07:40 · 17 czerwca 2026

Komentarz walutowy – Warsh w centrum uwagi

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Czekamy na pierwsze posiedzenie Fed z nowym prezesem
  • EURUSD stabilny wokół 1,16
  • Euro poniżej 4,24

Nareszcie uwaga przesuwa nam się dość mocno z geopolityki na dane i decyzja banków centralnych. Oczywiście nadal mocno przysłoniętych innymi tematami (jak SpaceX czy wątek modelu Fable), ale dziś wieczorem bohater będzie tylko jeden – Kevin Warsh.

To duża zmiana w Fed. Jerome Powell był przewodniczącym Komitetu Otwartego Rynku przez 8 lat, nominowany przez prezydentów z dwóch stron sceny politycznej. Jego spuścizna może być nieco kontrowersyjna, głównie w kontekście oceny nadmiernej stymulacji ilościowej w okresie pandemii i dopuszczenia do najwyższej inflacji od czterech dekad, jednak finalnie Powell stał się symbolem wiarygodności Fed i amerykańskiego dolara. Także przez ataki polityczne, których obiektem stał się w końcówce kadencji. Gdy obecny prezydent USA próbował odwołać go ze stanowiska, dolar tracił, gdy Powell zdecydował (wbrew tradycjom), że pozostanie w Komitecie po zakończeniu prezesury (jest w nim aż od 2012 roku) dolar zyskiwał. To potężna postać, która nadal będzie rzucać spory cień na nowego przewodniczącego.

To jeden z powodów, dla których nowy prezydent, Kevin Warsh, może chcieć mocnego wejścia, zaznaczenia swojej obecności, pokazania, że to jego teren, jego instytucja. Miałkie wejście mogłoby zrodzić pytania, kto tak naprawdę teraz rządzi w Komitecie. Pytanie jednak, co to oznacza w praktyce.

Powell naturalnie znajdował się pod ciągłą presją na obniżanie stóp procentowych i choć Donald Trump nie sprecyzował takich oczekiwań wobec Warsha, a nawet uznał, że wierzy w jego ocenę sytuacji, po cichu presja będzie. Szczególnie teraz, gdy ogłoszone zostało porozumienie z Iranem i ceny ropy spadły. Obniżki nie będzie, ale podwyżki też nie. Porozumienie i związane z nim spadki cen ropy to duża ulga dla Warsha, bo rynkowa presja na wyższe stopy zaczęła nieprzyjemnie rosnąć. Teraz będzie mógł powiedzieć, że choć inflacja chwilowo jest wyższa, są perspektywy na jej normalizację.

Pytanie jednak o nieco dłuższy termin. Dość kuriozalnie dyskusja przed posiedzeniem koncentruje się na ograniczeniu narzędzi komunikacji z rynkiem, szczególnie w postaci „dot-plot”,  wykresu pokazującego, gdzie poszczególni członkowie Fed widzą stopy w przyszłości. Warsh nie jest zwolennikiem takiej formy komunikacji, oczekuje się, że nie „postawi” swojej kropki, a być może nawet doprowadzi do zakończenia tej formy publikacji (choć pewnie jeszcze nie teraz). To zauważalna zmiana, bo choć oczywiście członkowie FOMC mylili się i zmieniali zdanie, dzięki tej komunikacji oczekiwania na najbliższe posiedzenia zawsze były czytelne i niemal nigdy rynek nie zastanawiał się „co Fed zrobi”, a jedynie „co Fed powie” (w kontekście przyszłej polityki).

Kluczowe jednak będzie co innego – na ile Warsh będzie chciał pozostać przy obecnym celu 2-procentowej inflacji PCE. W ostatnich latach inflacja średnio było sporo wyższa i choć formalnie Fed celu nie zmienił na rynku pojawiały się obawy, że Bank tak naprawdę będzie tolerować wyższą inflację (rzędu 3-4%) aby pomóc rządowi uciec z pułapki zadłużenia. W tym kontekście sygnały od nowego prezesa, że być może należałoby patrzeć na inne miary inflacji (będące obecnie znacznie niżej) są bardziej istotne niż wykres z kropkami. Pytanie czy Warsh tak mocną dyskusję będzie chciał forsować przez Komitet z Powellem w składzie już na początku. Z drugiej strony czy jest lepsza okazja niż na początku prezydentury? Niczym nowy CEO, który przychodzi ze swoją strategią i bezwzględnie ją realizuje? Moim zdaniem to będzie kluczowe i ma potencjał wyrwania EURUSD z marazmu, a także potencjalnie przywrócenia zainteresowania metalami szlachetnymi, gdyby amerykańska waluta znalazła się pod presją.

Polski złoty również będzie oczekiwać na tę decyzję, choć jest duża szansa, że dla pary EURPLN nie zmieni ona wiele. Decyzja o godzinie 20:00, a pierwsza konferencja nowego prezesa o 20:30. O godzinie 7:35 euro kosztuje 4,24 złotego, dolar 3,65 złotego, funt 4,90 złotego, zaś frank 4,61 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

17 czerwca 2026, 08:13

Bliżej Rynków - Poranne Webinarium (17.06.2026)

17 czerwca 2026, 08:02

Pilne: Słabsza inflacja w UK zaskakuje rynek, funt pod presją

16 czerwca 2026, 19:38

Co dla kursu dolara oznacza rozejm na Bliskim Wschodzie?

16 czerwca 2026, 17:29

Co podwyżka stóp Banku Japonii oznacza dla jena?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.