Akcje Salesforce (CRM.US) zyskały około 12% w handlu posesyjnym po wynikach, które pokazały dwie rzeczy: klasyczny biznes SaaS nadal rośnie, a AI zaczyna mieć coraz większe znaczenie dla przychodów. Spółka lekko przebiła oczekiwania dotyczące sprzedaży, bardzo mocno pobiła konsensus zysku na akcję i podniosła całoroczne prognozy. Jeszcze ważniejsze jest to, że Agentforce rozwija się szybciej niż kwartał wcześniej, a backlog nadal pozostaje wysoki. Rynek od miesięcy zastanawia się, czy generatywna AI zniszczy tradycyjne modele software’owe. Ten raport na razie sugeruje, że Salesforce próbuje raczej wykorzystać AI do rozszerzenia własnego ekosystemu, a nie staje się ofiarą technologicznej rewolucji. Trzeba jednak oddzielić poprawę operacyjną od jednorazowych efektów inwestycyjnych, bo część skoku zysku wynikała z udziałów w Anthropic.
- Przychody w II kwartale fiskalnym wyniosły 11,35 mld USD wobec 11,32 mld USD oczekiwanych i wzrosły o 11% r/r.
- Skorygowany EPS sięgnął 5,90 USD wobec konsensusu 3,27 USD, natomiast zysk netto wzrósł o 87% r/r do 3,53 mld USD.
- Salesforce zaksięgował 2,6 mld USD zysku na inwestycjach strategicznych, głównie dzięki wzrostowi wartości udziału w Anthropic.
- Free cash flow wzrósł o 81% r/r do 1,10 mld USD wobec około 643 mln USD oczekiwanych przez rynek.
- Annualizowane przychody z Agentforce przekroczyły 1,5 mld USD i wzrosły o 240% r/r.
- Current remaining performance obligation wyniosło 33,5 mld USD wobec 33,22 mld USD oczekiwanych.
- Na III kwartał spółka prognozuje przychody 11,42 a 11,50 mld USD i skorygowany EPS 3,42 do 3,44 USD, oba powyżej konsensusu.
- Całoroczna prognoza przychodów została podniesiona do 46,1 - 46,4 mld USD z wcześniejszych 45,9–46,2 mld USD.
AI zaczyna być mierzalnym biznesem dla Salesforce'a
Najważniejszym elementem raportu jest moim zdaniem Agentforce. Annualizowane przychody z produktów AI przekroczyły 1,5 mld USD i rosły o 240% rok do roku, czyli szybciej niż kwartał wcześniej. To nadal niewielka część całego biznesu Salesforce, ale dynamika jest wystarczająco mocna, by zmienić sposób, w jaki rynek patrzy na spółkę.
Jeszcze ciekawsze jest to, że Salesforce nie próbuje budować wszystkiego samodzielnie. Nowy plugin Claude ma pozwalać agentom AI Anthropic na tworzenie maili, aktualizowanie rekordów i korzystanie z danych znajdujących się w systemach Salesforce. To może być ważny kierunek strategiczny: zamiast walczyć z modelami AI, spółka stara się uczynić swój CRM warstwą danych i workflow, na której te modele pracują.
Benioff powiedział wprost, że nie widzi żadnego „SaaSpocalypse”. I na razie liczby dają mu trochę amunicji. Przychody nadal rosną dwucyfrowo, backlog pozostaje solidny, a biznes AI przyspiesza, choć zarząd przyznał jednocześnie, że w integracji i analytics nadal występują pewne „headwinds and volatility”.
Wyniki i prognozy są mocne, ale zysk należy czytać ostrożnie
Największe pobicie konsensusu dotyczyło EPS, ale tutaj trzeba zachować chłodną głowę. Salesforce zarobił około 2,6 mld USD na strategicznych inwestycjach, przede wszystkim dzięki wzrostowi wartości udziałów w Anthropic, więc część skoku rentowności nie wynikała bezpośrednio z działalności operacyjnej. Z drugiej strony free cash flow wzrósł aż o 81% do 1,10 mld USD, więc poprawa jakości biznesu nie jest wyłącznie księgowym efektem przeszacowania aktywów. To właśnie cash flow jest dla mnie ważniejszym sygnałem niż sam headline EPS, bo pokazuje, że Salesforce nadal generuje coraz więcej gotówki mimo inwestycji w AI i nowych produktów.
Do tego dochodzi mocny backlog. Current RPO wyniosło 33,5 mld USD i przebiło oczekiwania, co sugeruje, że popyt na subskrypcje pozostaje relatywnie stabilny. Nie jest to poziom wzrostu typowy dla firm infrastrukturalnych AI, ale jak na dużą, dojrzałą spółkę software’ową jest to wynik solidny. Salesforce podniósł całoroczną prognozę przychodów do 46,1–46,4 mld USD, a środek przedziału oznacza około 11% wzrostu. Na III kwartał zarząd oczekuje 11,42–11,50 mld USD sprzedaży i skorygowanego EPS 3,42–3,44 USD, czyli oba wskaźniki są nieco powyżej prognoz Wall Street.
To może mieć duże znaczenie dla sentymentu, bo przed raportem akcje Salesforce traciły około 22% od początku roku, podczas gdy S&P 500 rósł o około 12%. Rynek bardzo mocno dyskontował ryzyko, że generatywna AI osłabi klasyczne SaaS-y i ograniczy ich siłę cenową. Tymczasem ten raport pokazuje scenariusz odwrotny: Salesforce może wykorzystać AI do zwiększenia wartości własnej platformy i poprawy monetyzacji istniejącej bazy klientów.
Do tego dochodzą nowe kontrakty i przejęcia. Spółka zdobyła kontrakt o wartości 1,6 mld USD od Departamentu ds. Weteranów USA, a przejęcie Fin za 3,6 mld USD ma zostać sfinalizowane wcześniej niż zakładano. To nie zmienia podstawowej historii inwestycyjnej z dnia na dzień, ale wzmacnia obraz firmy, która nadal potrafi dokładać nowe źródła wzrostu. Najważniejsze pytanie, jakie można teraz zadać to czy AI pozwoli Salesforce ponownie przyspieszyć wzrost po latach dojrzewania klasycznego biznesu SaaS-u?
Wykres cen akcji Salesforce'a (interwał D1)
Patrząc na notowania spółki widzimy, że przed wynikami walor "walczył" z 200-sesyjną EMA200 (czerwona linia), próbując wybić się powyżej niej i odwrócić trend spadkowy. Po raporcie walor notowany jest już w pobliżu 226 USD, co sugeruje powrót kupujących i potencjalne odwrócenie trendu - jeśli akcje zamkną się dziś powyżej 205 USD za akcję - poziom ten wsparty jest dodatkowo 23,6 zniesieniem Fibonacciego ostatniego impulsu spadkowego.

Źródło: xStation5
Przychody, zysk netto, marże i wycena
Salesforce pozostaje biznesem o znacznie spokojniejszym tempie wzrostu niż liderzy infrastruktury AI, ale za to coraz wyraźniej poprawia jakość zysków i rentowność. Przychody rosną regularnie, a zysk netto w ostatnich kwartałach przyspieszył mocniej niż sprzedaż, co widać po stopniowej poprawie marży netto do około 18,9% i utrzymaniu wysokiej marży brutto w okolicach 76,9%. To ważne, bo przy dojrzewającym modelu SaaS dalsza kreacja wartości coraz bardziej zależy od ekspansji marż, dyscypliny kosztowej i monetyzacji istniejącej bazy klientów, a nie od samego wzrostu top line. Wycena wygląda przy tym relatywnie rozsądnie: P/E TTM około 20x i forward P/E około 13,3x sugerują, że rynek oczekuje dalszego wzrostu zysków i jednocześnie nie przypisuje Salesforce mnożników typowych dla najbardziej agresywnie rosnących spółek technologicznych. Spadek forward P/E względem trailing P/E jest tu szczególnie istotny, bo pokazuje, że konsensus zakłada wyraźną poprawę wyników w kolejnych 12 miesiącach. Jeśli Agentforce rzeczywiście zacznie przyspieszać monetyzację AI bez pogorszenia marż, obecna wycena może okazać się mniej wymagająca, niż sugeruje tegoroczna słabość kursu.
Źródło: XTB Research
Free cash flow, EBITDA, ROIC i zadłużenie
Drugi wykres pokazuje, że najważniejszą siłą Salesforce pozostaje zdolność do generowania dużych i rosnących przepływów pieniężnych, nawet przy umiarkowanym tempie wzrostu przychodów. Free cash flow sięga około 6,6 mld USD, podczas gdy EBITDA wzrosła do około 3,5 mld USD, co potwierdza poprawę operacyjnej efektywności i coraz lepszą konwersję biznesu w gotówkę. ROIC na poziomie około 9,5% nie jest spektakularny, ale jest znacznie bardziej stabilny niż kilka lat temu i pokazuje, że spółka stopniowo poprawia wykorzystanie kapitału po okresie dużych przejęć. Warto jednak zwrócić uwagę na Debt/Equity około 1,2x, bo zadłużenie jest dziś wyraźnie wyższe niż kilka kwartałów temu i ogranicza część elastyczności bilansowej. Przy forward P/E około 13,3x i EV/EBITDA około 14,6x rynek nie wycenia obecnie Salesforce jak spółki wysokiego wzrostu, lecz raczej jak dojrzały software z opcją na ponowne przyspieszenie dzięki AI. Dlatego dla inwestorów kluczowe będzie nie tylko dalsze zwiększanie FCF, ale też to, czy Agentforce i integracja z Anthropic pozwolą podnieść ROIC i wzrost przychodów bez konieczności dalszego agresywnego zwiększania długu.
Źródło: XTB Research
Okta z mocnym raportem. Rynek znów widzi potencjał wzrostu
Strategiczny zakup Ubera: Przejęcie Delivery Hero
Citi Handlowy: mocny wzrost zysku, ale wynik poniżej oczekiwań
Akcje Nvidia rosną 5% po wynikach 🔼 Spółka "zdmuchnęła" prognozy Wall Street
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.