Dziś otworzył się sezon kwartalnych wyników spółek z Wall Street, sezon tradycyjnie rozpoczęły spółki z amerykańskiego sektora bankowego. Walory banków JP Morgan i Morgan Stanley tracą w obliczu wyników rozczarowujących wyników i ciągną w dół amerykańskie indeksy. Słaby początek nowego sezonu budzi obawy wokół jego dalszego przebiegu, a analitycy wyraźnie spodziewają się spowolnienia:
JP Morgan
EPS 2,76 USD vs oczekiwany EPS 2,88 USD ( 3,78 USD w II kw. 2021)
Przychody 31,63 USD vs oczekiwane 31,81 mld USD (30,5 mld USD w II kw. 2021)
Morgan Stanley
EPS 1,39 USD vs oczekiwany EPS 1,53 USD (1,89 USD w II kw. 2021)
Przychody 13,13 mld USD vs oczekiwane 13,48 mld USD (14,76 mld USD w II kw. 2021)
- Banki wyraźnie drżą przed recesją, która mogłaby spowodować niewypłacalność części klientów. Radość płynąca z podwyżek stóp wydaje się więc równoważona w dół obawami wokół urzeczywistniającego się spowolnienia gospodarczego. CEO JP Morgan, Jaimie Dimon już w czerwcu ostrzegał przed ‘finansowym huraganem’ i przygotowywał bank do defensywnej polityki pieniężnej budując rezerwy;
- JP Morgan zdecydował się zrezygnować z programu skupu akcji, czego obawiali się inwestorzy już w I kw. 2022. Dodatkowo spółka nie podniosła w ostatnim czasie kwoty dywidendy za akcję (zrobiła to część konkurencji) co dodatkowo osłabia sentyment byków. Spółka tłumaczy, że program skupu został wstrzymany w celu utrzymania regulacyjnych wymogów rezerw i jest tymczasowy;
- Paradoksalnie mimo rosnących stóp procentowych, które teoretycznie powinny sprzyjać branży finansowej analitycy z całego świata obniżają swoje prognozy wzrostu dla firm z sektora bankowego. W kontekście wysyłającej niepokojące sygnały gospodarki zacieśnianie polityki pieniężnej przez FED i rosnąca inflacja może negatywnie wpływać na kondycję konsumentów i osłabiać przychody banków. Wskazywał na to również CEO JP Morgan, Jaimie Dimon który szerzej skomentował dziś sytuację makro. Prezes wskazał, że problemy w geopolityce wraz z rosnącą inflacją i cenami energii oraz komplikacjami w łańcuchach dostaw będą ciążyć gospodarce w długim horyzoncie czasowym. Jednocześnie szef banku wskazał, że kondycja konsumentów w USA pozostaje ‘zdrowa’, a rynek pracy mocny;
- Analitycy spodziewają sięosłabionej kondycji całej branży finansowej (spadek wyników o prawie 24% r/r), która może potężnie ciążyć amerykańskim indeksom jak S&P500. Zyski związane z finansami konsumenckimi mogą spaść o nawet 35%. W sumie FactSet przewiduje bardzo skromny 4,3% wzrost zysków dla S&P 500 w II kw. co sugeruje, że WallStreet przygotowuje się do ogólnie bardzo słabego sezonu wyników. Spadki marżowości głównych firm znacznie poniżej oczekiwań inwestorów mogą przyczynić się do kolejnej fazy kapitulacji rynkowych byków;
- Fatalny odczyt zysków z bankowości inwestycyjnej Morgan Stanley (blisko 1 mld USD zysku vs ponad 1,4 mld USD prognoz) i JP Morgan (spadek o 54% r/r do 1,65 vs 1,9 mld USD prognoz) potwierdza, że skok rynkowej zmienności i strachu zdecydowanie nie sprzyja marżowości branży. To z kolei rzuca cień na wyniki z bankowości inwestycyjnej innych banków i instytucji finansowych z tzw. ‘BigThree’ jak StateStreet czy BlackRock;
- Aktywność sprzedających tzw. ‘insiderów’ zdecydowanie przewyższała kupujących walory JP Morgan. W ciągu ostatnich 3 miesięcy stosunek wynosi blisko 3,5:1 przewagi sprzedających akcje. W ciągu ostatnich 12 miesięcy statystyka insiderów wypada jeszcze słabiej, sprzedanych zostało blisko 40 krotnie więcej akcji spółki niż zakupionych;
- JP Morgan wskazał wzrost rezerw na ‘złe kredyty’ o 428 mln USD jako jedną z przyczyn wyników poniżej konsensusu rynkowego. Analitycy FactSet słusznie prognozowali, że banki będą raportować wyższe rezerwy na straty kredytowe (raportowane jako koszty) wobec I kw. 2021. Wskazuje to na rosnące prawdopodobieństwo niewypłacalności części Klientów, którzy mogą ciążyć bankom. Widać, że trend niskich rezerw z czasu pandemii odwraca się i wraca do poziomów sprzed pandemii. Analitycy prognozują, że rezerwy będą ograniczać wzrost zysków banków przez cały 2022 rok, co w porównaniu z dobrymi wynikami z 2021 może tym bardziej spotęgować rozczarowanie bankowych byków. Jednocześnie skala różnicy może stopniowo zmniejszać się w pozostałej części roku;
- Fatalny sentyment w amerykańskiej branży bankowości udziela się również na innych parkietach, notowania banków tracą. Spadki wycen branży bankowo-finansowej mogą potężnie ciążyć również amerykańskim indeksom jak S&P500. Niepokojącą predykcję dla byków wydał również fundusz BlackRock, który przekazał że metoda ‘kupowania dołków’ może przestać być właściwa w kontekście zmieniających się warunków gospodarczych i obniżył swoje prognozy dla globalnej rynku akcji i obligacji. Analitycy FactSet spodziewają się, że wyniki całego sektora bankowego spadną o 26% w ujęciu rocznym.
Wykres akcji JPMorgan (JPM.US), interwał W1. Akcje poruszają się w dynamicznym trendzie spadkowym od jesieni 2021 roku, który zbiega się z aktywnością tzw. insiderów, którzy na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy sprzedali blisko 1,2 mln USD akcji spółki wobec niespełna 26 000 kupionych. Statystyka wskazuje też na intensywną sprzedaż insiderów na poziomach powyżej 150 USD i malejącą sprzedaż w ciągu ostatnich 3 miesięcy (wciąż jednak przewyższającą kupno). Cena akcji podążą w kierunku covidowych wycen z jesieni 2020 roku co obrazuje fatalny sentyment wokół walorów banków. Słabe otwarcie może zwiastować próbę ataku podaży na poziomy przy 103 USD, gdzie znajduje się 71.6 zniesienie wg. Fibonacciego, broniące psychologicznej bariery 100 USD za akcję. Spadek poniżej tych poziomów może zwiastować dłuższe osłabienie i potencjalnie zwiastować zbliżający się, stopniowy wzrost zainteresowania byków szukających okazji. Źródło: xStation5
Wyniki Netflixa coraz bliżej 📊Co pokaże gigant streamingowy?
Puls GPW: Warszawski parkiet łapie zadyszke
Co pokażą spółki z S&P 500? 🔍 Sektor energii i użyteczności publicznej pod lupą
TSMC z rekordowym kwartałem. AI napędza wyniki i zmienia cały cykl
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.