Ropa Brent spada właśnie poniżej poziomu 80 dolarów za baryłkę i notowana jest najniżej od 31 marca, czyli piątku sprzed decyzji OPEC+ o zmniejszeniu celu produkcyjnego. Wtedy to cena zaliczyła skokowy wzrost o 5 dolarów na baryłce. Obecnie rynek zastanawia się jaki wpływ na ostateczną produkcję będzie miała decyzja OPEC+, biorąc pod uwagę to, że niektóre kraje produkują znacznie mniej niż wynikałoby to z celu produkcyjnego. Dodatkowo w ostatnim czasie pojawiło się wiele niepewności dotyczacych globalnego wzrostu gospodarczego:
- Biden chce ograniczenia inwestycji w niektórych sektorach w Chinach, co może obniżyć ożywienie gospodarcze w tym kraju
- Spadek indeksów regionalnych w USA wskazuje na możliwe problemy popytowe przed rozpoczęciem sezonu letniego
- Rosnące ceny benzyny również poddają pod wątpliwość popyt w najbliższym czasie (wysokie ceny paliw ze względu na mniejszą ilość produktów dostarczonych na rynek)
- Kolejne niepewności dotyczące sektora bankowego po danych wskazujących na potężny odpływ depozytów z First Republic Bank
Warto też pamiętać, że zmienność może zwiększyć się jeszcze dzisiaj o 16:30 wraz z publikacją raportu DOE o zapasach ropy naftowej w USA. Pod względem technicznym warto zauważyć, że ropa nie przebiła zakresu największej korekty w trendzie spadkowym, dlatego nie jest wykluczone, że ceny mogą zawędrować jeszcze niżej. Kolejne ważne wsparcie w okolicach poziomu 78 USD za baryłkę.

Źródło: xStation5
Przegląd rynkowy: Europejskie indeksy tracą przed NFP z USA 🗽Ropa zyskuje wobec eskalacji na Bliskim Wschodzie
📈Złoto zyskuje 1,5% i rośnie do najwyższego poziomu od 30 stycznia 2026
Srebro zyskuje 3% 📈Hossa na metalach wraca?
Podsumowanie Dnia: Słabe dane z USA ciągną rynki, a metale szlachetne znów pod presją!
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.