Akcje Tesli od szczytu, w najgłębszym punkcie korekty, straciły aż 30%. Przed wynikami sentyment wobec spółki jednak wyraźnie się poprawia, mimo sygnałów o trudnościach, których można dopatrzyć się w raportach dotyczących dostarczonych pojazdów. Czy inwestorzy mają na co czekać?
TSLA.US (D1)
Raporty o produkcji i dostawach wskazują na duży, fundamentalny problem z modelem biznesowym Tesli. Spółka dostarczyła ok. 350 tys. pojazdów wobec produkcji na poziomie ok. 400 tys. Oznacza to znaczną lukę między możliwościami firmy a faktycznym popytem. Stworzenie zapotrzebowania na produkt będzie dużo trudniejsze niż rozbudowa produkcji. Źródło: xStation5
Oczekiwania dla całej spółki są następujące:
- Przychody: 22 mld USD
- EPS: 0,36–0,37 USD
- Marża brutto: 17,5%
Tesla jest jednak podmiotem złożonym i niekonwencjonalnym; równie złożone i niekonwencjonalne mogą okazać się oczekiwania oraz reakcje rynku. Poza wynikami na poziomie spółki warto zwrócić uwagę także na poszczególne segmenty działalności.
Najważniejszy segment, samochodowy, pozostaje pod presją i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała ulec poprawie. Jednak jeśli spółce udałoby się wykazać wzrost przychodów lub, jeszcze lepiej, wzrost marży, może to stworzyć istotną przestrzeń do wzrostu kursu akcji.
Dużo lepiej wygląda segment systemów zasilania, który radzi sobie świetnie na niemal każdym polu, jednak wciąż pozostaje zbyt mały, by wywierać istotny wpływ na wyniki całej firmy.
To, co jednak prawdopodobnie przesądzi o reakcji rynku na wyniki, to segmenty robotaxi, robotów i/lub półprzewodników.
Robotaxi mają mieć przed sobą moment przełomowy: uruchomiono usługę w Dallas i Houston, a długo oczekiwany „Cyber Cab” ma wejść do produkcji w najbliższych tygodniach.
Roboty serii „Optimus” wciąż pozostają zagadką. Rentowność oraz zapotrzebowanie na produkty firmy w tym sektorze stoją pod dużym znakiem zapytania.
„Dziką kartą” jest dziś produkcja półprzewodników i inicjatywa „terra-fab”. Jakikolwiek namacalny sukces tej inicjatywy może wywołać euforię, natomiast pesymizm, ostrożność lub CAPEX powyżej oczekiwań mogą stłamsić wszelki entuzjazm.
Jeśli pojawią się nowe informacje, inwestorzy będą dogłębnie analizować wszelkie wzmianki o współpracy Tesli ze SpaceX i/lub xAI.
Kluczowym wnioskiem przed wynikami Tesli jest fakt, że w przypadku tej spółki kurs akcji będzie w większym stopniu kształtowany przez narrację aniżeli dane finansowe. Same obietnice mogą wystarczyć, by kurs zaczął wracać w okolice szczytu, natomiast rozczarowanie - zarówno realnymi, jak i deklarowanymi możliwościami oraz zamiarami spółki, może stłamsić wszelki pozytywny sentyment.
Intel przed wynikami: Czy jest jeszcze miejsce na wzrost?
⬆️Wykres dnia - US500 rośnie do historycznych szczytów! (16.04.2026)
AllBirds: Od trampek do AI, czy to może się udać?
Zwolnienia AI: Czy to fikcja?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.