Podsumowanie:
- Wzrost produkcji ropy w Stanach Zjednoczonych zaczyna spowalniać
- Ropa reaguje jedynie chwilowo na słowa Trumpa
- Dalsze problemy produkcyjne w Wenezueli oraz problemy w Meksyku
- Poziom 70 USD za baryłkę celem OPEC
Wzrost produkcji w USA zaczyna być zagrożony
Patrząc na 12 miesięczne zachowanie się 4 tygodniowej średniej produkcji w USA widać, że mamy do czynienia z ewidentnym spowolnieniem. Ostatnie kilka tygodni to wyhamowywanie wzrostu, aż w końcu w danych w zeszłym tygodniu widać było ustanowienie takiej zamej produkcji jak poprzednio. W porównaniu do zeszłego roku widać, że dynamika wzrostu jest zdecydowanie mniejsza. Nie powinniśmy się jednak spodziewać nagłego spadku produkcji. EIA wciąż prognozuje dalszy wzrost produkcji ropy łupkowej, a w szczególności w rejonie Permian. Skala wzrostu będzie oczywiście zależała od cen. W tym momencie ceny zaczynają wyglądać atrakcyjnie do rozpoczęcia dodatkowych inwestycji. Niemniej największa skala przyrostu ma nastąpić w latach 2020-2021.

Produkcja w USA i tak będzie rosła, choć tempo wzrostu teoretycznie może wyhamować. Źródło: EIA
Problemy w Wenezueli oraz Meksyku
Problemy produkcyjne w Wenezueli, które ostatnio powiązane są z brakiem energii elektrycznej prawdopodobnie utrzymają się w najbliższym czasie. Wenezuela oskarża Stany Zjednoczone, że braki w dostawach energii powiązane są z sankcjami. Zdaniem Białego Domu nie jest to jednak powiązane. Tymczasem organizacja OPEC nie robi nic, aby zmienić sytuację Wenezueli. Ponownie możemy mieć do czynienia z ogłoszeniem sukcesu OPEC w ograniczaniu podaży, co jest w dużej mierze związane z jednorazowymi czynnikami, takimi jak spadek produkcji w Wenezueli.
Tymczasem w Meksyku również możemy mieć do czynienia z pewnymi problemami produkcyjnymi. Tamtejsze przedsiębiorstwo naftowe ma problemy ze spłatą długów, co może doprowadzić do pojawienia się pomocy ze strony państwa. Ostatnie problemy oraz zgrzyty z władzami doprowadziły do odejścia dużej ilości managerów wysokiego szczebla z Pemexu.
OPEC i Trump
Tymczasem OPEC kompletnie nie przejmuje się słowami Trumpa, który wskazuje na zbyt wysokie ceny ropy naftowej. Na rynku mówi się o tym, że poziom 70 USD za baryłkę jest potrzebny do zrównoważenia saudyjskiego budżetu.
Tymczasem ropa naftowa WTI dosyć łatwo przebija się przez granice 60 USD za baryłkę i zmierza w okolice kolejnego ważnego oporu jakim jest poziom 64 USD za baryłkę. Źródło: xStation5

💯Podsumowanidnia - Wall Street blisko rekordów przed długim weekendem
Czy Białoruś dołączy do wojny?
Wykres dnia 🚨 Pszenica spada po ogromnym wzroście wobec prognoz opadów w USA
Podsumowanie dnia: Perspektywy na pokój wspierają indeksy
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.