czytaj więcej
15:14 · 9 maja 2022

Sytuacja fundamentalna złota🏆

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Złoto nie ma w ostatnich tygodniach dobrej passy. Wojna w Ukrainie przyniosła nagły, ale jedynie chwilowy zryw popytowy na złocie. Cena wzrosła powyżej 2000 dolarów, znajdując się bardzo niedaleko historycznych szczytów. Złoto nie utrzymało jednak tak wysokich poziomów i spadło do najniższych poziomów od połowy lutego. Powodem były silne obawy związane z rosnącymi stopami procentowymi na świecie, drożejącym dolarem oraz niestabilnością na rynku akcji. Alternatywa w postaci bezpiecznych 3% rentowności z amerykańskich obligacji oraz likwidacja pozycji na rynku akcyjnym w celu szukania płynności (również w przypadku funduszu ETF) nie służyła złotu. W tym artykule spojrzymy jednak na stronę fundamentalną. Czy widać jakiekolwiek sygnały możliwej poprawy sytuacji? Czy jednak fundamenty wspierają kontynuację spadku cen na rynku złota.

Potężny spadek popytu jubilerskiego

Popyt jubilerski jest trzonem dla rynku złota i historycznie stanowi ok. 50% całego popytu na złoto. W krótkim terminie rynek kieruje się bardziej popytem inwestycyjnym oraz czynnikami rynkowymi, takimi jak dolar czy rentowności. Jednak bez mocnego popytu jubilerskiego nie ma mocnego rynku złota. Rynek jubilerski zaliczył potężny spadek kwartalny na poziomie ponad 30%, głównie za sprawą ok. 50% spadku popytu w Chinach i również zmniejszeniu zapotrzebowania w Indiach. Kwartalny popyt spadł poniżej długoterminowej średniej, po silnym odbiciu w poprzednim kwartale, który przyniósł spore pozytywne zaskoczenie.

Popyt jubilerski spadł bardzo mocno, nieco poniżej długoterminowej średniej. Cały popyt na złoto wzrósł w pierwszym kwartale 2022 roku, głównie ze względu na potężny popyt inwestycyjny. Czy jest jednak szansa na utrzymanie takiego stanu? Źródło: Bloomberg, WGC, XTB

Silny popyt inwestycyjny

Popyt inwestycyjny miał się bardzo dobrze w pierwszym kwartale, choć wgłębiając się w szczegóły widzimy, że sytuacja wcale nie jest taka oczywista. Popyt wzrósł głównie ze względu na fundusze ETF, natomiast popyt fizyczny na sztabki oraz monety wyraźnie spadł. ETFy zaliczyły wyraźne odbicie zainteresowania inwestowaniem pasywnym, po rocznym okresie redukcji złota ze skarbców. Prawdopodobnie jednak było to związane z krótkoterminowym popytem w związku z wojną wywołaną przez Rosję w Ukrainie. W okresach rosnących stóp procentowych ETFy zwykle sprzedają złoto, dlatego kluczowym wsparciem dla złota w okresie wysokich stóp byłby silny popyt jubilerski oraz mocny popyt na złoto fizyczne w obawie przed inflacją.

Popyt inwestycyjny plus popyt z banków centralnych kontynuują odbicie. Czy będzie to jednak do utrzymania w kolejnych kwartałach, aby zapewnić mocne podstawy do odbicia? Źródło: Bloomberg, WGC, XTB

Załamanie wydobycia

Ostatni raport kwartalny pokazał bardzo interesującą rzecz – silny spadek wydobycia. Taka rzecz nie powinna mieć miejsca w momencie, kiedy złoto utrzymuje się bardzo wyraźnie powyżej kosztów wydobycia, które średnio plasują się w okolicach 1000-1200 USD za uncję na świecie. Załamanie jest związane z restrykcjami w Chinach. Państwo to zmienia się wraz z Australią na pierwszym miejscu pod względem ilości wydobywanego złota. Już w tym momencie Chiny informują, że produkcja powróciła do normalnych poziomów, dlatego spadek wydobycia był prawdopodobnie jedynie krótkoterminowy. Sama sytuacja w Chinach wpłynęła też na załamanie popytu jubilerskiego i inwestycyjnego. Powrót do normalności powinien również przysłużyć się złotu. Niemniej trudno odpowiedzieć na pytanie, kiedy pandemia skończy się w Chinach. Przed nami okres letni, kiedy Covid zwykle był uśpiony, ale z kolei później jesień, kiedy atak wirusa był zdecydowanie najsilniejszy.

Miniony kwartał przyniósł nadwyżkę popytu nad podażą, a 4 kwartalna średnia krocząca bilansu w dalszym ciągu się zmniejsza. Jeśli przy powrocie popytu i podaży z Chin ten trend się utrzyma, będzie to solidne wsparcie dla złota na kontynuację wzrostów.

Czy powinniśmy się bać wysokich stóp procentowych?

Wysokie stopy procentowe wywołują wyższe oprocentowanie lokal i wyższe oprocentowanie obligacji. To może wpływać na decyzję inwestycyjne, w szczególności, kiedy mamy ogromną niepewność dotyczącą inflacji, koniunktury oraz siły rynku kapitałowego. Z drugiej strony mamy pewne oczekiwania dotyczące tego, gdzie stopy procentowe mogą zawędrować. Scenariusz bazowy zakłada 2,5-3,0% w Stanach Zjednoczonych, choć pojawiły się również prognozy wskazujące na 5%. Z drugiej strony rentowności 10 letnie powinny odpowiadać długoterminowej neutralnej stopie procentowej. Wobec tego, nie powinniśmy oczekiwać dalszych mocniejszych spadków na TNOTE, biorąc pod uwagę obecne rentowności w okolicach 3%. Z drugiej strony inflacja nie była tak wysoka od 50 lat i może doprowadzić do bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej. Wciąż jednak powinniśmy pamiętać, że jeśli w długim terminie oczekujemy wciąż wysokiej inflacji, w takich chwilach historycznie inwestorzy bardzo często sięgali po złoto.

Obecna sytuacja zaczyna przypominać to co działo się w latach 2011-2013. Właśnie dlatego dla byków kluczowa jest obrona 1700 USD za uncję. Jednak do tego poziomu jest jeszcze bardzo daleko. Oczywiście potężny spadek rentowności z obecnej perspektywy wskazuje wyraźnie na kierunek, choć historycznie zdarzały się momenty, w których złoto nie reagowało na taki strzał rentowności. Było to np. 2008 rok. Co więcej, w scenariuszu bazowym nie zakładamy, żeby rentowności mogły wzrosnąć jeszcze jakoś mocno, co oczywiście też ograniczy spadek TNOTE. Źródło: xStation5

3 kwietnia 2026, 16:54

🔴Trzy rynki warte uwagi w nadchodzącym tygodniu (03.04.2026)

3 kwietnia 2026, 16:32

Podsumowanie dnia - Spokojny dzień w przedświątecznym czasie

3 kwietnia 2026, 14:47

Przegląd rynkowy: Amerykańskie indeksy niepewne 🚩Normalizacja w Cieśninie Ormuz?

2 kwietnia 2026, 19:34

Podsumowanie dnia: Nadzieje na pokój i spółki kosmiczne w centrum uwagi

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.