Od najniższego punktu osiągniętego przez S&P 500 na koniec 2018 roku indeks zdołał wzrosnąć już o ponad 18%. Sam styczeń przyniósł prawie 8% odbicia i nominalnie ponad 200 punktów. Luty pod tym względem wygląda blado. Co więcej analizując historię ostatnich lat po tak silnych wzrostach w większości przypadków mieliśmy do czynienia z cofnięciem lub przynajmniej konsolidacją. Czy tak będzie również tym razem?
W zasadzie w porównaniu do ostatnich miesięcy 2018 roku nie zmieniło się wiele. Jedynym pozytywnym aspektem dla rynków giełdowych jest to, że Rezerwa Federalna może zakończyć przedwcześnie cykl podwyżek stóp procentowych ze względu na potrzebę oceny sytuacji. Ta ocena sytuacji wynika przede wszystkim z pogarszającej się koniunktury, co nie jest już tak dobrym sygnałem dla inwestorów. Co więcej, stopy procentowe i tak zdążyły już wyraźnie wzrosnąć, co powoduje zwiększenie się kosztów kredytowania oraz powoduje możliwą chęć zatrzymania środków pieniężnych na lokatach bankowych, zamiast kierowania ich w bardziej nieprzewidywalną stronę.
Wciąż mamy do czynienia z dużą niepewnością dotyczącą porozumienia handlowego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi oraz Chinami. W ostatnim tygodniu nie doszło do ustanowienia żadnych konkretnych rozwiązań, a zostały zaledwie 4 tygodnie do zakończenia 90 dniowego okresu zawieszenia broni, po którym ma dojść do zwiększenia taryf celnych na chińskie produkty ze strony Stanów Zjednoczonych. W przyszłym tygodniu do Chin ma udać się dwóch kluczowych negocjatorów ze strony USA: Mnuchin oraz Lighthizer. Trump z kolei zapowiedział możliwość spotkania z prezydentem Chin Xi Jinpigiem pod koniec tego miesiąca. Biorąc jednak pod uwagę to, że Stany Zjednoczone nawołują do zmian w zasadach Światowej Organizacji Handlu, ze względu na ich nie przestrzeganie przez Chiny, wydaje się, że sprawa potencjalnego porozumienia jest bardzo skomplikowana. Wobec tego istnieje szansa, że wzrosty na giełdach z ostatnich tygodni są tylko nadmuchiwaniem kolejnej bańki o bardzo cienkich ściankach.
Sytuacja na giełdach jest dzisiaj raczej słaba. Jedynie na kilku europejskich rynkach obserwowaliśmy umiarkowane wzrosty. W przypadku DAXa tuż przed końcem sesji strata wynosi aż 0,37%. Z kolei na Wall Street główne indeksy tracą w zakresie od 0,10 do 0,30%. W dalszym ciągu traci indeks VIX, co potencjalnie świadczy o małym prawdopodobieństwie nagłych spadków. Z drugiej strony niska wartość tego indeksu podnosi obawy o to, że inwestorzy czekają jedynie na okazję, aby spróbować zrealizować swoje zyski z ostatnich tygodni.
Indeks WIG20 radzi sobie dzisiaj nieźle w porównaniu do większości indeksów, choć wzrost w granicach 0,1-0,2% pozostawia wiele do życzenia. Jest to i tak lepsza sytuacja niż na małych czy średnich spółkach. Dzisiaj wzrostom w głównym indeksie przodował przede wszystkim Lotos.
Michał Stajniak
Starszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
michal.stajniak@xtb.pl
💯Podsumowanidnia - Wall Street blisko rekordów przed długim weekendem
🔴Nowa era w Rezerwie Federalnej: Kevin Warsh przejmuje stery. US30 powyżej 50 tysięcy!
📆Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (22.05.2026)
US OPEN: Amerykańskie indeksy rosną niemal do szczytów przed długim weekendem dzięki AI
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.