15:33 · 29 czerwca 2026

Ceny paliw w górę: koniec programu CPN

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie: USA i Iran uzgodniły wstrzymanie wzajemnych ataków po weekendowych incydentach w Cieśninie Ormuz. Dzięki temu ceny ropy Brent spadły w okolice 72–73 USD za baryłkę, wymazując niemal całą dotychczasową wojenną premię.
  • Fiskalny powrót do rzeczywistości w Polsce: Pomimo globalnego spadku cen surowca, 30 czerwca 2026 roku oficjalnie kończy się krajowy program osłonowy „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Od 1 lipca przywrócona zostaje pełna, 23% stawka podatku VAT na paliwa.
  • Wyższe rachunki na stacjach i wzrost inflacji: Powrót wyższego podatku podniesie ceny benzyny i diesla przynajmniej o około 40–60 groszy na litrze od początku lipca. Zmiana ta bezpośrednio przełoży się na wzrost krajowego wskaźnika inflacji (CPI) za lipiec o szacowane 0,3-0,4 punktu procentowego.

Ile zapłacimy za paliwo od 1 lipca 2026 i co z inflacją?

Planujesz wakacyjny wyjazd na początku lipca? W takim wypadku musisz pospieszyć się z zatankowaniem swojego samochodu do pełna. Wszystko wskazuje na to, że od 1 lipca przestanie obowiązywać rządowy pakiet CPN, czyli Ceny Paliw Niżej, który wprowadzony został na przełomie marca oraz kwietnia w odpowiedzi na rosnące ceny ropy naftowej po zamknięciu Cieśniny Ormuz. Teraz jednak, wraz z powrotem zwykłej 23% stawki VAT oraz brakiem narzędzia cen maksymalnych, program CPN zamieni się w CPR, czyli ceny paliw wyżej. Jakiej konkretnej podwyżki powinniśmy się spodziewać na stacjach benzynowych i co to oznacza dla inflacji oraz perspektyw stóp procentowych?

Sytuacja na Bliskim Wschodzie: ropa naftowa wymazuje wojenne wzrosty

Choć w trakcie weekendu można było się zastanawiać, czy jest to odpowiedni moment na wycofanie się z programu Ceny Paliw Niżej, praktyczny brak reakcji rynku na eskalację sytuacji na Bliskim Wschodzie nie pozostawia złudzeń: ceny paliw wzrosną ze względu na powrót wyższej stawki VAT, nawet pomimo faktu, że ceny ropy naftowej pozostają pod presją spadkową. Obecnie baryłka ropy Brent kosztuje ok. 73 dolarów, natomiast baryłka ropy WTI kosztuje ok. 70 dolarów. Praktycznie cała premia geopolityczna została wymazana i w momencie przywrócenia pełnej żeglugi w Cieśninie Ormuz można oczekiwać dalszej silnej presji spadkowej na rynku ropy naftowej. Warto podkreślić, że Międzynarodowa Agencja Energii w najnowszych prognozach wskazuje na ekstremalną nadpodaż na rynku ropy, która ma sięgać w przyszłym roku ponad 5 milionów baryłek na dzień.

Czy rząd zapowiedział faktyczne wyjście z programu CPN?

Rząd oficjalnie podjął decyzję o wycofaniu się z programu Ceny Paliw Niżej, ze względu na wyraźny spadek cen ropy naftowej i powrót sytuacji do normalności. Warto podkreślić, że Polska była zabezpieczona pod względem dostaw ropy surowej, natomiast w Europie panował niedostatek niektórych paliw, takich jak diesel czy paliwo lotnicze. Przywrócenie żeglugi w Cieśninie Ormuz powinno prowadzić do powrotu cen paliw hurtowych na niższy poziom. 

Warto również wspomnieć, że w połowie czerwca doszło do przywrócenia wyższych stawek akcyzy na benzynę oraz olej napędowy, natomiast w dniu 1 lipca zobaczymy powrót stawki 23% na paliwa, z obecnie obniżonego poziomu rzędu 8%. 

O ile mogą wzrosnąć ceny paliw od 1 lipca? Prognozy

Powrót standardowej stawki VAT 23% oznacza wyraźne wzrosty cen paliw przy dystrybutorach. Różnica w samej stawce podatkowej to 15%, co oznacza, że przy ostatniej cenie hurtowej dla benzyny 95 wyznaczonej przez Orlen, to blisko 80 groszy na litrze. Warto jednak zauważyć, że ceny na stacjach poprzez narzędzie ceny maksymalnej w trakcie ostatnich dni pozostawały na podwyższonych poziomach, co oznacza, że wzrost cen 1 lipca powinien być niższy niż ten, który wynikałby z czystej matematyki. 

Najprawdopodobniej cena benzyny 95 będzie plasowała się w zakresie 6,50–6,60 zł za litr, a w najgorszym scenariuszu w okolicach 6,80 zł za litr. Niewykluczone, że stacje, które były pozbawione możliwości kształtowania swojej marży, zdecydują się na większe podwyżki.

Z racji zmniejszenia się cen oleju napędowego na rynkach międzynarodowych w ostatnich tygodniach, zmiana stawki VAT nie powinna być tak dotkliwa dla posiadaczy samochodów z silnikami diesla. Cena diesla może kształtować się ok. 10-20 groszy wyżej niż ceny benzyny 95, dlatego w najgorszym scenariuszu istnieje możliwość niewielkiego przekroczenia poziomu 7 zł za litr. Najprawdopodobniej jednak cena za olej napędowy będzie kształtowała się blisko 6,70 zł w najbliższą środę. 

Warto podkreślić, że wraz z powrotem stawki VAT do maksymalnej, przestaje obowiązywać również narzędzie cen maksymalnych. Oznacza to, że najdrożej będzie na stacjach zlokalizowanych przy autostradach oraz drogach ekspresowych. Tam, ze względu na wyższe marże własne operatorów, ceny benzyny i diesla mogą ponownie przekroczyć barierę 7 zł za litr.

O ile wzrośnie inflacja za lipiec 2026?

Likwidacja pakietu osłonowego CPN to silny impuls proinflacyjny, który z pewnością zobaczymy w oficjalnych odczytach Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). 

  • Samo przywrócenie wyższej stawki akcyzy w połowie czerwca podbije wskaźnik inflacji konsumenckiej (CPI) o około 0,2 do 0,25 punktu procentowego (efekt ten rozbije się częściowo na czerwiec i lipiec).
  • Pełny powrót do 23% VAT od 1 lipca dołoży kolejny impuls, zwiększając ogólną dynamikę wzrostu cen.

Łączny wpływ wygaszenia programu Ceny Paliw Niżej na lipcową inflację szacowany jest na około 0,3–0,4 pkt proc. Warto jednak zaznaczyć, że presja ta będzie w pewnym stopniu amortyzowana przez taniejącą na rynkach światowych ropę naftową, co powstrzyma krajowe wskaźniki przed gwałtownym skokiem. Co więcej, samo wprowadzenie programu obniżenia cen paliw powstrzymało przelanie się wzrostu cen na inne sfery gospodarki, co również powinno powstrzymać bank centralny przed podniesieniem stóp procentowych w tym roku. 

Podsumowując, niestety czeka nas chwilowy skok cen paliw na stacjach, ale jednocześnie, oczekując dalszej poprawy sytuacji na rynku ropy naftowej, nie można wykluczać, że na koniec wakacji ponownie zobaczymy liczbę 5 z przodu za benzynę 95. Taka sytuacja byłaby możliwa w szczególności wtedy, kiedy polski złoty ponownie zacząłby umacniać się na rynku, co zmniejszyłoby koszt zakupu ropy w amerykańskich dolarach. 


 

Michał Stajniak

Wicedyrektor Działu Analiz

Przejdź do eksperta 
29 czerwca 2026, 16:13

Komentarz Giełdowy: Wzrost na kredyt, czy spadki też?

29 czerwca 2026, 12:17

Geopolityczny briefing: Czy zawieszenie broni na linii USA-Iran jest zagrożone?

29 czerwca 2026, 11:59

Wykres dnia: EURNOK – kiedy koniec wyprzedaży? (29.06.2026)

29 czerwca 2026, 10:10

Komentarz walutowy: Inwestorzy ignorują eskalację na Bliskim Wschodzie, a złoty odrabia straty

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.