🏦 Indeksy giełdowe
Miniony tydzień na globalnych parkietach przyniósł wyraźne rozwarstwienie nastrojów pomiędzy rynkiem amerykańskim a europejskim, na co kluczowy wpływ miały rotacja sektorowa oraz powracające napięcia geopolityczne.
Na Wall Street ton handlowi nadawała wyprzedaż w sektorze technologicznym, która najmocniej uderzyła w indeks Nasdaq 100. Sentyment pogorszył się w drugiej połowie tygodnia, kiedy obawy o wysokie wyceny spółek związanych ze sztuczną inteligencją nałożyły się na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. S&P 500 zakończył tydzień ze stratą, stabilizując się dopiero w piątek przy poziomie 7 444 pkt. Z kolei indeks Dow Jones Industrial Average wykazał się relatywną odpornością, kończąc tydzień minimalnie pod kreską w okolicach 52 087 pkt, wspierany przez spółki tzw. starej ekonomii i sektor finansowy.
Zupełnie inne nastroje panowały w Europie, gdzie inwestorzy przystąpili do silnego kupowania akcji po udanym sezonie wynikowym tamtejszych blue chipów. Niemiecki DAX zanotował udany tydzień, kończąc go powyżej 25 168 pkt. Jeszcze silniejsze wzrosty odnotował brytyjski FTSE 100, który zamknął się na poziomie 10 722 pkt, a francuski CAC 40 dotarł do poziomu 8 371 pkt.
Na tym tle warszawski parkiet zachowywał się stabilnie. Choć piątkowa sesja na WIG20 przyniosła lekkie cofnięcie w okolice 3 797 pkt, cały tydzień zamknął się na plusie, odrabiając część strat z wcześniejszych tygodni dzięki bardzo dobrym czerwcowym danym z polskiej gospodarki.
📈 Akcje
Na rynku akcji kluczowym tematem była rewizja wycen w sektorze półprzewodników i tzw. Big Techów. Inwestorzy zaczęli z rezerwą podchodzić do spółek mocno eksponowanych na sztuczną inteligencję, żądając twardych dowodów na to, że gigantyczny CAPEX przeznaczany na infrastrukturę AI przekłada się na realne zyski.
- Sektor półprzewodników pod presją: Szeroki indeks PHLX Semiconductor zaliczył głębokie spadki. Nawet świetne wyniki kwartalne Intela nie zdołały uratować nastrojów – spółka po otwarciu sesji w piątek szybko oddała wzrosty i zakończyła dzień głęboko pod kreską. Podobny los spotkał Broadcom, SK Hynix oraz SanDisk. Wyjątkiem była Nvidia, która zdołała obronić skromne wzrosty dzięki nowym sojuszom w Korei Południowej (partnerstwo z Naver i Brookfield).
- Europejskie gwiazdy: Niemiecki SAP stał się liderem wzrostów w indeksie DAX po tym, jak dynamika zamówień w chmurze znacznie pobiła oczekiwania rynkowe. Silne bilanse spółki uspokoiły obawy inwestorów o rzekome zagrożenia ze strony generatywnej sztucznej inteligencji dla jej modelu biznesowego. Wzrosty w Europie napędzał też sektor bankowy – świetne wyniki BNP Paribas pociągnęły za sobą m.in. Banco Santander, Deutsche Bank oraz UniCredit. Ponadto szwajcarski Novartis zyskiwał dzięki mocnemu wynikowi operacyjnemu, który zrównoważył spadek sprzedaży jednego z kluczowych leków.
- Sezon raportowy w USA: Koncern 3M gwałtownie drożał po publikacji wyników za drugi kwartał, które znacząco pobiły konsensus, co pozwoliło spółce na podniesienie całorocznych prognoz. Z kolei zbrojeniowy gigant Northrop Grumman zanotował przejściowy spadek z powodu kurczącej się marży operacyjnej, mimo raportowania rekordowych przychodów i portfela zamówień.
- Wyniki Big Techów: Alphabet (Google) pobił prognozy przychodów i zysków dzięki silnemu wzrostowi w chmurze, jednak jego akcje spadły (o ok. 7%) z powodu gwałtownie rosnących wydatków inwestycyjnych na AI. Tesla rozczarowała rynek niższym od oczekiwań zyskiem na akcję oraz ujemnymi wolnymi przepływami pieniężnymi, co doprowadziło do przeceny akcji o ponad 14%. Z kolei Intel okazał się głównym wygranym, zdecydowanie przebijając szacunki analityków (skok przychodów o 25% r/r i dwa razy wyższy zysk od prognoz), co przełożyło się na ponad 12-procentowy wzrost kursu.
- Rynek polski: Na GPW obserwowaliśmy marazm pod koniec tygodnia. Najmocniej traciło Modivo (po informacjach o redukcji pakietu akcji przez AgioFunds) oraz Żabka, która zaliczyła korektę po wcześniejszych wzrostach. Warto zauważyć, że pojawiły się informacje, iż właściciel 7-Eleven nie dogadał się z właścicielem Żabki na wielomiliardowe inwestycje.
🛢️ Surowce
Rynek surowców energetycznych doświadczył w tym tygodniu ogromnej zmienności, sterowanej bezpośrednimi starciami militarnymi oraz działaniami dyplomatycznymi.
- Ropa naftowa: Zarówno Brent, jak i WTI zaliczyły potężny rajd w skali całego tygodnia. Kontrakty na Brent na moment przekroczyły barierę trzech cyfr, osiągając poziom ponad 100 USD (kontrakt wrześniowy) za baryłkę po atakach Huti na saudyjskie tankowce w Czerwonym Morzu. Sytuację zaogniały groźby Donalda Trumpa o potencjalnym „zmasowanym ataku” na irańską infrastrukturę krytyczną w przypadku blokady Cieśniny Ormuz. Dodatkowym czynnikiem podażowym były ukraińskie ataki dronów na terminal Caspian Pipeline Consortium na rosyjskim wybrzeżu Morza Czarnego oraz rafinerie w Tiumeni i platformy na Morzu Kaspijskim. Piątek przyniósł jednak korektę i uspokojenie nastrojów do poziomów odpowiednio 92,63 USD za Brent i 90,46 USD za WTI. Spadek ten wywołały doniesienia o naciskach dyplomatycznych Chin na Iran i Pakistan w celu wznowienia rozmów z USA, a także deklaracja katarskiego ministerstwa transportu o pełnym przywróceniu nawigacji morskiej od 26 lipca.
- Gaz ziemny: Amerykański gaz (NATGAS) zamknął tydzień na poziomie 2,90 USD, notując umiarkowany tygodniowy wzrost, mimo chwilowej piątkowej korekty. W Europie benchmarkowy gaz TTF zyskiwał na wartości z powodu niepewności wokół globalnych szlaków logistycznych.
- Kakao: Kontrakty na ten surowiec odnotowały mocne spadki, do czego przyczyniły się rosnące zapasy giełdowe (najwyższe od dwóch lat) oraz sygnały o zdecydowanej poprawie podaży w Afryki Zachodniej – eksport z Nigerii wzrósł o blisko jedną trzecią, a z Wybrzeża Kości Słoniowej o ponad jedną piątą.

🪙 Metale szlachetne
Metale szlachetne zanotowały udany tydzień, zyskując na fali awersji do ryzyka wywołanej eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.
- Złoto: Kruszec zakończył tydzień na poziomie 4 053 USD za uncję. Na ceny złota negatywnie wpływał silny dolar oraz wysokie realne rentowności obligacji skarbowych w USA (efekt mocnych danych makro z amerykańskiej gospodarki), jednak popyt związany z niepokojem geopolitycznym przeważył, pozwalając na wypracowanie tygodniowego zysku. Warto zauważyć, że w tygodniu pojawiały się sygnały, iż złoto odzyskuje status bezpiecznej przystani. Obserwowaliśmy odbicie cen pomimo wzrostu oczekiwań na podwyżki. ETFy oraz chińscy spekulanci skupowali złoto.
- Srebro: Było jednym z liderów wzrostów, kończąc tydzień przy poziomie 58,03 USD za uncję. Gwałtowny rajd srebra w połowie tygodnia był napędzany nie tylko przez drożejącą ropę naftową, ale również przez techniczną kapitulację sprzedających poniżej poziomu 60 USD, co wywołało dynamiczne pokrywanie krótkich pozycji (short squeeze) po długiej serii wcześniejszych spadków.
💱 Forex
Rynek walutowy stał pod znakiem dominacji dolara amerykańskiego. Indeks USDIDX rósł przez większość tygodnia, kończąc go na poziomie 101,31 pkt. Amerykańskiej walucie sprzyjały mocne dane z rynku pracy oraz jastrzębie oczekiwania dotyczące polityki Fed pod przewodnictwem nowego szefa, Kevina Warsha.
- EURUSD: Główna para walutowa znajdowała się pod presją sprzedających, kończąc tydzień na poziomie 1.1368. Wspólna waluta traciła wobec dolara, mimo chwilowych prób symetrycznego umocnienia obu tych walut względem reszty koszyka w połowie tygodnia.
- GBPUSD: Funt brytyjski okazał się jedną z najsłabszych walut G10 w tym tygodniu, osuwając się do poziomu 1.3319. Inwestorzy z rezerwą podeszli do planów nowego rządu Burnhama, który rozważa wdrożenie pakietu wydatków publicznych rzędu 24 miliardów funtów (w tym nacjonalizację Thames Water), nie przedstawiając jednocześnie jasnych szczegółów ich finansowania w obliczu słabych prognoz wzrostu PKB dla Wielkiej Brytanii.
- USDJPY: Para kontynuowała rajd na północ, kończąc tydzień na poziomie 163,82. Jen pozostawał pod silną presją ze względu na wysokie ceny energii na świecie, które potęgują presję inflacyjną w Japonii, przy jednoczesnym braku zdecydowanych kroków ze strony Banku Japonii (BoJ).
- EURPLN: Złoty zachowywał relatywną stabilność i nieznacznie umocnił się wobec euro do poziomu 4.3211, wspierany przez serię doskonałych odczytów makroekonomicznych z Polski za czerwiec.

💰 Kryptowaluty
Rynek kryptowalut nie zdołał utrzymać dynamicznych wzrostów z pierwszej połowy tygodnia, kiedy to Bitcoin przejściowo powrócił powyżej granicy 66 tysięcy dolarów, niesiony premierą chińskiego modelu AI Kimi K3 oraz entuzjazmem na spółkach powiązanych z sektorem (Galaxy Digital, Circle).
Druga część tygodnia przyniosła jednak schłodzenie nastrojów i przejście w tryb unikania ryzyka (risk-off). Bitcoin ostatecznie osunął się w piątek do poziomu 64 008 USD, notując stratę w ujęciu tygodniowym. Jeszcze słabiej poradziło sobie Ethereum, które zakończyło tydzień przy poziomie 1 862 USD. Największą przecenę z głównych projektów zanotowała jednak Solana, spadając na koniec tygodnia do poziomu 73,58 USD.
🌍 Makroekonomia
- USA: Aktywność biznesowa w Stanach Zjednoczonych przyspieszyła do najwyższego poziomu od ośmiu miesięcy. Silny popyt w sektorze usług zdołał z nawiązką zrekompensować słabszą produkcję przemysłową, opóźnienia w łańcuchach dostaw oraz rosnące koszty. Dane z rynku pracy potwierdziły jego siłę, co skłoniło rynek do wycenienia 31% prawdopodobieństwa podwyżki stóp przez Fed w lipcu oraz aż 75% szans na taki ruch we wrześniu.
- Polska: Czerwcowe dane z polskiej gospodarki okazały się kompletnym zaskoczeniem na plus. Odczyty produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz dynamiki płac wyraźnie pobiły oczekiwania rynkowe, co oddaliło niedawne obawy o kondycję krajowej gospodarki na koniec drugiego kwartału.
- Wielka Brytania: Oficjalne prognozy PKB wskazują na spowolnienie tempa wzrostu do zaledwie 0,8% w 2026 roku (z 1,3% w 2025 roku), co mocno ogranicza pole manewru nowego rządu w kwestii planów stymulacji fiskalnej.
🔥 Geopolityka
- Nowa wojna celna Trumpa: 24 lipca oficjalnie weszły w życie nowe cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa na mocy Sekcji 301. Zastąpiły one dotychczasowe cła wygasające z Sekcji 122. Nowe stawki podniosły średnie efektywne cło w USA do około 10,7%. Nowe obciążenia dotknęły m.in. Brazylię oraz Indie (cło 10%), natomiast sojusznicy tacy jak UE, Wielka Brytania czy Szwajcaria wynegocjowali częściowe wyłączenia produktowe. Trump zapowiedział już kolejne cła na patented pharmaceuticals (od 31 lipca) oraz 50-procentowe cła na import z Kanady (od 19 sierpnia).
- Konflikt na Bliskim Wschodzie: Houthi bezpośrednio zaatakowali saudyjskie instalacje Aramco w Jizan i Yanbu oraz tankowce na Morzu Czerwonym, co doprowadziło do militarnej odpowiedzi sił jemeńskich rządowych oraz interwencji greckich systemów obrony powietrznej w Arabii Saudyjskiej (przechwycenie rakiet balistycznych).
- Wojna na Ukrainie: Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły zmasowane uderzenia na cele logistyczne i energetyczne w głębi Rosji, m.in. na rafinerię w Tiumeni, zakłady części wojskowych w Kirowie oraz hub logistyczny w Jekaterynburgu.
📉 Top 5 instrumentów - największe zmiany w tygodniu
- Ropa WTI – w tym tygodniu zyskała niemal 10%. Dynamiczny wzrost był bezpośrednią reakcją na eskalację ataków Huti na tankowce w Czerwonym Morzu oraz groźby Donalda Trumpa dotyczące militarnego uderzenia na Iran.
- Solana – w tym tygodniu straciła ok 3%, ale od szczytu tygodniowego była to strata bliska nawet 6%. Projekt najmocniej ucierpiał na fali odpływu kapitału z aktywów wysokiego ryzyka pod koniec tygodnia.
- Ropa Brent – w tym tygodniu zyskała 4,17%, natomiast warto pamiętać, że jest to wzrost nominalny, a realny jest bliższy 10%, ze względu na rolowanie kontraktu z wrześniowego na październikowy. Cena surowca przejściowo przekroczyła psychologiczną barierę 100 USD (wrześniowy kontrakt) za baryłkę z powodu obaw o zablokowanie kluczowych morskich szlaków transportowych (poza Ormuzem również Bab el-Mandab)
- Srebro – w tym tygodniu zyskało 3,02%. Cena przetestowała 60 USD za uncję i wydawało się, że metale szlachetne odzyskają status bezpiecznej przystani.
- Kakao – w tym tygodniu straciło niemal 5,0%. Spadki były spowodowane gwałtownym wzrostem podaży z Afryki Zachodniej (eksport z Nigerii wzrósł o 30% r/r, a z Wybrzeża Kości Słoniowej o 21%).
⭐ Najważniejsze wnioski z minionego tygodnia
- Wyczerpanie cierpliwości do AI trade: Sam fakt posiadania ekspozycji na sztuczną inteligencję przestał wystarczać do wzrostów akcji. Inwestorzy żądają od Big Techów dowodów na monetyzację gigantycznych nakładów inwestycyjnych (CAPEX). Doskonałe wyniki Alphabet czy Intel nie wystarczyly, aby odwrócić spadki na Nasdaqu.
- Trwały powrót protekcjonizmu handlowego: Wprowadzenie ceł na mocy Sekcji 301 przez administrację Trumpa udowadnia, że polityka taryfowa USA staje się trwałym elementem globalnego krajobrazu gospodarczego, niezależnie od wyroków sądowych. Trump grozi również wprowadzeniem wyższych ceł na UE.
- Asymetria w polityce monetarnej dusi jena: Brak jastrzębich deklaracji ze strony Banku Japonii przy jednoczesnym silnym rynku pracy w USA spycha jena na historyczne minima, napędzając jednocześnie inflację importową w Japonii.
🔮 Co czeka nas w przyszłym tygodniu
Nadchodzące dni będą prawdopodobnie najważniejszym okresem tego kwartału dla globalnych rynków finansowych z uwagi na kumulację kluczowych wydarzeń:
- Decyzje banków centralnych: W środę poznamy decyzję FOMC oraz odbędzie się konferencja prasowa nowego szefa Fed, Kevina Warsha. Rynek będzie szukał potwierdzenia jastrzębiego zwrotu. W czwartek decyzję podejmie Bank Anglii (BoE), a w piątek Bank Japonii (BoJ), co przy porannej publikacji inflacji CPI z Tokio może wywołać potężną zmienność na parze USDJPY.
- Wyniki gigantów technologicznych (Big Tech): Raporty finansowe opublikują najważniejsze spółki świata: Microsoft oraz Meta Platforms (w środę), a także Apple i Amazon (w czwartek). Ich wyniki zadecydują o losach trwającej korekty sektora technologicznego.
- Dane makroekonomiczne z USA: W czwartek poznamy najnowszy odczyt PKB oraz preferowaną przez Fed miarę inflacji – wskaźnik PCE, co bezpośrednio wpłynie na wycenę trajektorii stóp procentowych w USA.
Ropa wymazuje zyski na koniec tygodnia!
Komentarz walutowy: Czy braknie nam gazu w zimie i co to oznacza dla euro?
PILNE: Ożywienie w strefie euro? Pozytywne odczyty indeksów PMI, choć przy wysokich cen ropy i gazu
🔴Bliżej rynków - Poranne webinarium (24.07.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.