Sytuacja na otwarciu: Cisza przed burzą w sektorze AI
Oczekiwanie dobiega końca. Dzisiejsza sesja na Wall Street stoi pod znakiem jednego z najważniejszych wydarzeń kwartału, czyli publikacji wyników finansowych Nvidii (NVDA.US), tuż po zamknięciu handlu. Można uznać, że Nvidia w zasadzie kończy publikacje najważniejszych spółek. Warto podkreślić, że Nvidia ma nieco przesunięty kwartał w porównaniu do innych ważnych spółek na Wall Street.
Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy sugerowały pozytywne otwarcie na Wall Street: obecnie obserwujemy wzrost US500 na poziomie 0,5%, natomiast US100 zyskuje ponad 1%. Jak widać rynek przestał przejmować się na ten moment ryzykiem dotyczącym handlu międzynarodowego czy Iranem i skupia się na wynikach Nvidia. Warto wspomnieć, że spółki najbliższe gigantowi, czyli TSMC czy ASML notowane są na historycznych szczytach. Z drugiej strony spółki, które korzystają z technologii Nvidii, jak np. Microsoft znajdują się daleko w tyle. Inwestorzy zastanawiają się, czy potencjalnie fenomenalne wyniki giganta AI wystarczą, by pchnąć rynek na nowe szczyty, czy też będziemy świadkami realizacji zysków zgodnie z zasadą „sprzedawaj fakty”.
Oczekuje się, że Nvidia pokaże wzrost przychodów rzędu 68%, co będzie przyspieszeniem względem dwóch poprzednich kwartałów. Obecnie patrząc na PE spółka jest droga, ale forward PE nie wygląda już tak źle. Źródło: Bloomberg Finance LP
Cena akcji znajduje się w konsolidacji, natomiast podstawowa wycena, czyli prognozowany PE znajduje się relatywnie nisko - w okolicach odbicia z przełomu I i II kwartału 2025 roku. Również pod względem innych wskaźników Nvidia nie wydaje się być aż taka droga. Warto jednak pamiętać, że Nvidia musi pokonać oczekiwania rynku i nie wskazywać na żadne problemy związane z zamówieniami, a wręcz przeciwnie pokazać ich mocno rosnącą perspektywę. Źródło: Bloomberg Finance LP
Obecnie sektor technologiczny znajduje się w kluczowym punkcie. Podczas gdy klienci Nvidii ogłaszają gigantyczne plany wydatków kapitałowych (capex), sam indeks Nasdaq 100 wykazywał w ostatnim czasie relatywną słabość względem szerokiego rynku, co potęguje stawkę dzisiejszego raportu.
Analiza Techniczna US500
US500 radził sobie lepiej niż US100 w ostatnim czasie, co było związane z rotacją kapitału w kierunku spółek defensywnych. Niemniej dzisiaj to właśnie spółki technologiczne przewodzą na Wall Street. Nvidia wyłamuje się z konsolidacji i notowana jest najwyżej od listopada, co pozwala na wzrost US500 do najwyższych poziomów od wyprzedaży z 12 lutego. Przy mocnych wynikach Nvidia, US500 ma szanse na sięgnięcie 7000 punktów, a US100 może ruszyć w kierunku 26000 punktów.

Wiadomości ze spółek:
- Nvidia (NVDA.US) Akcje giganta zyskują 0,7% na początku sesji. Rynek oczekuje nie tylko przebicia prognoz zysków, ale przede wszystkim optymistycznych wytycznych (guidance) dotyczących popytu na układy Blackwell. Nvidia w ostatnim czasie radziła sobie gorzej niż szeroki indeks półprzewodników (SOX), co sprawia, że dzisiejszy raport jest postrzegany jako być albo nie być dla kontynuacji hossy AI.
- Sektor Lithium – Zimbabwe wstrząsa podażą. Spółki z sektora litu zyskują na wartości po informacji, że Zimbabwe zawiesiło eksport koncentratów litu i surowych minerałów. Jest to istotny sygnał dla łańcucha dostaw baterii do aut elektrycznych, co wspiera notowania takich podmiotów jak Albemarle (+7%) czy SQM (+4%).
- Pozostali „Wspaniali”: Mieszane nastroje Big Tech Większość spółek z grupy Magnificent Seven notuje wzrosty: Microsoft (+0,9%), Amazon (+0,6%) oraz Meta (+0,9%) zyskują przed otwarciem. Wyjątkiem jest Apple (AAPL.US), które traci 0,2%, kontynuując relatywną słabość względem reszty sektora technologicznego, choć w ostatnim czasie spółka zaczęła ponownie zyskiwać na popularności, wobec ambitnych planów stworzenia asystenta AI na każdym telefonie.
- Wzrosty na szerokim rynku: Cava, HP i Lowe’s Inwestorzy reagują również na wyniki i prognozy spółek z innych sektorów. Wzrosty notują m.in. Cava (sieć restauracji), HP oraz Lowe’s, co pokazuje, że kapitał szuka okazji również poza ścisłym kręgiem sztucznej inteligencji.
Komentarz giełdowy: Odwrócona bańka dot-com
Komentarz giełdowy: Meta-ryzyko i panika wokół „AI”
Michael Burry i Palantir: Znany analityk rzuca poważne oskarżenia
Komentarz giełdowy: AI bierze rynek hardware za zakładnika
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.