16:52 · 3 sierpnia 2026

Komentarz giełdowy: Rewizje wyników rozpędzają wzrosty

Rynek wydaje się coraz mniej poważnie traktować presje ze strony gospodarki oraz geopolityki, czy można to traktować jako obraz “nieracjonalności” wycen? 

Jednym z błędów jakiego dokonuje wielu komentatorów, jest próba zestawiania wykresów wartości głównych indeksów USA z np. wzrostem PKB - demonstrując rzekomą nieracjonalność ceny która uporczywie, od dekad rośnie w tempie dużo szybszym niż reszta gospodarki. 

Aby to zjawisko przestało być zagadkowe, należy pozbyć się złudzenia że rynek ma tudzież powinien oddawać realia gospodarcze kraju lub tym bardziej - percepcje (nie koniecznie kondycję) konsumentów. 

Ponad połowa przedsiębiorstw z indeksu S&P 500 opublikowała już raporty za drugi kwartał, a ponad 80% z nich przebiło oczekiwania analityków. 

Raportowana dynamika zysków S&P 500 sięga ponad 40% rok do roku. Jeśli PKB rośnie o kilka procent rocznie a EPS-y spółek o kilkanaście lub kilkadziesiąt, to jakim cudem te linie miały by podążać w górę w podobnym tempie? 

Wynik jest częściowo zawyżony przez jednorazowe efekty w największych spółkach technologicznych, ale nawet po ich wyłączeniu wzrost pozostaje wysoki. Rynek nie przejmuje się już Iranem, inflacją czy długiem CAPEX. Dla inwestorów, szczególnie tych instytucjonalnych, liczy się to ile jak szybko spółka potrafi zwiększać zyski oraz jak szybko/bardzo potrafi zwrócić te zyski akcjonariuszom. 

Do półki spółki potrafią utrzymywać tempo wzrostu, bronić marży oraz wypłacać dywidendy - konflikty zbrojne, szeroka gospodarka czy opinia publiczna - pozostają tłem, a nie czynnikiem cenotwórczym. 

Trudno więc oczekiwać kontynuowania przeceny całego rynku, dopóki zyski nie tylko rosną, ale rosną znacznie szybciej, niż zakładano jeszcze kilka miesięcy temu. Po ostatnich spadkach, zmienił się układ sił. To nie popyt musi udowadniać że ogromne tempo wzrostu zostanie zachowane - spółki pokazały fenomenalne wyniki. Teraz to podaż została osaczona w defensywie, i będzie musiała udowodnić że uporczywy trend wzrostowy wycen oraz wyników załamie się w możliwej do przewidzenia przyszłości. 

Nie jest to układ pozbawiony ryzyka czy kosztów pośrednich, ale na obecnym etapie bilans pozostaje wyraźnie na korzyść wycen. 

Kamil Szczepański
Analityk Rynków Finansowych XTB

 

Kamil Szczepański

Analityk Rynków Finansowych

Kamil Szczepański dołączył do XTB w 2025 roku i zajmuje się głównie szerokim zakresem zagadnień dotyczącymi rynku akcyjnego. Specjalizuje się w analizie fundamentalnej spółek oraz identyfikowaniu ryzyka, ze szczególnym uwzględnieniem spółek zbrojeniowych, technologicznych oraz czynników makro/geopolitycznych. Jako analityk korzysta głównie z analizy fundamentalnej oraz modeli wyceny, śledzi też właściwości instrumentów pochodnych, sygnały z rynku długu oraz OSINT. Autor szeregu wyczerpujących analiz spółek oraz prognoz geopolitycznych. Prywatnie zainteresowany finansami behawioralnymi, analizą konfliktów zbrojnych i ryzyka systemowego oraz wpływu AI na rynki finansowe i gospodarkę.

Przejdź do eksperta 
3 sierpnia 2026, 17:00

Pokój w zatoce: Nadzieje a Rzeczywistość

3 sierpnia 2026, 16:07

Mocne dane ISM z przemysłu📈🏭

3 sierpnia 2026, 14:09

Niemcy znowu ciągną europejski przemysł? Przegląd PMI z Europy 🇪🇺

3 sierpnia 2026, 12:50

Podatek cyfrowy w Polsce: nowe zasady dla Big Tech

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.