- EURUSD najniżej od ponad roku
- słabsze PMI z Europy
- zauważalne osłabienie złotego
- EURUSD najniżej od ponad roku
- słabsze PMI z Europy
- zauważalne osłabienie złotego
Od miesięcy na rynku walutowym mieliśmy do czynienia ze swojego rodzaju klinczem. Jego przejawem była konsolidacja zarówno na głównej parze walutowej, jak i choćby u nas w notowaniach złotego do euro. Zmiana szefa Fed postrzegana była jako ryzyko dla dolara, stała się natomiast impulsem do jego umocnienia.
Od roku czasu notowania EURUSD pozostawały w dość wąskim (jak na główną parę walutową) zakresie 1,14-1,20 z jednym małym wyjątkiem, kiedy na moment pod koniec stycznia przekroczyły poziom 1,20. Było to apogeum presji na Fed ze strony prezydenta USA i rynek miał uzasadnione obawy, że jakiekolwiek zmiany we władzach banku centralnego będą oznaczać poświęcenie stabilności waluty w zamian za krótkotrwałe korzyści, szczególnie, że przedsmak dał nam już powołany na kilka miesięcy do Komitetu Stephen Miran.
Wczorajsze wskaźniki PMI były ponownie bardziej korzystna dla USA niż Europy (gdzie niepokoić może kolejne pogorszenie w usługach), ale to nie one przesądziły o wybiciu ze strefy i dalszym umocnieniu USD. Przewaga w koniunkturze gospodarczej rysowała się w USA już od pewnego czasu i wczorajsze dane są jedynie jej potwierdzeniem. Natomiast na dolarze mogło ciążyć pewne dyskonto z tytułu niepewności co do zmiany na szczycie władzy w banku centralnym. Ta niepewność zniknęła. Kevin Warsh zaakcentował kierunek jasno – przywrócimy stabilność cen. Choć rynek obecnie może przeszacowywać nawet nieco perspektywę podwyżek w tym roku, dla dolara przekaz jest jasny: nie ma mowy o motywowanym politycznie luzowaniu bez względu na okoliczności. To jest prawdziwy impuls, a ponieważ na rynku przez długi czas niewiele się działo, jest miejsce na ruch.
Jednocześnie obserwujemy osłabienie złotego. Tu nadal znajdujemy się w przedziale 4,22-4,30 na parze EURPLN, ale jest to pierwszy tak istotny ruch od początku wojny na Bliskim Wschodzie. Nie jest to kwestia nieco słabszych danych z gospodarki, a właśnie przesunięcia ze strony europejskich walut do dolara, co potencjalnie dla złotego jest niebezpieczne, szczególnie, gdyby ten ruch miał przyspieszyć. Możemy jednocześnie zauważyć korelację z rosnącą nerwowością na Wall Street, jak i przeceną metali szlachetnych.
Środowy kalendarz jest bardzo lekki. Zwrócić uwagę należy na idneks Ifo (10:00), który będzie kolejnym sygnałem tego, czy w europejskiej gospodarce nie piętrzą się problemy z koniunkturą. O godzinie 8:20 euro kosztuje 4,28 złotego, dolar 3,77 złotego, funt 4,97 złotego, zaś frank 4,64 złotego.
dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl
Wykres dnia 🚩 EURUSD potężnie traci. Co czeka parę walutową? (24.06.2026)
Zmiana trendu czy tylko korekta? Co dalej z US100? | Bliżej Rynków, 24.06.2026
Podsumowanie dnia: Czas na korektę (23.06.2026)
Co dymisja Keira Starmera oznacza dla funta?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.