nowe maksima w USA), ale z punktu widzenia Fed jest to scenariusz niezwykle ryzykowny, gdyż presja inflacyjna utrwala się w wyniku samej już rynkowej gry na taki właśnie scenariusz.

Zatem przyjmując konsekwencję Fed w prowadzonej polityce (tak, założenie, którego nie można być bardzo pewnym) oraz nieuchronność problemów Europy jesienią (patrząc na notowania surowców energetycznych w kontraktach na jesień trudno być optymistą), należałoby założyć, że para EURUSD pozostaje we wzrostowej korekcie w dłuższym trendzie spadkowym. Para po raz trzeci w tym roku układa się w zawężającej się formacji klina wzrostowego, z którego wcześniej dwukrotnie następowały dynamiczne wybicia w dół. Teraz katalizatorem takiego ruchu może być zarówno zawiedzenie rynku brakiem zmiany postawy Fed jak i zdanie sobie sprawy ze złożoności problemów europejskiej gospodarki. Szczególnie, że pozycjonowanie na euro nie jest specjalnie niskie.

To zaś oznacza, że para USDPLN może mieć umiarkowany potencjał do spadków w krótkim terminie. Choć dolar długofalowo wydaje się być mocno przewartościowany, okoliczności do zmiany trendu na ten moment nie wydają się być sprzyjające. O 9:40 euro kosztuje 4,6759 złotego, dolar 4,5384 złotego, frank 4,8177 złotego, zaś funt 5,5329 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

12 lutego 2026, 14:31

PILNE: Wnioski o zasiłek w USA powyżej oczekiwań 🚨

12 lutego 2026, 11:39

Przegląd rynkowy: Brytyjska stagnacja, cła uderzają w gigantów i krypto-stabilizacja

12 lutego 2026, 09:52

Szwajcaria z niespotykanym programem przeciwko imigracji🏛️Jak zareaguje frank❓

12 lutego 2026, 08:03

PILNE: Funt w potrzasku po gorszych od oczekiwań danych PKB z UK 🇬🇧 📉

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Dołącz do ponad 2 000 000 inwestorów z całego świata