Wczorajsze doniesienia o wizycie dyrektora CIA, Ratcliffa w Moskwie nie spotkały się z "niepewnością" wokół polskich aktywów. Ponieważ wcześniejsza, również "dość zaskakująca" wizyta szefa CIA, Billa Burnsa miała miejsce w październiku 2021 roku, przyczyniło się to do spekulacji wokół potencjalnych dalszych planów Rosji dot. Ukrainy i ofensywy jesienno-zimowej czy mobilizacji, państw bałtyckich i wymiany informacji wywiadowczych. USDPLN notowany jest przy poziomiomie 3,68, a WIG20 zyskuje prawie 1%.
- To pokazuje, że globalny kapitał pozostaje relatywnie spokojny o geopolityczną przyszłość na wschodniej flance NATO. Nie oznacza to, że ryzyka związane z działaniami militarnymi całkowicie znikęły, ale rynek nie wycenia ich obecnie "podejrzanie wysoko". Co więcej, europejska zbrojeniówka radzi sobie słabo - akcje Rheinmetallu tracą dziś prawie 0,5% choć w ostatnich tygodniach sektor zbrojeniowy rzeczywiście odrobił część ogromnych strat z pierwszej połowy roku.
- Po obu stronach Atlantyku miały niedawno i mają miejsce szeroko zakrojone ćwiczenia (NORAD, EUCOM, Viking itd.), sugerujące "spięcie" Ameryki Północnej i Europy w jeden system reagowania. Nie musi to jednak oznaczać niczego więcej, niż realizacji w praktyce "doktryny odstraszania".
- Niemcy w ostatnim czasie informowały, że przekażą Ukrainie 600 pocisków PAC-2 do Patriot (dostawy na 2027 i 2028), a Stany Zjednoczone mają w planach istotne zwiększenie skali produkcji. Donald Trump informował w ostatnim czasie, że produkcja pocisków w Ukrainie nie jest przesądzona, choć negocjacje z Kijowem trwają.
- Teoretycznie powodem wizyty szefa CIA nie musiał być wątek wojny w Ukrainie czy NATO - być może ważny jest tutaj Iran. Wizyta zbiegła się z nasileniem przez Waszyngton presji gospodarczej i izolacji finansowej Teheranu, a Rosja pozostaje jednym z najważniejszych partnerów wojskowych i politycznych Iranu. W kontekście tym pojawiały się w ostatnim czasie zarzuty dotyczące rosyjskiego wsparcia wywiadowczego. Być może więc to było przedmiotem rozmów.
Dla inwestorów w Polsce kluczowy jest jednak fakt, że wizyta ta w żadnym stopniu nie wpłynęła na percepcję inwestycyjną polskiego rynku i akcji, co przy ew. oczekiwanej eskalacji geopolitycznej moglibyśmy oczekiwać słabości na GPW czy złotego. Nie obserwujemy tego obecnie, a wręcz przeciwnie - koniunktura na polskiej giełdzie jest świetna.
Wykresy W20 i USDPLN (interwał D1)
W20 zbliża się do okolic 4050 punktów, celując w nowy, historyczny rekord. Mocne wzrosty akcji KGHM-u wspierają indeks, ale świetnie radzi sobie również WIG-Banki, który rośnie 1,3%.
Źródło: xStation5
Kurs USDPLN wrócił poniżej 200-sesyjnej, wykładniczej średniej kroczącej EMA200 (czerwona linia), wchodząc w średnioterminowy trend spadkowy. Sprzedający próbują "złamać" wzrostowy trend na parze, który kształtował się od lutego, tego roku. Głębszy spadek niżej - do 3,64 mógłby sugerować, że para nie zdołała utrzymać tego trendu. Ważnym oporem pozostaje 3,70.

Źródło: xStation5
Czas na wyniki Nvidii - test dla hossy AI | Bliżej Rynków, 26.08.2026
Kalendarz ekonomiczny 🗽 Wall Street wstrzymuje oddech przed odczytem PCE z USA i wynikami Nvidia
Poranna odprawa 🚩Ropa tąpnęła do 85 USD, indeksy czekają na raport Nvidia
Przegląd walutowy: Czy Jackson Hole będzie punktem zwrotnym dla dolara? (24.08.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.