16:40 · 16 września 2026

Czy Meta ma nowy problem? Europa może uderzyć w jej model biznesowy

Nad Meta zbierają się kolejne chmury. Firma od lat mierzy się z presją regulatorów po obu stronach Atlantyku, ale najnowsza inicjatywa Unii Europejskiej może być dla niej szczególnie niewygodna. Nie chodzi bowiem o kolejną karę czy ugodę, którą można rozliczyć w wynikach jednego kwartału. Europa chce ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych, a proponowane rozwiązania mogą zmusić największe platformy do zmiany sposobu funkcjonowania.

Według doniesień medialnych Komisja Europejska chce zakazać zakładania kont w mediach społecznościowych dzieciom poniżej 13. roku życia. Osoby w wieku 13–14 lat miałyby korzystać z ograniczonego dostępu i pozostawać pod kontrolą rodziców, a dla starszych nastolatków również przewidziano dodatkowe zabezpieczenia. Platformy miałyby między innymi skuteczniej weryfikować wiek użytkowników i ograniczać rozwiązania projektowane w sposób zwiększający uzależniające korzystanie z usług. Propozycja ma objąć między innymi Facebooka i Instagrama.

 

Dla Meta problem zaczyna się w momencie, w którym spojrzymy na to, jak firma zarabia. Facebook i Instagram są przede wszystkim platformami reklamowymi. Ich wartość wynika z ogromnej liczby użytkowników, czasu spędzanego przez nich w aplikacjach i możliwości kierowania reklam do konkretnych odbiorców. Każde ograniczenie, które zmniejsza te możliwości, może więc mieć znacznie większe znaczenie niż sama konieczność dostosowania aplikacji do nowych przepisów.

To właśnie odróżnia regulację od kolejnego procesu sądowego. Meta w ostatnim czasie zawierała w USA ugody dotyczące części sporów i zapewne będzie musiała rozwiązywać również kolejne postępowania. Nawet bardzo wysoka ugoda pozostaje jednak przede wszystkim kosztem finansowym. Firma płaci określoną kwotę i może dalej prowadzić działalność według tych samych zasad. Jeżeli regulator zaczyna ingerować w sam sposób działania Facebooka czy Instagrama, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Potencjalny wpływ na biznes może pojawić się na kilku poziomach. Meta będzie musiała dokładniej ustalać wiek użytkowników, wprowadzić kolejne mechanizmy kontroli rodzicielskiej i dostosować część funkcji swoich platform. Jeżeli jednocześnie młodsi użytkownicy otrzymają ograniczony dostęp albo zostaną całkowicie wykluczeni, zmniejszy się grupa odbiorców, których aktywność może być monetyzowana. Nie oznacza to automatycznie spadku przychodów, ale przy skali działalności Meta nawet niewielka zmiana zachowania użytkowników może mieć znaczenie.

Co ważne, nie jest to całkowicie nowy kierunek dla europejskich regulatorów. Komisja już wcześniej zarzucała Meta, że Facebook i Instagram nie robią wystarczająco dużo, aby uniemożliwić korzystanie z platform dzieciom poniżej 13 lat. Teraz Bruksela chce pójść znacznie dalej i stworzyć wspólne zasady dotyczące dostępu najmłodszych do usług cyfrowych.

Na razie nie ma jeszcze podstaw, aby zakładać konkretny wpływ nowych regulacji na wyniki Meta. Propozycja Komisji będzie musiała przejść przez dalszy proces legislacyjny, a jej ostateczny kształt może się zmienić. Dla rynku ważny jest jednak sam kierunek. Regulatorzy coraz częściej nie ograniczają się do nakładania kar na największe platformy, ale próbują wpływać na sposób, w jaki te firmy projektują swoje produkty i zarabiają na użytkownikach.

W przypadku Meta jest to szczególnie istotne, ponieważ spółka opiera ogromną część działalności na reklamach wyświetlanych w swoich platformach. Kolejne ugody mogą kosztować ją miliardy dolarów, ale nie zmieniają podstaw tego biznesu. Regulacja, która ogranicza liczbę użytkowników, ich aktywność albo sposób wykorzystania danych reklamowych, może natomiast przełożyć się na wyniki przez wiele lat.

Dlatego najnowsza propozycja Brukseli jest dla Meta czymś więcej niż kolejnym problemem prawnym. Jeśli nowe przepisy rzeczywiście zaczną ograniczać sposób funkcjonowania Facebooka i Instagrama, firma może stanąć przed koniecznością zmiany części modelu, który przez lata był fundamentem jej wyników finansowych.

 

Źródło: XTB Research

Mikołaj Sobierajski

Analityk Rynku Akcji

Przejdź do eksperta
16 września 2026, 16:04

US OPEN: Wall Street szuka odbicia w oczekiwaniu na decyzję Fed

16 września 2026, 14:50

Czego Wall Street oczekuje od S&P 500 w kolejnym kwartale? 🗽 Analiza kluczowych sektorów

16 września 2026, 13:00

Wykres dnia: Co dalej z amerykańskim rynkiem akcji? (16.09.2026)

16 września 2026, 12:40

Puls GPW: WIG20 traci przez PZU, ale szeroki rynek zachowuje spokój. Cała uwaga na Fed

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.