Ropa Brent (OIL) notuje dziś blisko 3% wzrosty, osiągając poziom 93,86 USD/bbl, z dziennym zakresem 92,52–94,20 USD. Głównym katalizatorem wzrostów jest eskalacja napięć geopolitycznych w Cieśninie Ormuz — wzajemne uderzenia USA–Iran oraz doniesienia o rezygnacji irańskiego prezydenta Pezeshkiana wstrząsają rynkiem surowców.
Otoczenie Fundamentalne
Geopolityka dominuje nad ropą. Czwarty miesiąc konfliktu USA–Iran przebiega bez przełomu — US Navy eskortuje zaledwie ok. 70 statków tygodniowo przez Cieśninę Ormuz, wobec przedwojennej normy ponad 100 dziennie. Paradoksalnie, w całym maju ropa zanotowała największy miesięczny spadek od roku (blisko -17%), gdy rynki wyceniały nadzieję na umowę — dziś mamy odreagowanie po deziluzji i nowych doniesieniach militarnych. Dwie informacje, które w sposób szczególny podniosły dzisiaj apetyt na wzrosty cen ropy było doniesienie o atakach na bazy Ali Al Salem Airbase w Kuwejcie oraz domniemanych plotkach o rezygnacji prezydenta Iranu.
W liście wysłanym w niedzielę Pezeshkian podkreślił, że prezydent i rząd zostali w praktyce wykluczeni z najważniejszych i kluczowych procesów decyzyjnych w kraju, a powstała w ten sposób próżnia umożliwiła frakcjom w Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej przejęcie kontroli nad faktyczną władzą w Państwie.
OIL od tygodni notowany jest poniżej EMA50 (98,28), co od razu ustawia kontekst — sprzedający dominują w średnim terminie i każde odbicie napotyka na ten poziom jak na ścianę. Zejście z marcowych szczytów okolic 110 USD przebiegało stopniowo, aż cena dotarła do strefy, gdzie teraz się znajduje, czyli bezpośrednio przy EMA100 na 91,09 — i to jest dziś kluczowy punkt na wykresie, bo EMA100 przez ostatnie miesiące wielokrotnie amortyzowała wyprzedanie i teraz jest testowana od góry po raz kolejny. RSI na poziomie 41,47 dopełnia ten obraz — wskaźnik nie jest jeszcze na poziomach głębokiego wyprzedania, które historycznie generowały silne odbicia, ale zbliża się do strefy, gdzie kupujący zaczynają się uaktywniać, co sprawia, że reakcja przy EMA100 jest technicznie uzasadniona. Profil wolumenu pokazuje, że największa koncentracja transakcji z poprzednich miesięcy przypada na strefę 100–105 USD, co oznacza, że powrót w ten rejon wymagałby nie tylko pokonania EMA50, ale też przebicia się przez gęstą strefę historycznych zleceń — i to właśnie tam leży prawdziwy test dla byków. Źródło: xStation
Kalendarz ekonomiczny: Jakie są najważniejsze wydarzenia dnia oraz tygodnia❓
Poranna odprawa: Nvidia i Microsoft elektryzują rynki o poranku ⚡
Podsumowanie dnia: Kupujący nadal dominują rynki mimo chaosu w geopolityce⏰
📆Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (29.05.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.