Globalny rynek surowców rolnych, w tym również tzw. softów stoi w obliczu jednego z największych zagrożeń w ostatnich latach. Podczas gdy uwaga inwestorów zazwyczaj skupiona jest na ropie naftowej czy geopolityce, coraz mocniej przenosi się na plantacje i ekosystemy morskie dotknięte przez anomalie pogodowe, w szczególności teraz, kiedy zjawisko pogodowe El Niño ma szansę być jednym z najsilniejszych w historii.
Choć rynek kakao i mączki rybnej z geograficznego punktu widzenia dzieli niemal wszystko, dynamiczny wzrost cen kakao z ostatnich kilku tygodni zaczyna niebezpiecznie przypominać kryzys podażowy, który zdemolował w ostatnich miesiącach rynek peruwiańskiej mączki rybnej. Wspólnym mianownikiem obu tych zjawisk jest nowo ogłoszona i potencjalnie historyczna anomalia klimatyczna, czyli wspomniane El Nino
Tropikalny paraliż w Afryce Zachodniej
Ceny kakao gwałtownie wzrosły w ciągu ostatnich dwóch tygodni, zyskując około 25% i osiągając w miniony czwartek najwyższe poziomy od pięciu i pół miesiąca. Bezpośrednim impulsem do tak silnego ruchu stały się ogromne obawy o nadchodzące zbiory w Afryce Zachodniej. Wyjątkowo intensywne ulewy na Wybrzeżu Kości Słoniowej oraz w Ghanie dosłownie zatopiły tamtejszą infrastrukturę, zalewając drogi lokalne i całkowicie odcinając rolnikom dostęp do plantacji oraz portów eksportowych. Skala opadów jest bezprecedensowa, ponieważ skumulowany deszcz z czerwca zbliżył się w obu krajach do średnich poziomów odnotowywanych zazwyczaj dla całego tego miesiąca.
Poza barierami logistycznymi, nadmierna wilgoć niesie za sobą katastrofalne skutki biologiczne. Drzewa kakaowe masowo narażone są na rozwój chorób grzybowych, takich jak zgnilizna owoców (brown rot) oraz czarna plamistość strąków (black pod disease). Infekcje te drastycznie obniżają plony i stawiają pod znakiem zapytania wielkość tegorocznych zbiorów.
Sytuacja na rynku kontraktów terminowych odzwierciedla nie tylko krótkoterminowe problemy, ale również długoterminowe wyzwania. Na początku czerwca Japońska Agencja Meteorologiczna oficjalnie potwierdziła uformowanie się silnego wzorca El Niño w rejonie równikowego Pacyfiku. Zjawisko to przynosi zazwyczaj do Afryki Zachodniej okresy skrajnej suszy oraz wysokich temperatur. Powoduje to gwałtowne wysuszenie gleby, stres termiczny roślin i w efekcie dramatyczny spadek wydajności upraw. Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA) szacuje obecnie szanse na wystąpienie tak zwanego „Super El Niño” na poziomie aż 67%, co oznaczałoby jedną z najsilniejszych anomalii w historii pomiarów. Historyczne analizy zachowania rynku pokazują, że obecny cykl El Niño na rynku kakao już teraz charakteryzuje się niezwykle agresywnym startem, wyraźnie wyprzedzając pod względem stóp zwrotu większość poprzednich analogicznych okresów z ostatnich dekad.
Wykres przedstawia zmiany cen kakao na rynku kontraktów terminowych podczas okresów trwania El Nino
Ceny kakao wzrosły od pierwszych dni maja już o niemal 50%. Patrząc na poprzednie anomalie El Nino, mamy do czynienia z najszybszymi wzrostami, patrząc od lat 80.
Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB
Peruwiański precedens jako ostrzeżenie
Aby zrozumieć, jak daleko może posunąć się rynek kakao w warunkach destrukcyjnego działania sił natury, warto spojrzeć na to, co wydarzyło się na drugim końcu świata, w Ameryce Południowej, gdyż właśnie tam zjawisko El Niño ma największy wpływ na pogodę oraz na sytuację na rynku towarowym. Pacyficzne wody Peru doświadczają obecnie potężnego kryzysu biomasy, wywołanego dokładnie tym samym El Niño. Ocieplenie wód u wybrzeży Ameryki Łacińskiej odcięło dopływ kluczowych składników odżywczych, co doprowadziło do załamania populacji sardeli (anchoveta). Peru, które odpowiada za około jedną piątą globalnej podaży mączki rybnej, zostało zmuszone przez rząd w Limie do wprowadzenia bezterminowego zakazu połowów, aby chronić ekosystem.
Decyzja ta wywołała natychmiastowy wstrząs w globalnych łańcuchach dostaw dla sektora akwakultury, który konsumuje dziś ponad połowę światowej produkcji ryb i owoców morza. Szacuje się, że światowa produkcja mączki rybnej runęła od 30% do 40% w porównaniu z ubiegłym rokiem. W rezultacie ceny hurtowe mączki rybnej wystrzeliły o 80% rok do roku, osiągając pod koniec czerwca historyczny rekord na poziomie 2700-3000 dolarów za tonę.
Analogia do rynku kakao staje się uderzająca, gdy spojrzymy na strukturę obu tych rynków. Zarówno w przypadku mączki rybnej, jak i kakao, mamy do czynienia z potężną centralizacją podaży. Peru kontroluje kluczową część rynku mączki rybnej, natomiast Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghana wspólnie dominują w globalnej produkcji kakao. Kiedy El Niño uderza w tak mocno skoncentrowane źródło surowca, rynek nie ma możliwości znalezienia alternatywnych dostawców. Jeśli afrykańskie plantacje dotknie głęboka susza, która nadejdzie po obecnych powodziach, kakao może powtórzyć paraboliczny scenariusz cenowy mączki rybnej.
Wykres pokazuje zachowanie cen kakao oraz peruwiańskiej mączki rybnej
Choć nie obserwujemy doskonałej korelacji między cenami tak skrajnie różnych towarów, to jednak bardzo często obserwujemy podobne trendy oraz zbieganie się szczytów, które zazwyczaj miały miejsce w momencie występowania silnego zjawiska El Niño.
Źródło: Bloomberg Finance LP
Kapitał ucieka z krótkich pozycji
Rosnącą presję fundamentalną doskonale widać w zachowaniu dużych uczestników rynku finansowego. Zarządzający funduszami masowo zamykają swoje niedźwiedzie pozycje, nie chcąc ryzykować walki z nieprzewidywalną pogodą. Na giełdzie w Londynie fundusze hedgingowe zmniejszyły swoje niedźwiedzie pozycje o ponad siedem tysięcy kontraktów, sprowadzając je do najniższego poziomu od dziewięciu miesięcy. W efekcie pozycjonowanie netto spekulantów w Londynie stało się już tylko minimalnie ujemne, zbliżając się do strefy neutralnej.
Wykres pokazuje zachowanie się pozycji funduszy zajmujących pozycje na rynku kontraktów terminowych w Londynie
Obserwujemy mocne domykanie pozycji krótkich na rynku terminowym w Londynie i pozycje netto są obecnie minimalnie poniżej zera, czyli pełnego zbilansowania. W ostatnim czasie kiedy pozycje netto znajdowały się na obecnym poziomie, ceny kakao w Londynie były notowane na poziomie ponad 4000 GBP za tonę.
Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB
Równolegle, fizyczny rynek zmaga się z ogromnymi problemami płynnościowymi u samych producentów. Lokalne łańcuchy dostaw są skrajnie napięte, co zmusiło ghańskiego regulatora COCOBOD do awaryjnego uwolnienia kwoty 229 milionów dolarów na rzecz licencjonowanych spółek skupujących. Środki te mają pozwolić na spłatę narosłych długów wobec farmerów, którzy dostarczali ziarno na kredyt w warunkach dotkliwego braku gotówki w sektorze. Całkowita wartość rozliczeń zakupu kakao w Ghanie od początku obecnego sezonu przekroczyła już trzy miliardy dolarów, przy cenie minimalnej ustalonej na poziomie około 3580 dolarów za tonę.
Wszystko to pokazuje, że rynki surowcowe wkraczają w fazę wyjątkowej synchronizacji wywołanej czynnikami klimatycznymi. Inwestorzy powinni traktować bezprecedensowy kryzys na rynku mączki rybnej jako podręcznikowy wzorzec tego, co dzieje się z cenami aktywów miękkich, gdy globalne zjawisko pogodowe niszczy podaż u samego źródła. Choć nie można jednoznacznie wskazać, że ceny kakao czeka dokładnie to samo, co w przypadku rynku mączki rybnej, w szczególnośći ze względu na wciąż słaby popyt, to jednak pogoda wskazuje na podobny niszczycielski efekt, który miał miejsce w latach 2023-2024.
Wykres pokazuje zachowanie cen kakao na rynku w Nowym Jorku na platformie xStation
Ceny kakao rosną dzisiaj do 5400 USD za tonę, przebijając się do najwyższego poziomu od 13 stycznia. Po piątkowej przerwie na amerykańskim rynku, dzisiaj cena rośnie o ponad 8%.
Źródło: xStation5
Ceny ropy dalej niskie. Jak decyzje OPEC+ i sytuacja w Cieśninie Ormuz wpłyną na ceny paliw w Polsce?
Puls GPW: WIG20 napędza rynek, a Synektik łapie zagraniczny kontrakt
Komentarz walutowy - Kurs dolara mocniejszy po przedłużonym weekendzie w USA
Goldman Sachs tnie prongozę dla jena 🚩USDJPY na 40-letnich szczytach?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.