Ostatni tydzień lipca przyniósł wyraźne umocnienie warszawskiej giełdy i potwierdził utrzymującą się przewagę kupujących. WIG20 zyskał w ciągu pięciu sesji blisko 2,5%, natomiast szeroki WIG wzrósł o ponad 2,6%. Jeszcze lepiej poradziły sobie mWIG40, który zyskał blisko 4% w ciągu ostatniego tygodnia. Gorzej radziły sobie mniejsze spółki z indeksu sWIG80, które finalne mogły pochwalić się symbolicznym wzrostem. Skala wzrostów była tym bardziej istotna, że obejmowała nie tylko największe spółki, ale również szeroką część rynku. W kolejnych dniach indeksy zbliżały się do historycznych maksimów, a krajowy parkiet pozostawał jednym z mocniejszych rynków w regionie.
Początek tygodnia upłynął pod znakiem silnej przeceny Żabki. Informacja o wycofaniu się japońskiego Seven & i Holdings z planowanej inwestycji wywołała gwałtowną reakcję inwestorów i mocny spadek kursu spółki. Mimo dużej skali przeceny negatywny wpływ na cały rynek okazał się ograniczony. Słabość Żabki została zrównoważona przez dobre zachowanie banków oraz części spółek przemysłowych i konsumenckich. Rynek pokazał tym samym, że popyt pozostaje szeroki, a pojedyncze negatywne wydarzenia nie są w stanie istotnie zmienić dominującego trendu.
W kolejnych dniach uwaga inwestorów przesunęła się w stronę sezonu wyników. Dobre rezultaty mBanku i Banku Millennium potwierdziły wysoką rentowność krajowego sektora bankowego. Banki pozostawały jednym z głównych motorów wzrostów, a ich wyniki wspierały zarówno WIG20, jak i szeroki rynek. Inwestorzy analizowali przy tym, w jakim stopniu ewentualne dalsze obniżki stóp procentowych mogą wpłynąć na przyszłe wyniki sektora. Na razie publikowane dane wskazywały jednak, że największe instytucje finansowe nadal utrzymują mocną pozycję.
Pozytywnie odebrane zostały również wyniki Orange Polska. Spółka utrzymała stabilne tempo rozwoju, a jej rezultaty potwierdziły poprawę w kluczowych obszarach działalności. Wśród spółek konsumenckich uwagę przyciągało Dino, które stopniowo odrabiało wcześniejsze straty. W drugiej części tygodnia poprawa nastrojów obejmowała coraz większą liczbę sektorów, co wzmacniało przekonanie, że wzrosty na GPW mają szerokie podstawy.
Istotnym wydarzeniem dla globalnych rynków było posiedzenie Rezerwy Federalnej. Utrzymanie stóp procentowych bez zmian było zgodne z oczekiwaniami, dlatego inwestorzy koncentrowali się przede wszystkim na komunikacji banku centralnego i wskazówkach dotyczących dalszej polityki pieniężnej. Kluczowe pozostawało pytanie, kiedy Fed może zdecydować się na kolejne obniżki stóp oraz czy tempo spadku inflacji pozwoli na łagodzenie polityki monetarnej.
Decyzje Fed miały znaczenie również dla warszawskiej giełdy. Korzystny sentyment na rynkach zagranicznych sprzyjał napływowi kapitału na rynki wschodzące, w tym do Polski. Dodatkowym wsparciem były dobre wyniki największych amerykańskich spółek technologicznych. Inwestorzy nadal pozytywnie oceniali perspektywy rozwoju sztucznej inteligencji, choć coraz częściej zwracali uwagę na skalę nakładów inwestycyjnych oraz ich potencjalne przełożenie na przyszłe zyski.
W drugiej części tygodnia wzrosty na GPW nabrały szerszego charakteru. WIG i mWIG40 ustanawiały nowe maksima, a WIG20 stopniowo zbliżał się do historycznego szczytu. W centrum zainteresowania pozostawały banki, ale do wzrostów dołączały również spółki paliwowe, energetyczne i konsumenckie. Na niektórych sesjach presję na indeks wywierały Orlen i PGE, jednak spadki były amortyzowane przez dobre zachowanie największych banków, w tym PKO BP i Pekao.
Końcówka tygodnia ponownie przyniosła silny ruch na akcjach Żabki. Informacje dotyczące planowanej transakcji z Circle K wywołały zdecydowaną reakcję inwestorów i pozwoliły spółce odrobić część wcześniejszych strat. Jednocześnie WIG20 znalazł się niecały 1% od historycznego maksimum. Rynek zakończył tydzień w bardzo dobrych nastrojach, choć bliskość rekordowych poziomów zwiększała ryzyko krótkoterminowej realizacji zysków.
Wykres 1 prezentuje ruch jaki notują największe spółki notowane na GPW
Najważniejsze czynniki, na które zwracał uwagę rynek
-
Sezon wyników spółek — szczególnie rezultaty mBanku, Banku Millennium i Orange Polska. Dobre wyniki wzmacniały przekonanie, że kondycja największych krajowych przedsiębiorstw pozostaje stabilna.
-
Sektor bankowy — banki były jednym z najważniejszych motorów wzrostów na GPW. Rynek analizował ich bieżącą rentowność oraz potencjalny wpływ przyszłych obniżek stóp procentowych na wyniki sektora.
-
Polityka pieniężna Fed — inwestorzy oceniali komunikację amerykańskiego banku centralnego i szukali wskazówek dotyczących terminu oraz skali przyszłych obniżek stóp procentowych.
-
Globalny sentyment do ryzyka — dobre wyniki największych amerykańskich spółek technologicznych oraz utrzymujące się zainteresowanie rozwojem sztucznej inteligencji wspierały nastroje na światowych rynkach.
-
Sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie — napięcia pozostawały źródłem ryzyka, jednak ich wpływ na wyceny był ograniczony. Rynek coraz częściej zakładał możliwość deeskalacji i nie reagował już tak silnie na bieżące doniesienia.
-
Ceny ropy i ryzyko inflacyjne — podwyższone ceny surowców pozostawały ważnym czynnikiem dla oczekiwań dotyczących inflacji i przyszłej polityki banków centralnych.
-
Bliskość historycznych szczytów — dynamiczne wzrosty zwiększały ryzyko realizacji części zysków, jednak nie prowadziły do wyraźnego pogorszenia nastrojów.
Makroekonomia Polski
Najważniejszą publikacją makroekonomiczną końca tygodnia był szybki szacunek inflacji za lipiec. Inflacja CPI wyniosła 3,0% rok do roku, natomiast w ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,8%. Odczyt był zgodny z oczekiwaniami rynku i potwierdził, że dynamika cen pozostaje relatywnie blisko celu Narodowego Banku Polskiego.
Dane były istotne przede wszystkim w kontekście przyszłych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Inwestorzy oceniali, czy utrzymanie inflacji na umiarkowanym poziomie stworzy przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. Jednocześnie miesięczny wzrost cen przypominał, że proces dezinflacji nie musi przebiegać równomiernie, a w kolejnych miesiącach istotne pozostaną ceny energii, paliw i żywności.
Na rynku nadal analizowano również wpływ zmian stóp procentowych na gospodarkę. Niższy koszt pieniądza mógłby wspierać konsumpcję, inwestycje i aktywność gospodarczą, ale jednocześnie oznaczałby stopniową presję na wyniki sektora bankowego. Właśnie dlatego dane inflacyjne pozostawały ważne zarówno dla rynku obligacji i walut, jak i dla wycen największych spółek notowanych na GPW.
W trakcie tygodnia pojawiła się także informacja o skierowaniu projektu podatku cyfrowego do konsultacji międzyresortowych. Temat przyciągnął uwagę ze względu na możliwy wpływ nowych regulacji na największe platformy internetowe i podmioty działające w sektorze cyfrowym. Rynek oczekiwał przede wszystkim szczegółów dotyczących zakresu podatku, wysokości potencjalnych obciążeń oraz zasad jego naliczania.
Wykres 2 prezentuje analizę techniczną notowań kontraktów na WIG20 w interwale dziennym
Wnioski
Tydzień 27–31 lipca był dla warszawskiej giełdy bardzo udany. WIG20 wzrósł o blisko 2,5%, a szeroki WIG o ponad 2,6%, co potwierdziło utrzymanie silnego trendu wzrostowego. Głównymi filarami rynku pozostawały banki, dobre wyniki spółek oraz korzystne nastroje na rynkach zagranicznych.
Warszawski parkiet wykazywał dużą odporność na pojedyncze negatywne informacje. Mocna przecena Żabki nie doprowadziła do pogorszenia nastrojów na całym rynku, ponieważ kapitał szybko przesuwał się w stronę innych sektorów. Rosnące indeksy i nowe maksima WIG-u oraz mWIG40 wskazywały, że wzrosty miały szerokie podstawy.
Z perspektywy makroekonomicznej najważniejszym sygnałem był odczyt inflacji na poziomie 3,0% rok do roku. Dane wspierały oczekiwania dotyczące dalszej stabilizacji cen i pozostawały istotnym elementem oceny przyszłej polityki pieniężnej w Polsce.
Na koniec tygodnia przewaga nadal pozostawała po stronie kupujących. Bliskość historycznych szczytów zwiększała jednak ryzyko krótkoterminowej korekty i realizacji zysków. O dalszym kierunku rynku miały decydować przede wszystkim kolejne wyniki spółek, sygnały płynące z banków centralnych oraz rozwój sytuacji na rynkach zagranicznych.
📊 Tygodniowe podsumowanie rynków (27 lipca – 31 lipca 2026 roku)
Podsumowanie dnia: Wall Street odzyskuje grunt; jen z trwalszym umocnieniem i kolejną interwencją❓
Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (31.07.2026)
Komentarz Giełdowy: To nie koniec ryzyka, ale może koniec spadków
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.