14:34 · 24 sierpnia 2026

Zagadka warta miliardy: Ile ropy wypływa z Zatoki Perskiej?

Od samego początku obecnego epizodu konfliktu między USA a Iranem, jednym z pytań podnoszonych przez bardziej sceptycznych obserwatorów było - czy wolumeny statków i ładunków opuszczających cieśninę Ormuz były zgodne z oficjalnymi komunikatami. 

Eksport ropy przez Cieśninę Ormuz

Źródło: XTB Research

Rozbieżności w oficjalnych danych o tranzycie ropy

Rozrzut ten nie jest bez znaczenia, konsensusem analityków jest że z „zamkniętej” cieśniny wypływa dziennie (średnio) około 5 mln baryłek ropy i kondensatu dziennie. Amerykański sekretarz, Chris Wright, stwierdził oficjalnie, że liczba ta jest w rzeczywistości niemal 2-krotnie wyższa, a rekordowe dni sięgały nawet 15 milionów baryłek dziennego tranzytu. W praktyce oznacza to, że realna luka względem stanu sprzed wojny to ok. 35%, a nie ok. 65%, przy czym momentami jest ona nawet domykana. 

Głównym źródłem danych dla ośrodków analitycznych szacujących ilość tankowców opuszczających cieśninę są nadajniki AIS i komercyjne satelity. Aby uniknąć ostrzału i/lub sankcji, wielu operatorów posuwało się do pływania z wyłączonymi lub sfałszowanymi sygnałami AIS, co poważnie ogranicza zdolność do monitorowania przepływu. 

Ukryty transport w Zatoce Perskiej

Jednak to nadal nie tłumaczy rozbieżności w danych. Aby 8–10 mln baryłek dziennie mogło wypłynąć z cieśniny, każdego dnia cieśninę musiałoby przekraczać ok. 2-3 tankowców klasy ULCC, 4–5 tankowców klasy VLCC lub niemal 10 tankowców klasy „SuezMax”. Unikanie ostrzału/przechwycenia ze strony IRGC lub US Navy (w zależności od źródła ropy, którą statek przewozi) to w tym kontekście niejedyny problem. 

Supertankowce to największe ruchome struktury zbudowane przez człowieka; największe jednostki osiągały nawet długość niemal 0,5 kilometra. AIS czy nie, tych kolosów nie da się ukryć przed uwagą rynku. Co można jednak lepiej ukryć zarówno przed rynkiem, jak i patrolami wewnątrz Zatoki Perskiej? Na przykład tzw. tankowce wahadłowe. Mogą byc to wyspecjalizowane jednostki, do transportu ropy między np. wiertniczymi a lądem lub inne mniejsze tankowce.

Tankowiec wahadłowy dysponuje ułamkiem przestrzeni ładunkowej, jest szybszy, mniejszy i tańszy. Jednostki takie są w stanie załadować ropę z portu w zatoce, przepłynąć przez cieśninę bez zwracania na siebie tak dużej uwagi oraz wyładować swój ładunek na supertankowiec czekający np. u wybrzeża Omanu. Załadowanie w ten sposób 4–5 dużych tankowców byłoby wciąż dużym wyzwaniem, ale jest to o rząd wielkości prostsze niż próba manewrowania kolosem wartym setki milionów dolarów pod ostrzałem irańskich dronów. 

Sam mechanizm jest udokumentowany jednak hipotezą pozostaje skala zjawiska. Jednak, taki zabieg tłumaczyłby, dlaczego sytuacja na rynku ropy jest dużo mniej napięta, niż implikują to oficjalne dane. 

Nie samą ropą człowiek żyje

To jednak nie koniec historii. Wartość cieśniny Ormuz i Zatoki Perskiej nie kończy się na ropie. Region jest również dostawcą ogromnych ilości paliwa i gazu. 

 

O ile transport paliwa w sposób opisany w akapicie wyżej jest wykonalny (choć trudniejszy), jeśli chodzi o benzynę czy inne paliwa – to inaczej sprawa wygląda w przypadku gazu. Transport LNG wymaga dużej, drogiej, delikatnej i złożonej infrastruktury. Transport metodą wahadłową, nawet jeśli technicznie możliwy, jest praktycznie bardzo trudny i prawdopodobnie mało opłacalny. 

Wykres ceny OIL vs NATGAS.EU (D1) 

Wykres ceny ropy OIL a gazu ziemnego NATGAS

Tłumaczyłoby to dość dobrze zachowanie gazu ziemnego względem ropy, szczególnie w europejskich terminalach. Od „dołka” w czerwcu/lipcu, kiedy to rynek zdyskontował już rychłe zakończenie konfliktu, ropa zdrożała o ok. 30%, a gaz ziemny w Europie aż o 70%. 

Źródło: xStation5

Kluczową konkluzją z tych danych oraz spekulacji jest możliwość, iż niepokoje podażowe na rynku energii zostały już (przynajmniej częściowo) prawidłowo wycenione. Jest to szczególnie istotne w kontekście nowej deklarowanej strategii „totalnej presji ekonomicznej” na Iran – jako alternatywy względem kolejnych bombardowań. 

Wielu analityków i komentatorów wskazuje na fakt, że USA są „pod presją” cen ropy i paliwa, jednak presja ta może być dużo mniejsza, niż wielu do tej pory zakładało. Iran, z drugiej strony, nadal jest istotnie zależny od eksportu swojej ropy, który może z czasem być coraz trudniejszy, w miarę jak USA zaciskają pętlę wtórnych sankcji oraz blokady morskiej. 

Kamil Szczepański

Financial Markets Analyst

Kamil Szczepański dołączył do XTB w 2025 roku i zajmuje się głównie szerokim zakresem zagadnień dotyczącymi rynku akcyjnego. Specjalizuje się w analizie fundamentalnej spółek oraz identyfikowaniu ryzyka, ze szczególnym uwzględnieniem spółek zbrojeniowych, technologicznych oraz czynników makro/geopolitycznych. Jako analityk korzysta głównie z analizy fundamentalnej oraz modeli wyceny, śledzi też właściwości instrumentów pochodnych, sygnały z rynku długu oraz OSINT. Autor szeregu wyczerpujących analiz spółek oraz prognoz geopolitycznych. Prywatnie zainteresowany finansami behawioralnymi, analizą konfliktów zbrojnych i ryzyka systemowego oraz wpływu AI na rynki finansowe i gospodarkę.

Przejdź do eksperta
2 października 2026, 19:54

Podsumowanie dnia: US100 na nowych szczytach dzięki słabemu NFP 🚨

2 października 2026, 16:50

Komentarz Giełdowy: Fed dostaje argument, by odłożyć kolejną podwyżkę

2 października 2026, 16:23

PILNE: Ropa pogłębia spadki i traci już blisko 5% po zapowiedzi uwolnienia europejskich zapasów diesla przez Trumpa i Macrona💡

2 października 2026, 14:30

PILNE: Dane NFP z USA mocno rozczarowują! Dolar pod presją!

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.