Kontrakty na ropę Brent (OIL) nieco spadają się po poniedziałkowym skoku, kiedy inwestorzy reagowali paniką na ponowną eskalację między USA a Iranem. Sekretarz obrony USA Pete Hegseth ma dzisiaj zorganizować konferencję prasową, co rynek będzie śledził pod kątem dalszych sygnałów eskalacji - kontrakty mogą pozostać zmienne. Ropa Brent spadła do około 113 USD za baryłkę, po wzroście prawie 6% w poniedziałek. Setki statków gromadzą się w pobliżu Dubaju, a niektóre jednostki omijają Cieśninę Ormuz w reakcji na działania Iranu zmierzające do rozszerzenia strefy kontroli.
Mohammad Bagher Qalibaf, przewodniczący irańskiego parlamentu i główny negocjator w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi, ostrzegł, że Iran „jeszcze nawet nie zaczął” działań w sporze o Cieśninę Ormuz. „Doskonale wiemy, że utrzymanie obecnego status quo jest dla Ameryki nie do zaakceptowania; podczas gdy my jeszcze nawet nie zaczęliśmy”, pisał na platformie X. Korea Południowa rozważa przyłączenie się do koalicji państw zabezpieczających swobodną żeglugę przez Ormuz, a Iran oficjalnie nie przyznał się ani nie zaprzeczył atakom na hub ropy w Fudżajra.
Kluczowe fakty
- Ropa utrzymała większość gwałtownego wzrostu po zaostrzeniu napięć na Bliskim Wschodzie, gdzie USA i Iran wymieniły ogień w pobliżu Cieśniny Ormuz, a WTI oscyluje w pobliżu 105 USD za baryłkę, po wzroście o ponad 4%.
- W poniedziałek 4 maja amerykańskie wojsko odparło irańskie ataki, eskortując dwa statki pod banderą USA przez kluczowy szlak wodny wg. US Central Command, a w ZEA trafiony został terminal naftowy w porcie Fudżajra, co zwiększyło obawy o bezpieczeństwo infrastruktury energetycznej w regionie.
- USA próbowały udrożnić przejście przez Ormuz dla statków unieruchomionych przez wojnę, ale działania te podważyły trwałość czterotygodniowego rozejmu między Waszyngtonem a Teheranem. Według Eurasia Group, dopóki nie ma porozumienia USA–Iran, cieśnina prawdopodobnie pozostanie zamknięta, co oznacza dalszą presję wzrostową na ceny ropy.
- Z kolei CEO Chevronu Mike Wirth przekazał administracji Trumpa, że globalne dostawy ropy „zacieśniają się” z powodu zamknięcia Cieśniny Ormuz. Amerykańska ropa wzrosła w tym roku o ponad 80%, ponieważ konflikt odciął rynek od milionów baryłek surowca.
- Cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zamknięta dla większości statków, a część odwiertów w regionie została wyłączona. Szlak objęty jest podwójną blokadą: Iran próbuje zatrzymywać tranzyt statków, a USA blokują jednostki płynące do lub z Iranu.
- Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi stwierdził, że rozmowy z Waszyngtonem „robią postępy”, ale ostrzegł USA i ZEA przed ponownym wciągnięciem w konflikt. Araghchi dodał, że wydarzenia w Ormuz pokazują, iż „nie ma militarnego rozwiązania politycznego kryzysu”. Donald Trump twierdził niedawno, że wojna rozpoczęta pod koniec lutego może potrwać jeszcze 2 do 3 tygodni. Trump zaznaczył też, że „czas nie jest dla nas kluczowy” przy zawieraniu porozumienia.
- Carl Larry z zajmującej się hedgowaniem i analizą ryzyka Enverus ocenia, że ropa będzie musiała „mozolnie iść w górę”, ponieważ ścieżką bazową jest eskalacja - perspektywa pokoju słabnie. Ocenił, że skutki dalszej eskalacji są trudne do przewidzenia, ale „nie będą dobre”.
- Skok cen energii zwiększa obawy o inflację i spowolnienie wzrostu gospodarczego. Inwestorzy zaczęli mocniej hedgować się na wypadek scenariusza, w którym Fed będzie musiał zmienić kurs i podnieść stopy procentowe, aby ograniczyć wzrost cen.
Ropa Brent OIL (wykres D1)
Ropa powoli pnie się w górę i jeśli impuls z końca lutego, zakończony w pierwszych dniach kwietnia miałby się powtórzyć w układzie 1:1 powtórzyć niewykluczony jest skok cen nawet do 150 USD za baryłkę. Z drugiej strony okolice 113 - 118 USD są strefą w której zyski mogą być realizowane szybciej i stanowią wieloletnie szczyty co zwiększa ryzyko zmienności w obie strony. Istotnym wsparciem momentum jest EMA50, która obecnie przebiega w pobliżu psycholoficznego wsparcia na poziomie 100 USD.
Jeśli napięcia wokół Cieśniny Ormuz będą dalej eskalować, potencjalnie wpływając także na cieśninę Bab al-Mandab, rurociąg East-West oraz infrastrukturę na Morzu Czerwonym - poziom 150 USD za baryłkę może stać się w tym roku realnym scenariuszem. Na razie, mimo cen w okolicach 113 USD, nie widać wyraźnych oznak spadku globalnego popytu na ropę, według analiz Morgan Stanley.
Źródło: xStation5
Puls GPW: Byczy sentyment na start Maja!
RBA podnosi stopy procentowe 🔎Sygnał ostrzegawczy dla rynków i AUDUSD?
Kalendarz ekonomiczny 🗽Rynki czekają na dane z USA. ISM usług i dane JOLTS w centrum uwagi
Poranna odprawa 📈Bitcoin i Wall Street odbijają mimo eskalacji na Bliskim Wschodzie (05.05.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.