Brak kluczowych kroków w negocjacjach handlowych oraz kolejne sygnały ostrzegawcze powodują dzisiaj wyraźną słabość u globalnych inwestorów. Już wcześniej w trakcie sesji azjatyckiej było widać, że może to nie być zbyt szczęśliwa sesja. Cieszą się z kolei inwestorzy z Wielkiej Brytanii, co jest związane ze słabością funta, który traci ze względu na niezdecydowanie parlamentarzystów w sprawie Brexitu.
Nie jest to dobry dzień dla światowego rynku giełdowego. Widać, że inwestorom zabrakło pary do dalszych wzrostów, a dodatkowo mamy do czynienia z niefortunnym zbiegiem zdarzeń. Po pierwsze w Stanach Zjednoczonych zanotowano największy spadek sprzedaży detalicznej w ujęciu miesięcznym od 2009 roku. Spadek ten wyniósł 1,2% m/m przy oczekiwaniu wzrostu na poziomie 0,1%. W przypadku bazowej sprzedaży spadek wyniósł 1,8%, co oznacza, że przy wyższych cenach energii mogłoby być jeszcze gorzej. W ujęciu rocznym wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł jedynie 2,0%, co było najniższym wynikiem od początku 2017 roku. Po części tak słaba sprzedaż tłumaczona jest przeniesieniem wydatków świątecznym na listopad, a w szczególności na Black Friday. Tak było w przypadku Antypodów, Niemiec, czy innych europejskich państw. Niemniej dane takie dają sporo znaków zapytania i wskazują na to, że możemy mieć do czynienia nie tylko ze spowolnieniem od strony producentów, ale również ostrożnością ze strony konsumentów, którzy mogą chcieć szykować się na cięższe czasy.
Drugim wydarzeniem jest wejście negocjacji handlowych na linii USA-Chiny w decydującą fazę. Dzisiaj do rozmów dołączył Mnuchin oraz Lighthizer, kluczowi negocjatorzy z USA z wysokiego szczebla. Chiny deklarują chęć kupowania większej ilości produktów, w szczególności procesorów i półprzewodników. To jednak nie rozwiązuje kluczowych kwestii dotyczących ochrony własności intelektualnej. To właśnie ta kwestia wydaje się być najważniejsza dla Stanów Zjednoczonych, które nie chcą zezwolić na to, aby Chiny stały się technologicznym liderem, kosztem USA. Niemniej rynek może być zadowolony z tego, że Stany Zjednoczone skore są do przedłużenia okresu negocjacyjnego poza 1 marca, co może doprowadzić do spotkania pomiędzy Trumpem oraz Xi w okresie negocjacyjnym.
Najlepiej sytuacja nie wygląda również na GPW. Indeks WIG20 stracił dzisiaj 1,13%, choć i tak wyglądało to lepiej niż w Rosji, gdzie RTS stracił prawie 3,0%. Mocno tracił dzisiaj PGNiG ze względu na słabe wyniki finansowe z poprzedniego kwartału. Zyskiwał dzisiaj z kolei Oragge, CD Projekt, spółki paliwowe oraz Eurocash.
Michał Stajniak
Starszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
michal.stajniak@xtb.pl
💯Podsumowanidnia - Wall Street blisko rekordów przed długim weekendem
🔴Nowa era w Rezerwie Federalnej: Kevin Warsh przejmuje stery. US30 powyżej 50 tysięcy!
📆Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (22.05.2026)
US OPEN: Amerykańskie indeksy rosną niemal do szczytów przed długim weekendem dzięki AI
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.