- EBC podnosi stopy procentowe o 25bp
- Nastroje poprawiają się na start mundialu w USA
- Złoty stabilny, euro po 4,25
- EBC podnosi stopy procentowe o 25bp
- Nastroje poprawiają się na start mundialu w USA
- Złoty stabilny, euro po 4,25
Czasy gdy stopy procentowe w Europie pozostawały ograniczone od góry okrągłym 0% przez lata minęły, być może bezpowrotnie. Wczoraj EBC podniósł je po raz pierwszy od niemal trzech lat, kończąc roczny okres stabilności. Wydarzenie to jednak przykryła zmienność na rynku w USA i zbliżający się debiut SpaceX.
Decyzja EBC nie była zaskoczeniem i tym samym nie spowodowała większej reakcji rynku. Bank dobrze komunikuje swoje zamiary i rynki już na taki ruch szykowały się od marca. Choć jest to zaostrzenie polityki dla rynku istotne jest to, że przynajmniej na razie nie oznacza to serii podwyżek, która groziłaby wprowadzeniem gospodarki w recesję. Przypomnijmy, iż reakcji na po-COVIDową falę inflacji Bank podniósł stopę depozytową do poziomu aż 4%, teraz wzrosła ona z 2 do 2,25%. Bank co prawda zmienił projekcje nieco bardziej w stagflacyjną stronę (podnosząc projekcję inflacji i obniżając wzrostu), ale nie są to ogromne zmiany i oczywistym jest, że rynek będzie oceniać dalszy rozwój sytuacji po potencjalnych komplikacjach wynikających z konfliktu na Bliskim Wschodzie. Tym samym też nie jest to przełomowa decyzja dla rynku walutowego i jest raczej czynnikiem stabilizującym notowania EURUSD niż impulsem wzrostowym.
Tymczasem nastroje rynkowe zostały zdominowane przez wszystko, co dzieje się w USA. Prezydent Trump najpierw zagroził nowymi atakami na Iran tylko po to, by je potem odwołać, co wpisało się w euforię inwestorów powracających po kilku dniach wyprzedaży. Pozostaje jednak pytanie jak długo utrzyma się taki stan rzeczy. Wydaje się oczywistym, że Trump nie chciał popsuć nastrojów z dwóch powodów: startu mundialu, którego USA jest współgospodarzem oraz dzisiejszego debiutu SpaceX. Ten ostatni przyciągnął ogromne zainteresowanie inwestorów detalicznych i nieudane IPO mogłoby mieć istotne rynkowe konsekwencje wobec kolejki innych bardzo dużych graczy.
Od strony danych dziś przed nami publikacja indeksu Uniwersytetu z Michigan (oraz towarzyszących mu oczekiwań inflacyjnych), który od długiego okresu pozostaje bardzo niski, jednakże nie przekłada się to na załamanie popytu konsumpcyjnego, także jego znaczenie dla notowań spada.
Złoty jakby zamknięty w kapsule czasu – niestraszna mu ani zmienność na Wall Street, ani podwyżka stóp w Europie, choć stabilność EURUSD niewątpliwie sprzyja. O godzinie 9:40 euro kosztuje 4,25 złotego, dolar 3,68 złotego, funt 4,93 złotego, zaś frank 4,61 złotego.
dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl
Poranna odprawa - Ropa spada po zapowiedzi pokoju przez Trumpa (12.06.2026)
Bliżej Rynków - Poranne Webinarium (12.06.2026)
Kurs na Mundial: Meksyk - RPA
NA ŻYWO: Konferencja prasowa EBC
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.