Podczas środowej sesji poznaliśmy sporo odczytów makroekonomicznych. Między innymi były to wskaźniki PMI, a także przemysłowy ISM dla Stanów Zjednoczonych. Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia była jednak decyzja Banku Anglii w sprawie stóp procentowych. Tak jak oczekiwał tego rynek, bank centralny nie zdecydował się na cięcia, stopy pozostały na poziomie 0,75%. Kurs funta nie wykazywał większej reakcji, a to z racji braku zaskoczenia. Podczas konferencji prasowej, prezes Mark Carney również nie powiedział nic nowego. Bank odniósł się do obecnej sytuacji związanej z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, jego zdaniem ryzyko hard Brexitu jest coraz większe. Dodatkowo globalna sytuacja gospodarcza nie jest najlepsza. Ostatecznie w godzinach popołudniowych kurs GBPUSD zyskuje, jednak jest to raczej konsekwencja nieco gorszych odczytów ze Stanów Zjednoczonych. Trzeba pamieć, że główny trend jest spadkowy i nawet większa korekta nie powinna mu zagrozić. Jeśli ostatecznie dojdzie do Brexitu bez umowy, kurs funta może dalej tracić. Patrząc na wykres technicznie, cena nieznacznie odbija od kluczowego wsparcia, gdzie wypadają dołki z 2017 roku. Z perspektywy samego wykresu, jest to na pewno dobre miejsce do wykonania kontry, niemniej łapanie dołka, przy tak silnym trendzie nigdy nie jest dobrym pomysłem.
Źródło: xStation5
Giełdy w USA prawdopodobnie zakończą dzisiejszą sesję na solidnym plusie. Po wczorajszych spadkach w zasadzie nie widać już śladu. Podczas konferencji FED mogliśmy obserwować wyraźny ruch w dół, niemniej jak widać po wykresie, inwestorzy wykorzystali chwilową korektę do zakupów. Niewykluczone, że jutro, bądź po weekendzie zobaczymy atak na ostatnie szczyty. Przyglądając się sytuacji na US100, cena dotarła do wsparcia wynikającego z ostatnich dołków, a także równości z największa korektą na ostatnim ruchu wzrostowym, gdzie pojawiła się reakcja popytu. Tak długo jak indeks znajduje się powyżej poziomu 7838 pkt, obowiązuje tendencja wzrostowa.
Źródło: xStation5
Patrząc z kolei na rynek surowcowy, należy zwrócić uwagę na rynek złota. Złoto po nie najlepszej pierwszej połowie sesji, wychodzi na plus, tym samym na interwale D1 może pojawić się dziś pro wzrostowa formacja młota. Tym samym istnieje szansa, że jutro ruch wzrostowy będzie kontynuowany.
Źródło: xStation5
Jeśli chodzi o sesję azjatycką, w nocy poznamy ważne dane z Australii. O godzinie 3:30 publikowany będzie wskaźnik PPI za drugi kwartał, a także sprzedaż detaliczna. Z kolei w piątek inwestorzy będą zwracać szczególną uwagę na dane z amerykańskiego rynku pracy. Kluczowe dane poznamy o godzinie 14:30, wtedy też na rynku powinna pojawić się większa zmienność.
Podsumowanie dnia: Srebro traci 9% 📉Indeksy, kryptowaluty i metale pod presją
🕒 Live Trading 15:15 - Łukasz Stefanik (12.02.2026)
PILNE: Wnioski o zasiłek w USA powyżej oczekiwań 🚨
PULS GPW: PKB Polski rośnie, a za nim giełda
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.