Ten tydzień raczej nie skończy się pozytywnie na rynkach finansowych, pomimo nadziei z początku tygodnia oraz działań ze strony władz fiskalnych czy monetarnych na całym świecie. Działania ze strony rządów oraz banków centralnych nakierowane są na przeciwdziałanie spowolnieniu w związku z epidemią koronawirusa. Obecnie jednak nie wydaje się, żeby sytuacja była bliska opanowaniu, biorąc pod uwagę szalone tempo wzrostu nowych przypadków zachorowania w krajach poza Chinami.
Liczba przypadków zachorowania na koronawirusa na całym świecie przekroczyła 100 tys. osób. W tym ponad połowa już wyzdrowiała, natomiast liczba zgonów wyniosła ok. 3,5 tys. Pomimo tego, że epidemia rozpoczęła się w Chinach to prawie nikt nie patrzy już na ten kraj pod względem zagrożenia, gdyż sytuacja wydaje się być względnie opanowana. Sytuacja wygląda zdecydowanie gorzej w innych krajach. Tylko dzisiaj liczba przypadków w Iranie wzrosła o ponad 1200 przypadków. Mocno rośnie ilość przypadków w krajach europejskich. Ponad 100 przypadków zachorowania tylko dzisiaj zanotowane zostały we Francji czy w Hiszpanii. Liczba nowych przypadków zachorowania zaczyna spadać w Korei Południowej, ale w tym kraju mamy już do czynienia z ponad 6000 przypadków. Dzisiaj o godzinie 8 mieliśmy na świecie zaledwie 172 nowe przypadki, natomiast po godzinie 18 jest to już 2,5 tys. przypadków. W Polsce z kolei potwierdzono 4 nowe przypadki zachorowania. Sytuacja jest daleka od opanowania na całym świecie poza Chinami. Nic wobec tego dziwnego, że widać ogromną panikę na giełdach oraz na innych rynkach. Europejskie indeksy w dużej mierze traciły dzisiaj ponad 3%, choć zdarzały się też przypadki, że straty sięgały ponad 4% na głównych indeksach. Takie sytuacje miały miejsce we Francji oraz w Szwajcarii, gdzie zanotowano w pierwszym przypadku ponad 150 przypadków dzisiejszego dnia oraz w drugim przypadku niemal 100. Sytuacja na Wall Street jest nieco lepsza, co może mieć związek z danymi makroekonomicznymi oraz wypowiedzią i działaniem ze strony Trumpa.
Dzisiaj opublikowane zostały dane dotyczące zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło w lutym o ponad 270 tys., co jest bardzo dobrym wynikiem biorąc pod uwagę potencjalne problemy w gospodarce. Dodatkowo Donald Trump podpisał dzisiaj ustawę o koronawirusie, która ma uruchomić awaryjne środki w kwocie prawie 8 mld USD. Zdaniem Trumpa nie ma potrzeby pomocy fiskalnej, a pomoc dla gospodarki powinien udzielić Fed poprzez dalsze cięcia stóp procentowych. W tym przypadku rynek liczy w dużym stopniu na dodatkowe działania ze strony Fed oraz innych banków centralnych. Dzisiaj dolar amerykański był mocno wyprzedawany ze względu na silne oczekiwania na cięcia stóp, które doprowadziły do spadku rentowności 10 letnich obligacji w USA do poziomu 0,7%!
Oprócz tego warto wspomnieć o braku działania ze strony OPEC. Po raz pierwszy od 6 lat nie doszło do porozumienia wśród krajów eksportujących ropę naftową. Było to związane z brakiem zgody Rosji na dodatkowe cięcia. Rosja zgodziła się jedynie na to, że może istnieć potrzeba na przedłużenie porozumienia obecnie trwającego na kolejny kwartał. Ropa naftowa zbliża się po tym do poziomów 40 USD za baryłkę.
WIG20 tracił dzisiaj podobnie do europejskich indeksów. Na koniec sesji indeks stracił ponad 3% i zamknął się poniżej 1800 punktów.
Michał Stajniak
Starszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
michal.stajniak@xtb.pl
PILNE: Dane ISM usług z USA poniżej prognoz 🚩Ceny w górę, indeksy w dół
Wall Street na fali wzrostowej 📈Netflix zyskuje 2% po rekomendacji Goldman Sachs
📈 US100 zyskuje 1%
Poranna odprawa: Wall Street odbija dzięki nadziei na zawieszenie broni w Iranie (06.04.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.