Środowa sesja na warszawskim parkiecie ma mieszany przebieg. Na godzinę 11:50 WIG20 zyskuje około 0,3 proc. i kontynuuje ustanawianie historycznych poziomów, jednak znacznie słabiej radzą sobie spółki z drugiej i trzeciej linii. mWIG40 traci obecnie około 0,3 proc. i jest najsłabszym z głównych warszawskich indeksów, podczas gdy sWIG80 pozostaje blisko poziomu odniesienia i wciąż szuka kierunku.
Naszym zdaniem mieszane zachowanie krajowego rynku jest przede wszystkim efektem wyczekiwania inwestorów na dzisiejszą publikację danych o inflacji CPI w USA. To właśnie dane z amerykańskiej gospodarki mogą w kolejnych godzinach nadać kierunek globalnym rynkom, szczególnie w kontekście oczekiwań dotyczących dalszych decyzji Rezerwy Federalnej. Obecne zachowanie poszczególnych indeksów na GPW dobrze oddaje więc ostrożność inwestorów i brak wyraźnego przekonania co do dalszego kierunku rynku.
Dodatkowym źródłem niepewności pozostaje sytuacja geopolityczna i coraz większe wątpliwości dotyczące szybkiego zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej. Inwestorzy niemal bez przerwy otrzymują sprzeczne informacje dotyczące możliwego rozwiązania konfliktu, co utrudnia ocenę dalszego rozwoju sytuacji i zwiększa zmienność na rynkach surowcowych. Widać to również na rynku energii, gdzie ceny kontraktów na gaz w Europie ponownie rosną wraz ze słabnącymi nadziejami na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Na ten moment trudno więc mówić o jednoznacznym kierunku na GPW. WIG20 pozostaje relatywnie silny i nadal ustanawia nowe historyczne poziomy, ale słabość mWIG40 oraz brak zdecydowanego ruchu na sWIG80 pokazują, że wzrosty nie obejmują całego rynku. Kluczowe dla dalszego przebiegu sesji będą przede wszystkim dane o inflacji w USA oraz kolejne informacje dotyczące sytuacji geopolitycznej.
Wykres 1 prezentuje ruch jaki notują największe spółki notowane na GPW
🟢 Kto dzisiaj zyskuje?
-
E-commerce i finanse na czele: Zdecydowanym liderem dzisiejszych wzrostów jest Allegro.eu, które nadaje tempo zielonej stronie tabeli. Tuż za nim kroczy reprezentant branży windykacyjnej, KRUK.
-
Paliwa, surowce i przemysł silnym wsparciem: Bardzo dobrą formę prezentuje paliwowy gigant ORLEN oraz sektor wydobywczo-przemysłowy prowadzony przez KGHM Polska Miedź i Grupę Kęty.
-
Handel, budownictwo i energetyka ze skromną zwyżką: Na plusie sesję kończą spółki handlowe (Dino Polska, Modivo, Zabka Group), lider branży budowlanej Budimex oraz koncern energetyczny PGE.
🔴 Kto dzisiaj traci?
-
Gaming na czele spadkowiczów: Największą presję odczuwa producent gier CD Projekt, który przewodzi dzisiejszym przecenom.
-
Sektor finansowy głęboko pod kreską: Banki i ubezpieczyciele zdominowali czerwoną stronę zestawienia — spadek zaliczyły m.in. mBank, Alior Bank, PKO Bank Polski, PZU, Santander Bank Polska oraz Bank Pekao.
-
Energetyka, odzież i retail ze słabszą sesją: W strefie spadków znalazły się również koncern energetyczny Tauron Polska Energia, gigant odzieżowy LPP oraz sieć handlowa Pepco Group.
Wiadomości ze spółek:
BNP Paribas Bank Polska (BNP.PL) opublikował wyniki finansowe za II kwartał 2026 roku, które można ocenić jako pewnego rodzaju rozczarowanie dla rynku. Zysk netto grupy wyniósł 599,8 mln zł, wobec 733,8 mln zł rok wcześniej, i był o 3,4 proc. niższy od konsensusu analityków, który zakładał wynik na poziomie 620,8 mln zł.
Najważniejsze dane za II kwartał 2026:
-
Zysk netto: 599,8 mln zł (-18,3% r/r)
-
Wynik odsetkowy: 1 464,6 mln zł (+0,3% vs. konsensus)
-
Wynik z prowizji: 353,0 mln zł (+7,1% vs. konsensus)
-
Koszty ogółem: 828,4 mln zł (+1,5% vs. konsensus)
-
Saldo rezerw: 80,5 mln zł (+46,2% vs. konsensus)
Po stronie przychodowej wyniki wyglądają relatywnie dobrze. Wynik odsetkowy był praktycznie zgodny z oczekiwaniami rynku, natomiast wynik z prowizji okazał się wyraźnie lepszy od konsensusu. Mimo to skala poprawy po stronie przychodów nie była wystarczająca, aby przełożyć się na wynik netto zgodny z oczekiwaniami.
Problemem okazały się przede wszystkim wyższe koszty oraz większe saldo rezerw. Koszty ogółem sięgnęły 828,4 mln zł i były o 1,5 proc. wyższe od konsensusu, podczas gdy saldo rezerw było aż o 46,2 proc. wyższe od oczekiwań analityków. W efekcie lepsze od prognoz wyniki odsetkowe i prowizyjne zostały w dużej mierze skonsumowane przez wyższe obciążenia po stronie kosztowej.
Istotnym problemem pozostaje również wyższe obciążenie podatkowe. Podwyższenie stawki CIT dla banków z 19 do 30 proc. mocno ciąży na wynikach netto sektora. BNP Paribas Bank Polska wskazywał, że w I półroczu 2026 roku obciążenie podatkiem dochodowym było o 182,2 mln zł wyższe niż rok wcześniej, co istotnie pogarsza porównywalność wyników i ogranicza zdolność banku do przekładania dobrych rezultatów operacyjnych na zysk netto.
Z perspektywy rynku jest to więc wynik mieszany. Fundamenty po stronie przychodowej pozostają relatywnie solidne, szczególnie biorąc pod uwagę mocny wynik prowizyjny, jednak rosnące koszty, wyższe rezerwy oraz przede wszystkim zwiększone obciążenia podatkowe sprawiają, że końcowy wynik banku pozostaje wyraźnie słabszy niż przed rokiem.
Enea (ENA.PL) opublikowała wstępne, szacunkowe wyniki finansowe za II kwartał 2026 roku, które okazały się wyraźnie słabsze od oczekiwań rynku. Grupa szacuje, że w II kwartale wypracowała 5,64 mld zł przychodów, 1,2 mld zł EBITDA oraz 568 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej.
Najważniejsze dane za II kwartał 2026:
-
Przychody: 5,64 mld zł (-11,2% r/r)
-
EBITDA: 1,20 mld zł (-16,7% r/r)
-
Zysk netto: 568 mln zł (-35% r/r)
Wyniki można więc ocenić jako wyraźnie rozczarowujące, szczególnie po stronie zysku netto. Rynek oczekiwał około 1,32 mld zł EBITDA oraz 696,4 mln zł zysku netto, podczas gdy Enea szacuje odpowiednio 1,20 mld zł i 568 mln zł. Oznacza to, że największe odchylenie od oczekiwań pojawiło się właśnie na poziomie wyniku netto.
Na słabszy rezultat wpływa przede wszystkim niższa skala działalności. Przychody grupy spadły o 11,2 proc. r/r, a EBITDA obniżyła się o 16,7 proc. r/r. Jednocześnie względem I kwartału spadek EBITDA wyniósł 22,3 proc., co pokazuje wyraźne osłabienie wyników w ujęciu kwartalnym. Warto jednak zaznaczyć, że są to wyniki wstępne i szacunkowe, dlatego ostateczne dane mogą jeszcze ulec zmianie po publikacji pełnego raportu okresowego.
Kruk (KRU.PL) opublikował wstępne, szacunkowe wyniki za I półrocze 2026 roku, które oceniamy pozytywnie. Grupa wypracowała 555 mln zł zysku netto oraz 1,398 mld zł EBITDA gotówkowej. Szczególnie dobrze wygląda drugi z tych wyników, który według spółki jest rekordowy.
Najważniejsze dane za I półrocze 2026:
-
Zysk netto: 555 mln zł
-
EBITDA gotówkowa: 1,398 mld zł
-
Spłaty z portfeli: ponad 2 mld zł
-
Inwestycje w nowe portfele: ponad 860 mln zł
Mocną stroną wyników pozostaje wysoka generacja gotówki, wspierana przez rekordowe spłaty z nabytych portfeli wierzytelności. Całościowo wyniki Kruka wyglądają solidnie, szczególnie na poziomie EBITDA gotówkowej. Należy przy tym pamiętać, że są to dane wstępne i szacunkowe, a ostateczne rezultaty mogą się jeszcze zmienić po publikacji pełnego raportu.
Wykres 2 prezentuje dzienne stopy zwrotu sektorów oraz ich wpływ na ruch całego indeksu
Najważniejsze wydarzenia z krajowego rynku:
Bez wątpienia jednym z najważniejszych wydarzeń dla rynków pozostaje dzisiejszy odczyt inflacji CPI w USA. Dane będą istotnym elementem układanki przed kolejnym posiedzeniem Fed i mogą wyraźnie wpłynąć na oczekiwania dotyczące dalszej ścieżki stóp procentowych. Nie oznacza to jednak, że wyższy od oczekiwań odczyt automatycznie przełoży się na większą skłonność Rezerwy Federalnej do podwyżki stóp.
Naszym zdaniem należy pamiętać o słabszych danych z amerykańskiego rynku pracy, które na razie nie mają jeszcze charakteru alarmującego, ale pokazują wyraźne oznaki jego schłodzenia. W takiej sytuacji nawet nieco wyższa inflacja może skłonić Fed przede wszystkim do utrzymania obecnego poziomu stóp, zamiast ponownego ich podnoszenia. Z drugiej strony niższa od oczekiwań dynamika CPI zwiększyłaby prawdopodobieństwo obniżek stóp jeszcze w tym roku.
Podobną zależność możemy obserwować również w Polsce, choć tutaj dodatkowym czynnikiem pozostaje sytuacja na rynku surowców. Same oczekiwania dotyczące inflacji to jedno, natomiast decyzje Rady Polityki Pieniężnej to drugie. Dopóki utrzymuje się napięta sytuacja w Zatoce Perskiej, ceny ropy i gazu pozostają podwyższone, co w kolejnych miesiącach może przekładać się na wyższe koszty energii i paliw, a w konsekwencji również na inflację. To z kolei może ograniczać przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej przez NBP, nawet jeżeli krajowa presja cenowa będzie stopniowo wygasać. Właśnie dlatego istotne stają się również działania rządu. Władze już sygnalizują, że uważnie obserwują sytuację na rynku paliw i nie wykluczają powrotu do programów osłonowych, jeżeli ceny energii będą nadal rosły.
Jednocześnie pojawiła się zapowiedź możliwego powrotu jesienią do podatku od nadzwyczajnych zysków (windfall tax). Naszym zdaniem byłby to niewłaściwy kierunek działania. Ewentualnym podatkiem w dużej mierze zostałby objęty ORLEN, którego większościowym właścicielem jest Skarb Państwa. W praktyce oznaczałoby to dodatkowe obciążenie spółki kontrolowanej przez państwo, a jednocześnie ograniczenie części środków, które mogłyby zostać przeznaczone na inwestycje. Z perspektywy akcjonariuszy byłby to również kolejny czynnik zwiększający ryzyko regulacyjne i niepewność dotyczącą przyszłych wyników spółki.
W naszej ocenie ważniejsze od doraźnego zwiększania obciążeń fiskalnych powinno być zapewnienie stabilnych warunków funkcjonowania największych przedsiębiorstw energetycznych. Szczególnie w sytuacji, gdy Polska stoi przed koniecznością realizacji dużych inwestycji w energetykę i bezpieczeństwo energetyczne.
Wykres 3 prezentuje analizę techniczną notowań kontraktów na WIG20 w interwale dziennym
Na dzisiejszej sesji notowania kontraktów terminowych na WIG20 (W20) notują spadki, co można traktować jako naturalną techniczną korektę po ostatnich wzrostach i ustanawianiu rekordowych poziomów przez indeks. Pomimo dzisiejszego cofnięcia wykładnicze średnie kroczące nadal pozostają znacząco poniżej obecnych poziomów notowań, potwierdzając utrzymujący się pozytywny obraz techniczny rynku.
Źródło: xStation5
GOLD z najszybszymi wzrostami od początku roku 👑
Wykres dnia: EURUSD czeka na CPI z USA. Inflacja może przesądzić o dalszej polityce Fed
Supermicro zaskoczyło rynek. Najważniejsza część raportu nie dotyczyła jednak przychodów
Rynek w oczekiwaniu na inflację CPI | Bliżej Rynków, 12.08.2026
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.