Europejskie indeksy zakończyły dzisiejszą sesję w większości na plusie, poza DAX 40, który spadł o 0,09% pomimo tego, że EBC podniósł stopy procentowe o 75 pb do poziomu 1,25%, co jest najwyższym poziomem od listopada 2011 roku,
EBC zrewidował również wyżej swoje oczekiwania inflacyjne i obniżyła projekcje wzrostu gospodarczego, jednak żadna z nich nie wskazuje na skurczenie się PKB strefy euro w najbliższych latach.
Źródła i komentarze w EBC wskazywały, że kolejne 75 pb nie jest wykluczone w październiku, jeśli inflacja się utrzyma.
Zmarła brytyjska królowa Elżbieta II.
Nowa premier Wielkiej Brytanii Liz Truss ogłosiła, że rząd ograniczy ceny energii dla gospodarstw domowych do 2500 funtów, jednocześnie ograniczając je dla przedsiębiorstw, aby złagodzić trwający kryzys kosztów utrzymania.
W rezultacie rentowność brytyjskiego 10-letniego Gilt'a przekroczyła we wrześniu poziom 3%, najwyższy od 2011 roku,
Amerykańskie indeksy wahają się między zyskami i stratami podczas niestabilnej sesji, podczas gdy inwestorzy trawią świeże komentarze Powella.
Podczas sesji w Cato Institute, przewodniczący FED po raz kolejny powtórzył, że bank centralny jest gotów zrobić wszystko, co trzeba, aby poskromić inflację, co jeszcze bardziej ograniczyło spekulacje na temat rychłego zwrotu w polityce.
Fed Evans powiedział, że presja inflacyjna rozszerzyła się częściowo z powodu płac i nie wyklucza podwyżki stóp o 75 pb we wrześniu.
Prezes NBP Adam Glapiński zapowiedział, że widzi szanse na obniżki stóp procentowych w przyszłym roku, jeśli będą temu sprzyjać okoliczności. Oczywiście, profesor Glapiński wskazał, że wciąż znajdujemy się w cyklu podwyżek i decyzje będą zależeć od publikacji danych, głównie inflacyjnych. Zdaniem szefa NBP na najbliższym posiedzeniu dyskutowane będą dwa scenariusze: podwyżka o 25 punktów bazowych oraz utrzymanie stóp bez zmian.
Dzisiejsza sesja na rynku walutowym faworyzowała franka szwajcarskiego oraz dolara kanadyjskiego. Słabo radził sobie funt brytyjski oraz dolar nowozelandzki. Funt oraz obligacje rządowe Wielkiej Brytanii poddane są presji podaży w związku z ogłoszonym pakietem pomocowym, którego finansowanie będzie najprawdopodobniej wymagało emisji długu, zwiększając obawy o pogłębiający się szybko deficyt.
Na rynku surowcowym obserwujemy dzisiaj odbicie na rynku ropy naftowej. Ropa WTI wraca w rejony 84 USD za baryłkę, a ropa Brent 89 USD. Złoto notuje blisko 0,5% spadki. Zapasy gazu w USA wypadły niewiele poniżej konsensusu Aktualne: 54 bcf. Oczekiwana: 55 bcf. Poprzednio: 61 bcf). Zapasy ropy w USA nieoczekiwanie wzrosły o 8,85 mln baryłek wobec oczekiwanego spadku zapasów o 700 tys. baryłek.
Na rynku kryptowalut obserwujemy dzisiaj mieszane nastroje. Bitcoin oraz Ethereum tracą blisko 0,75%. Dużo lepiej radzą sobie altcoiny.

GBPUSD ponownie przetestował pandemiczne minima na poziomie 1,1425 podczas dzisiejszej sesji, ponieważ inwestorzy obawiają się o źródło finansowania nowego pakietu gospodarczego i wielu spekuluje, że Wielka Brytania będzie musiała po prostu sprzedać więcej obligacji. Analitycy Bank of America ostrzegli, że rosnące napięcia w finansach rządowych są jednym z kluczowych długoterminowych trudności dla waluty. Z drugiej strony, były król obligacji Bill Gross uważa, że USD jest przewartościowany względem wszystkich walut i stawia na funta. Źródło: xStation5
Komentarz walutowy - Rynek nie wierzy w irański chaos
Trzy rynki do obserwacji w przyszłym tygodniu (20.04.2026)
Dolar na deskach po otwarciu Cieśniny Ormuz💲📉 Początek srogiej korekty❓
Wykres dnia: Czy jen zbliża się do punktu złamania?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.