Na początku tego tygodnia Donald Trump dokonał kolejnej modyfikacji strategii mającej na celu zakończenie konfliktu z Iranem oraz powiązanymi ugrupowaniami. Jak można wywnioskować z komunikatów, zarówno tych oficjalnych, jak i w mediach społecznościowych, ciężar presji na Iran ma być zdjęty z sił zbrojnych i ma skupić się bardziej na presji gospodarczej.
Szczególnie w kontekście Iranu nasuwa się pytanie: czy strategia sankcji oraz presji ekonomicznej ma sens? Iran jest pod ciężkimi sankcjami od końca lat 70. oraz pod bezpośrednim ostrzałem od ok. 6 miesięcy. Czy gdyby strategia USA mogła zadziałać, to czy konflikt nie byłby już zakończony?
Do 2022 roku Iran był najbardziej obłożonym sankcjami gospodarczymi krajem na świecie. Po wybuchu wojny w Ukrainie szybko stracił tę pozycję na rzecz Rosji. Sankcje jeszcze przed wojną dotyczyły m.in.: ropy, petrochemii, bankowości, metali, transportu, lotnictwa, broni, IRGC i dostępu do dolara.
Jak widać, pole do eskalacji w ujęciu gospodarczym pozostaje niewielkie - jednak nie zerowe.
Uszczelnienie
Pierwszym krokiem do zwiększania nacisku gospodarczego byłoby uszczelnienie istniejących sankcji. Iran eksportował osankcjonowaną ropę nawet po rozpoczęciu wojny w lutym tego roku. Do tego czasu Iran operował całą flotą tankowców oraz niezliczoną ilością wehikułów finansowych, których celem był eksport ropy oraz przerzut środków finansowych do kraju. Trudno wyobrazić sobie bardziej dogodny moment do systemowego i kompleksowego rozprawienia się z niedobitkami tego systemu niż obecny konflikt.
Całkowite wyłączenie tego ukrytego obiegu ropy i dolarów nie będzie jednak możliwe (ani do końca efektywne), jeśli uwaga skupi się tylko na Iranie. Warto zauważyć, że większość irańskiego eksportu ropy przez Ormuz (jednak nie eksportu z Iranu!) została już fizycznie zablokowana.
Konfrontacja z Chinami
To, co realnie utrzymuje perspektywy na sukces Iranu, to Chiny. Chiny posiadają przemysł oraz system finansowy niezależny od USA, UE czy ONZ, który to jest jednocześnie pod silną kontrolą KPCh i będzie bezwarunkowo realizował polecenia partii.
Dotyczy to chińskich portów, rafinerii, banków czy statków. Tutaj pojawia się największe wyzwanie i poniekąd test dla USA. Bo aby realnie odciąć Iran od światowego rynku, konieczne byłoby zmuszenie, za pomocą sankcji wtórnych, chińskich podmiotów do porzucenia wsparcia wymiany z Iranem.
Nie jest to jednak sytuacja bez precedensu; USA zaczęły wykonywać już ruchy w tym kierunku – sankcje zostały nałożone na chińską spółkę „Hengli Petrochemical”.
Wbrew retoryce oraz częstej percepcji opinii publicznej na Zachodzie przewaga Chin nie wynika z siły militarnej czy gospodarczej, lub nawet nielicznych rzeczywistych zależności handlowych, jak np. metale ziem rzadkich.
Chiny są gigantycznym deflatorem, który dzięki gospodarce centralnie planowanej oraz efektowi skali „pożera” globalną inflację dzięki taniej produkcji dóbr konsumenckich. Jednocześnie, mimo tego, jak ważne są Chiny dla światowego handlu, Chiny pozbawione dostępu do zachodnich rynków zbytu przestają istnieć jako mocarstwo i stają się jedynie graczem regionalnym.
Obie strony wydają się wiedzieć, że druga strona blefuje, jednak to nie oznacza, że nie będą podejmować dalszych działań, by realizować swoją politykę. Na czym można, lub nawet trzeba się skupić, to pytanie, co jest ważniejsze dla kogo.
- Czy USA są w stanie skapitulować przed Iranem, porzucić Bliski Wschód i oddać cieśninę Ormuz pod kontrolę Iranu?
- Czy Chiny będą gotowe ryzykować dalszą eskalację wojny handlowej z USA w imię maksymalistycznych żądań Iranu, który nie ma żadnego militarnego sposobu na wymuszenie któregokolwiek z nich?
Czy cokolwiek z tego ma sens?
Na koniec kolejne ważne pytanie, już niestety bez żadnych wartościowych prognoz z uwagi na inherentną irracjonalność omawianego problemu. Nawet gdyby USA doprowadziłyby do kataklizmu gospodarczego i/lub humanitarnego w Iranie, to co wtedy?
Czy w Waszyngtonie jest ktoś, kto potrafi uzasadnić, w jaki sposób ten problem rozwiązuje kwestię programu jądrowego Iranu?
- Irak w latach 90. pokazał, że mimo totalnej militarnej klęski, masowych protestów oraz zapaści gospodarczej - reżim nie musi upaść. Saddam Husajn utrzymał się przy władzy ponad 10 kolejnych lat i został obalony dopiero przez pełnoskalową inwazję sił USA (oraz sojuszników).
- Jeszcze bardziej jaskrawym przypadkiem jest Korea Północna. Kraj był pod ciężkimi sankcjami, a w latach 90. stracił setki tysięcy obywateli w wyniku klęski głodu. Mimo to w 2006 roku kraj przeprowadził udaną detonację swojej pierwszej broni atomowej.
Konflikt staje się nie tyle coraz większy lub nieprzewidywalny, co raczej coraz trudniejszy do zakończenia. Pozostaje jedynie obserwować czy jest to już wariant zdyskontowany przez rynku, czy może duża część tej niekomfortowej konkluzji znajduje się już w cenie.
Podsumowanie Dnia: Koniec tygodnia z płytkim odbiciem
(Prawie) wszystko co powinieneś wiedzieć o zmianach podatkowych
Kurs srebra testuje 70 USD i łamie ważny opór
Komentarz walutowy - Walka na rynku rentowności i słabość amerykańskiego dolara
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.