- Kontrakty terminowe na pszenicę na CBOT wzrosły powyżej 700 centów za buszel i od początku lipca zyskały blisko 10%, napędzane rosnącymi obawami o globalną podaż zboża.
- Rynek reaguje na zakłócenia eksportu z regionu Morza Czarnego po atakach na rosyjską infrastrukturę portową, zwiększające ryzyko dla około jednej trzeciej światowego eksportu pszenicy.
- Dodatkowym wsparciem dla cen są raporty USDA wskazujące na najniższą od 1970 roku powierzchnię zasiewów pszenicy w USA oraz pogarszające się prognozy plonów pszenicy jarej.
- Presję na wzrost cen wzmacniają także fale upałów w Europie, które obniżają prognozy zbiorów, podczas gdy inwestorzy oczekują kolejnych danych USDA dotyczących eksportu amerykańskiej pszenicy.
- Kontrakty terminowe na pszenicę na CBOT wzrosły powyżej 700 centów za buszel i od początku lipca zyskały blisko 10%, napędzane rosnącymi obawami o globalną podaż zboża.
- Rynek reaguje na zakłócenia eksportu z regionu Morza Czarnego po atakach na rosyjską infrastrukturę portową, zwiększające ryzyko dla około jednej trzeciej światowego eksportu pszenicy.
- Dodatkowym wsparciem dla cen są raporty USDA wskazujące na najniższą od 1970 roku powierzchnię zasiewów pszenicy w USA oraz pogarszające się prognozy plonów pszenicy jarej.
- Presję na wzrost cen wzmacniają także fale upałów w Europie, które obniżają prognozy zbiorów, podczas gdy inwestorzy oczekują kolejnych danych USDA dotyczących eksportu amerykańskiej pszenicy.
Kontrakty terminowe na pszenicę notowane na giełdzie CBOT wzrosły powyżej 700 centów za buszel po raz pierwszy od kilku miesięcy, ponieważ inwestorzy coraz mocniej wyceniają ryzyko dla globalnych dostaw zboża. Za dynamicznym wzrostem cen stoją nasilające się zakłócenia eksportu z regionu Morza Czarnego, pogarszające się perspektywy amerykańskich zbiorów pszenicy jarej oraz oczekiwania na bardziej napięty bilans podaży po ostatnich raportach USDA.
Kluczowe fakty
- Kontrakty terminowe na pszenicę na CBOT wzrosły powyżej 700 centów za buszel, przedłużając silny lipcowy rajd wywołany obawami o światową podaż.
- Rosja miała zawiesić nocne wysyłki zboża z portu w Noworosyjsku po ukraińskich atakach dronów, zwiększając obawy o eksport z jednego z największych terminali zbożowych na świecie.
- USDA obniżył niedawno szacunki powierzchni zasiewów pszenicy w USA do najniższego poziomu od 1970 roku, a prognozy plonów pszenicy jarej również ulegają pogorszeniu.
Zakłócenia eksportu z Morza Czarnego zwiększają obawy o światową podaż pszenicy
Najnowsza fala wzrostów została wywołana przez ponowną eskalację napięć w regionie Morza Czarnego. Według doniesień rynkowych Rosja tymczasowo zawiesiła nocny eksport zboża z portu w Noworosyjsku po serii ukraińskich ataków dronów. Inwestorzy obawiają się, że dalsze zakłócenia mogą ograniczyć eksport największego światowego eksportera pszenicy.
Rynek zwraca uwagę nie tylko na sam port. Rosja i Ukraina odpowiadają łącznie za około jedną trzecią światowego eksportu pszenicy, dlatego każde pogorszenie sytuacji logistycznej natychmiast zwiększa premię za ryzyko uwzględnianą w cenach kontraktów. Jednocześnie wzrosły koszty ubezpieczenia transportu morskiego, a analitycy obserwują, czy Rosja będzie zmuszona do przenoszenia większej części eksportu na transport lądowy, co oznaczałoby wyższe koszty dostaw.
Raporty USDA i słabsze perspektywy amerykańskich zbiorów wspierają wzrost cen
Obawy o podaż nie ograniczają się wyłącznie do Morza Czarnego. Pod koniec czerwca Departament Rolnictwa USA (USDA) zaskoczył rynek, obniżając szacunek powierzchni zasiewów pszenicy do 42,74 mln akrów, czyli o około 6% względem ubiegłego roku i do najniższego poziomu od 1970 roku. Lipcowy raport WASDE dodatkowo potwierdził perspektywę bardziej napiętego rynku, obniżając prognozy produkcji oraz zapasów końcowych.
Jednocześnie pierwsze wyniki corocznego North Dakota Crop Tour wskazały średni plon pszenicy jarej na poziomie 45,9 buszla z akra, czyli niemal o 4 buszle mniej niż rok wcześniej. Ponieważ Dakota Północna jest największym producentem wysokobiałkowej pszenicy jarej w Stanach Zjednoczonych, słabsze plony mogą ograniczyć dostępność pszenicy najwyższej jakości w dalszej części roku.
Fala upałów w Europie dodatkowo ogranicza perspektywy produkcji
Wzrost cen wspierają również niekorzystne warunki pogodowe w Europie. Europa Zachodnia doświadczyła długotrwałych fal upałów w kluczowym okresie nalewania ziarna, co negatywnie wpłynęło zarówno na wielkość plonów, jak i ich jakość.
Francuskie Ministerstwo Rolnictwa szacuje, że produkcja pszenicy miękkiej we Francji w 2026 roku wyniesie około 32 mln ton, czyli o około 4% mniej niż rok wcześniej oraz poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. Dodatkowym sygnałem napiętej sytuacji jest wzrost cen pszenicy eksportowej we Francji i Rumunii o około 16–19 USD za tonę w ciągu ostatniego tygodnia.
Analiza techniczna: kontrakty na pszenicę przebijają poziom 700 centów za buszel
Kontrakty terminowe na pszenicę na giełdzie CBOT wybiły się powyżej psychologicznego poziomu 700 centów za buszel, kontynuując odbicie rozpoczęte na początku lipca. Od początku miesiąca ceny wzrosły już o blisko 10%, dzięki czemu pszenica należy obecnie do najlepiej zachowujących się surowców rolnych.
Kolejnym istotnym impulsem dla rynku będzie publikacja cotygodniowego raportu USDA dotyczącego sprzedaży eksportowej. Według ankiety Reutersa sprzedaż amerykańskiej pszenicy może wynieść od 200 tys. do 550 tys. ton. Silny popyt eksportowy, utrzymujące się ryzyko zakłóceń w regionie Morza Czarnego oraz pogarszające się perspektywy produkcji mogą w najbliższych tygodniach nadal wspierać wzrost cen pszenicy.
Źródło: xStation5
US Open: Alphabet i Tesla hamują Wall Street, a ropa ponownie podbija obawy inwestorów
Komentarz walutowy: Dolar tanieje wbrew ropie. EBC przed stagflacyjnym dylematem
PULS GPW: WIG sparaliżowany cenami ropy
Ropa rośnie ponad 3% 🛢️
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.