czytaj więcej
13:01 · 23 kwietnia 2026

Nvidia znów dominuje BigTech? 📈 Sezon wyników w USA nabiera tempa

Przez ostatnie kwartały na Wall Street utrwaliła się narracja, że to właśnie „Magnificent 7” napędza wzrost zysków całego S&P 500. Dane dla pierwszego kwartału 2026 roku pokazują jednak, że obraz ten jest bardziej złożony. Owszem, technologiczni giganci nadal rosną szybciej niż reszta rynku, ale po wyłączeniu Nvidii, FactSet wskazuje, że ta przewaga praktycznie znika. To ważny sygnał dla inwestorów, bo pokazuje, że siła tej grupy nie jest dziś tak szeroka, jak mogłoby się wydawać.

W ujęciu zbiorczym „Magnificent 7” nadal rośnie szybciej niż reszta indeksu

Szacunki na pierwszy kwartał 2026 wskazują, że „Magnificent 7” wypracuje 22,8% wzrostu zysków rok do roku. Dla porównania, pozostałe 493 spółki z indeksu S&P 500 mają zanotować 10,1%. Na poziomie zagregowanym przewaga największych spółek technologicznych wciąż więc wygląda wyraźnie.

Taki obraz potwierdza trend obserwowany w poprzednich kwartałach, kiedy siedem największych nazw technologicznych odpowiadało za nieproporcjonalnie dużą część poprawy wyników całego indeksu. Problem w tym, że za tą pozornie szeroką dominacją stoi dziś w dużym stopniu jeden lider.

Nvidia jest głównym motorem wzrostu nie tylko w „Mag 7”, ale w całym S&P 500

Najważniejszy wniosek z tych danych jest prosty: Nvidia pozostaje największym pojedynczym kontrybutorem do wzrostu zysków zarówno w grupie „Magnificent 7”, jak i w całym S&P 500. To właśnie ona odpowiada za istotną część różnicy między wynikami megacapów technologicznych a resztą rynku.

Po wyłączeniu Nvidii prognozowany wzrost zysków „Magnificent 7” za pierwszy kwartał 2026 spada z 22,8% do zaledwie 6,4%. To oznacza, że bez Nvidii pozostała część tej elitarnej grupy rosłaby wolniej niż reszta indeksu, która notuje 10,1% dynamiki. Innymi słowy, przewaga „Magnificent 7” przestaje być przekonująca, gdy usuniemy z równania spółkę będącą największym beneficjentem boomu na AI.

Reszta rynku nie wygląda już tak słabo, jak sugeruje dominująca narracja

To właśnie tutaj pojawia się najciekawsza zmiana interpretacyjna. Rynek przez długi czas funkcjonował w przekonaniu, że wzrost zysków jest niemal wyłącznie domeną największych spółek technologicznych. Tymczasem dane sugerują, że po odjęciu Nvidii pozostałe 493 spółki z S&P 500 rozwijają się szybciej niż reszta „Magnificent 7”.

To nie jest tylko statystyczna ciekawostka. To sygnał, że wzrost zysków zaczyna się stopniowo rozszerzać poza najbardziej oczywiste nazwy. Wśród kolejnych największych kontrybutorów do wzrostu zysków w S&P 500 po Nvidii znajdują się Micron Technology, Eli Lilly, Broadcom oraz Sandisk. To zestawienie samo w sobie pokazuje, że rynek nie jest już historią wyłącznie o siedmiu gigantach technologicznych.

Źródło: XTB Research

W całym 2026 roku schemat pozostaje podobny

Jeszcze ciekawiej wygląda perspektywa dla całego roku. Dla roku kalendarzowego 2026 prognozowany wzrost zysków „Magnificent 7” wynosi 24,6%, podczas gdy dla pozostałych 493 spółek z S&P 500 oczekiwane tempo to 15,9%. Na pierwszy rzut oka przewaga znów wydaje się solidna.

Ale również tutaj decydująca okazuje się rola Nvidii. Po jej wyłączeniu prognozowany wzrost zysków „Magnificent 7” spada do 13,2%, a więc poniżej poziomu oczekiwanego dla reszty rynku (15,9%). To oznacza, że także w szerszym horyzoncie przewaga tej grupy nie jest tak szeroka, jak sugeruje zbiorczy wynik.

Koncentracja wzrostu staje się coraz większym ryzykiem dla rynku

Z punktu widzenia inwestorów najważniejsze jest to, że obecna struktura wzrostu zysków w amerykańskich akcjach staje się coraz bardziej skoncentrowana. Gdy jedna spółka odpowiada za tak istotną część poprawy wyników całej grupy liderów, rynek staje się bardziej podatny na rozczarowanie.

To szczególnie istotne w otoczeniu, w którym wyceny największych spółek technologicznych pozostają wysokie, a oczekiwania wobec nich są bardzo wygórowane. Im większa koncentracja wzrostu w jednym podmiocie, tym większe ryzyko, że ewentualne słabsze dane lub ostrożniejszy guidance wywołają szerszą rewizję sentymentu wobec całego segmentu.

Wykres Nvidia i wzrosty

Najprostszy wniosek brzmi: „Magnificent 7” nadal wygląda mocno, ale siła tej grupy jest dziś w znacznie większym stopniu historią o Nvidii niż o szerokiej dominacji całego koszyka. To nie znaczy, że pozostałe spółki z tej grupy są słabe. Oznacza jednak, że ich przewaga nad resztą rynku nie jest już tak oczywista. Dla inwestorów to ważna zmiana optyki. Zamiast patrzeć na „Magnificent 7” jako jednolity blok wzrostu, coraz bardziej trzeba analizować poszczególne spółki osobno. Dane za pierwszy kwartał i prognozy na cały 2026 rok pokazują bowiem jasno, że bez Nvidii narracja o absolutnej dominacji tej grupy zaczyna się wyraźnie kruszyć. Akcje Nvidia notują wzrost powyżej 200 USD za akcję i wybiły się 8% powyżej 200-sesyjnej średniej EMA200 (czerwona linia), uprawdopodabniając 'breakout' powyżej poprzednich szczytów z jesieni 2025 roku.

 

Źródło: xStation5

23 kwietnia 2026, 12:44

Akcje Thermo Fisher Scientific spadają 3% mimo solidnych wyników 📉

23 kwietnia 2026, 12:11

PULS GPW: Nawałnica danych i wyników

23 kwietnia 2026, 11:35

Mo-Bruk: wyniki „oczyszczone” z ryzyk, przychody na rekordzie, zysk pod presją księgową

22 kwietnia 2026, 23:40

Tesla dowiozła dobre wyniki. Trudna faza rozwoju przed spółką?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.