Kontrakty na ropę Brent (OIL) notują dziś prawie 2,5% spadek i znajdują się na najniższych poziomach od 7 września. Saudi Aramco ponownie rozpoczęło załadunek tankowców w porcie Yanbu nad Morzem Czerwonym, co częściowo zmniejszyło obawy o zakłócenia podaży. Rurociąg był wcześniej zamknięty po atakach dronów, dlatego jego ponowne uruchomienie zostało odebrane przez rynek jako czynnik łagodzący napięcia po stronie podaży.
-
Według danych Kpler wrześniowy eksport ropy z regionu Zatoki Perskiej wrócił do około 80% poziomów sprzed wojny, co wskazuje na stopniową poprawę sytuacji podażowej.
-
Dodatkowym czynnikiem zwiększającym dostępność surowca jest wznowienie przez Arabię Saudyjską eksportu przez rurociąg East-West po naprawie uszkodzeń spowodowanych atakami dronów. Trasa ta pozwala omijać Cieśninę Ormuz.
-
Rynek nadal obawia się, że przy napiętej sytuacji geopolitycznej obecny poziom eksportu może okazać się trudny do utrzymania.
-
Notowania ropy pozostają zmienne ponieważ brak postępów w rozmowach USA-Iran momentami zdaje się brać górę nad pozytywnymi sygnałami dotyczącymi eksportu.
-
Utrzymujące się dość silne backwardation (wyższe ceny kontraktów z krótszym terminem dostawy względem dalszych serii) nadal wskazuje na napiętą sytuację na rynku fizycznym.
-
Część informacji wskazuje na możliwość ograniczenia eksportu diesla z USA oraz plany Rosji dotyczące przedłużenia zakazu eksportu diesla przez producentów o kolejny miesiąc.
Choć Donald Trump zaprzeczył, jakoby zaoferował Iranowi jakiekolwiek ustępstwa spadki trwają - dla rynków ważne jest, że mimo impasu przepływ ropy przez Cieśninę Ormuz zaczyna się stabilizować mimo napiętych stosunków z Teheranem. To sprawia, że inwestorzy mogą być coraz bardziej skłonni do "spychania" ryzyka geopolitycznego na drugi plan - dopóki Iran czy Huti nie wznawiają ataków na infrastrukturę krytyczną na dużą skalę.
Wykres OIL (interwał D1)

Źródło: xStation5
Długoterminowe prognozy różnią się między kluczowym agencjami, przez co trudno o precyzyjne prognozy dla ropy na kolejne lata, czy dekady.

Źródło: TheConversation
Wall Street: czy indeks S&P 500 ma jeszcze paliwo do wzrostów?
Komentarz walutowy: Australia nie spełnia jastrzębich oczekiwań rynku!
Rentowności najwyższe od 2007 r. – złoto i Wall Street pod presją | Bliżej Rynków, 28.09.2026
Wykres dnia: Pogoda znosi wysokie rolowanie na NATGAS (29.09.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.