- Ceny gazu ziemnego rosną w USA z powodu wysokich temperatur i oczekiwanej fali gorąca
- Europejski gaz Henry Hub nadal notowany jest 25% powyżej poziomów sprzed konfliktu Izraela i USA z Iranem
- Rynek nadal obawia się, że europejskie magazyny gazu nie zostaną wystarczająco szybko zapełnione przed nadejściem sezonu zimowego.
- Ceny gazu ziemnego rosną w USA z powodu wysokich temperatur i oczekiwanej fali gorąca
- Europejski gaz Henry Hub nadal notowany jest 25% powyżej poziomów sprzed konfliktu Izraela i USA z Iranem
- Rynek nadal obawia się, że europejskie magazyny gazu nie zostaną wystarczająco szybko zapełnione przed nadejściem sezonu zimowego.
Kontrakty na gaz ziemny Henry Hub w USA (NATGAS) skaczą dziś o ponad 2% wobec fali upałów w Stanach Zjednoczonych, potwierdzonej przez mapy i prognozy pogodowe NOAA. Masowe korzystanie z klimatyzacji w bardzo ważnych regionach kraju, nawet tych, gdzie zwykle temperatury o tej porze roku są nieco niższe wpływa na wzrost popytu.
Źródło: xStation5
Dane NGI potwierdzają, że wzrost odnotowały wszystkie kluczowe huby gazowe w USA, łącznie z Transco i Southern Natural.
Źródło: NGI
Wykres NATGAS (H1)
Ceny gauz rosną do 3,35 za MMB/tu, gdzie w ostatnich miesiącach zderzały się z realizacją zysków. Wybicie powyżej 3,40 mogłoby wynieść ceny nawet w okolice 4. Wsparcia należałoby szukać obecnie w pobliżu 3.20 gdzie widzimy istotne reakcje cenowe.
Źródło: xStation5
Rheinmetall: Czy spadek jest już przesadzony?
Rotacja na amerykańskiej giełdzie staje się faktem; technologia bez pozycji lidera 🚨
Przegląd rynkowy: Spadki rozlewają się na rynek europejski
Nasdaq traci 1,3%, akcje technologiczne pod presją🚩 On Semiconductor spada 13%
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.