- Widmo porozumienia USA-Iran i otwarcia Cieśniny Ormuz: Oczekiwanie na piątkowe podpisanie paktu spycha ceny ropy w dół (Brent 78–79 USD, WTI blisko 75 USD), dyskontując natychmiastowe odblokowanie irańskiego eksportu i uwolnienie ponad 100 zatrzymanych w zatoce tankowców.
- IEA i Goldman Sachs wieszczą nadpodaż: IEA drastycznie obniżyła prognozę tegorocznego popytu (spadek o 1,1 mln bpd) i ostrzega przed ogromnym zalewem rynku w kolejnych latach, co skłoniło Goldman Sachs do obniżenia prognozy cen Brent do 85 USD na ten rok i 75 USD na przyszły.
- Niedźwiedzie sygnały rynkowe i techniczne: Przejście bliskowschodniego rynku w strukturę contango oficjalnie potwierdza fizyczną nadpodaż surowca, a przetestowanie przez ceny Brent kluczowej 200-sesyjnej średniej kroczącej technicznie przypieczętowuje przewagę sprzedających.
- Widmo porozumienia USA-Iran i otwarcia Cieśniny Ormuz: Oczekiwanie na piątkowe podpisanie paktu spycha ceny ropy w dół (Brent 78–79 USD, WTI blisko 75 USD), dyskontując natychmiastowe odblokowanie irańskiego eksportu i uwolnienie ponad 100 zatrzymanych w zatoce tankowców.
- IEA i Goldman Sachs wieszczą nadpodaż: IEA drastycznie obniżyła prognozę tegorocznego popytu (spadek o 1,1 mln bpd) i ostrzega przed ogromnym zalewem rynku w kolejnych latach, co skłoniło Goldman Sachs do obniżenia prognozy cen Brent do 85 USD na ten rok i 75 USD na przyszły.
- Niedźwiedzie sygnały rynkowe i techniczne: Przejście bliskowschodniego rynku w strukturę contango oficjalnie potwierdza fizyczną nadpodaż surowca, a przetestowanie przez ceny Brent kluczowej 200-sesyjnej średniej kroczącej technicznie przypieczętowuje przewagę sprzedających.
Ceny ropy kontynuowały o poranku dalsze spadki, ale w tym momencie ulegają konsolidacji i rosną do okolic 79 USD za baryłkę ropy Brent. Choć rynek nastawiony jest na dalsze spadki w obliczu potencjalnego pokoju między Iranem oraz USA, to warto podkreślić, że wciąż wiele kwestii pozostało nierozwiązanych oraz niedopowiedzianych.
Warto podkreślić, że szczegóły 14-punktowego memorandum wciąż są doprecyzowywane i w dużej mierze plan ten stanowi listę życzeń, to jednak rynek już teraz dynamicznie dyskontuje perspektywę powrotu szerokiego strumienia surowca na rynek, co przełożyło się na spadek cen o blisko 40% od szczytowego momentu konfliktu. Kontrakty na ropę Brent oscylują w przedziale 78–79 USD za baryłkę, natomiast amerykańska ropa WTI przejściowo spadła poniżej psychologicznej granicy 75 USD, po czym stabilizowała się w okolicach 75–76 USD.
Cena ropy znajduje się ok. 11% powyżej poziomów sprzed konfliktu.
Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB
Co wpływa na ceny ropy?
- Zgoda na natychmiastowy eksport: Choć oficjalna treść porozumienia nie została opublikowana, z napływających doniesień wynika, że Iran otrzyma możliwość natychmiastowej sprzedaży ropy i paliw tuż po złożeniu podpisów. Ponadto USA zobowiązały się do zniesienia blokad swoich portów i wydania zwolnień z sankcji obejmujących eksport ropy, sektora petrochemicznego oraz powiązanych usług bankowych i ubezpieczeniowych.
- Aktywność tankowców: Armatorzy już teraz przygotowują się na otwarcie Cieśniny Ormuz, relokując swoje puste statki w kierunku Bliskiego Wschodu. Analitycy przyjmują za scenariusz bazowy, że ruch przez ten kluczowy punkt logistyczny zostanie w pełni przywrócony w obu kierunkach.
- Efekt uwolnienia zapasów: Szacuje się, że otwarcie cieśniny pozwoli na wypłynięcie z Zatoki Perskiej ponad 100 załadowanych statków należących do innych krajów regionu, które z powodu konfliktu zostały tam zablokowane. Taki nagły napływ ropy zadziała na rynek jak potężne uwolnienie rezerw. Niemniej jednak, pełny powrót eksportu do poziomów przedwojennych zajmie co najmniej kilka miesięcy, m.in. ze względu na konieczność rozminowania szlaków wodnych.
- Powrót produkcji do normalności: Produkcja w regionie mogła spaść nawet o 14 milionów baryłek na dzień. Elastyczność w produkcji ma miejsce przede wszystkim po stronie Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W latach 90 produkcja wróciła do normalności dopiero po ok. 12 miesiącach, ale w głównych krajach konfliktu, czyli w Iraku i w Kuwejście powrót trwał zdecydowanie dłużej
Prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA)
W swoim najnowszym raporcie IEA przedstawia ponownie bardziej niedźwiedzie (pro-podażowe, a spadkowe dla cen) spojrzenie na rynek:
- Głębokie uderzenie w popyt: Agencja znacząco zweryfikowała swoje szacunki dotyczące tegorocznego zapotrzebowania. Szacuje się, że globalna konsumpcja ropy skurczy się w tym roku aż o 1.1 miliona baryłek dziennie (bpd) z powodu wysokich cen na stacjach oraz problemów z dostępnością produktów rafinowanych (wcześniej oczekiwano spadku o 420 tys. bpd). Już teraz globalnie popyt obniżył się wg wstępnych szacunków do poziomów 100 mln baryłek na dzień
- Perspektywa ogromnej nadpodaży w 2027 roku: Pierwsze szczegółowe prognozy IEA na 2027 rok wskazują na zbliżający się potężny szok nadpodaży. Oczekuje się, że globalna podaż wzrośnie o imponujące 8 milionów bpd, podczas gdy popyt zwiększy się zaledwie o 2 miliony bpd. Choć są to dosyć mocne stwierdzenia, to nawet jeśli zrealizują się w połowie, rynek ropy powinien znaleść się pod presją.
- Stan globalnych rezerw: Obecnie światowe zapasy kurczą się w rekordowym tempie. Oczekiwana nadwyżka pod koniec roku ma jednak dać rynkowi upragnione wytchnienie i okazję do odbudowy tych uszczuplonych zapasów.
Popyt spadł do 100 mln baryłek na dzień i najprawdopodobniej nie będzie doświadczał dynamicznego odbicia w najbliższym czasie.
Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB
Banki tną prognozy cenowe: Goldman Sachs oczekuje stabilizacji
Instytucje finansowe natychmiastowo reagują na zmianę paradygmatu geopolitycznego. Goldman Sachs zdecydował się na wyraźną rewizję swoich oczekiwań cenowych w dół:
- Prognoza na 2026 rok: Bank obniżył średnią prognozę ceny ropy Brent na ten rok do 85 USD za baryłkę (wobec wcześniejszych 90 USD) oraz WTI do 80 USD za baryłkę (wobec 85 USD). Warto zauważyć, że obecne ceny są niżej niż średnia prognoza.
- Prognoza na 2027 rok: W horyzoncie kolejnego roku eksperci Goldman Sachs widzą średnią cenę Brent na poziomie 75 USD, a WTI na poziomie 70 USD za baryłkę. Poziom 75 USD za baryłkę jest obecnie wyceniony w krzywej kontraktów na maj 2027 roku.
- Szybsza normalizacja: Korekta ta wynika z założenia, że dzięki otwarciu Cieśniny Ormuz eksport z Zatoki Perskiej powróci do normy sprzed konfliktu już do końca lipca (wcześniej szacowano, że nastąpi to dopiero pod koniec sierpnia).
- Utrzymujące się ryzyko: Bank zastrzega jednak, że piątkowe porozumienie ma charakter wstępny. Jeśli dalsze, szczegółowe rozmowy dotyczące irańskiego programu nuklearnego zakończą się niepowodzeniem, Teheran może ponownie zdecydować się na zablokowanie cieśniny.
Krzywa terminowa wyraźnie spadła w krótkim i średnim terminie i poziom 75 USD jest już wyznaczony na maj 2027 roku. Z drugiej strony poziom 70 USD jest wyceniony w 2031 roku. Krzywa terminowa jest w tym momencie bardzo płaska w porównaniu z przeszłością.
Źródło: Bloomberg Finance LP
Wskaźniki rynkowe i analiza techniczna
Inwestorzy ewidentnie żyją przyszłością i potencjałem dużej nadpodaży w przyszłym roku i zapominają o możliwej presji fizycznej na rynek. Z drugiej strony obserwujemy bardzo ciekawą sytuację w cenach regionalnych oraz z perspektywy analizy technicznej
- Struktura Contango: Na kluczowym rynku bliskowschodnim (Dubai) spready terminowe przeszły w niedźwiedzią strukturę contango, która bezpośrednio sygnalizuje fizyczną nadpodaż surowca na rynku. Przez moment obserwowaliśmy nawet próbę wejścia najbliższego spreadu kalendarzowego na ropie Brent w minimalne contango.
- Sygnał techniczny: Presję sprzedających wzmocnił fakt, że w środę cena ropy Brent przetestowała 200 sesyjną średnią kroczącą, po raz pierwszy od lutego. Przełamanie tego wsparcia jest bardzo ważne z perspektywy długoterminowych trendów, ale jednocześnie może sugerować krótkoterminowe zbyt silne wyprzedanie.
Źródło: xStation5
Bliżej Rynków - Poranne Webinarium (17.06.2026)
Podsumowanie dnia - Ropa niemal wymazuje wojenny wzrost, a Wall Street cofa się w oczekiwaniu na Fed (16.06.2026)
Komentarz giełdowy: Pokój czy gra na czas?
Ceny paliw mogą być wyższe pomimo otwarcia Cieśniny Ormuz
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.