00:10 · 27 sierpnia 2026

Nvidia hipnotyzuje rynki: nie czas wątpić w hossę AI?

Nvidia zrobiła to kolejny raz: dowiozła niesamowity kwartał i świetne prognozy. Akcje wzrosły po wynikach, które pobiły consensus Wall Street i pokazują, że choć firma posiada kapitalizację 5,5 biliona dolarów to nie istnieją dla niej rzeczy niemożliwe, a takiego tempa ekspansji nie powstydziłby się nawet startup. Ileż można byłoby pisać o tym, że spółka od wielu kwartałów publikuje prognozy, które wydają się "abstrakcyjnie dobre" tylko po to, by po paru miesiącach znacznie je przekroczyć i podnieść poprzeczkę dla kolejnego raportu. To wręcz niesamowite, że udaje się jej to robić od 2023 roku. Wyniki i prognozy Nvidia wydają się krzyczeć: to za wcześnie, by wątpić w hossę spółek powiązanych z sektorem AI. Owszem, nie istnieją drzewa rosnące do nieba. Ale nie istnieje też alternatywna grupa firm, która z AI może skorzystać w porównywalnej skali do amerykańskich techów i półprzewodników. A tak wielka hossa technologiczna może wydarzyć się tylko raz. 

Przychody wzrosły o ponad 100% r/r, Data Center jeszcze szybciej, a prognoza 108 mld USD przychodów na kolejny kwartał ponownie znalazła się wyraźnie powyżej oczekiwań rynku. Zarząd daje też do zrozumienia, że boom infrastrukturalny AI wcale nie wyhamowuje: rosną zobowiązania zakupowe, infrastruktura Rubin wchodzi do produkcji, a partnerzy chmurowi szykują kolejne miliony GPU i gigawaty nowych mocy. Jednocześnie obraz nie jest zupełnie pozbawiony ryzyk:: koszty operacyjne rosną szybko, koncentracja klientów pozostaje wysoka, a ogromne zobowiązania zakupowe będą w kolejnych kwartałach coraz mocniej obciążać kapitał obrotowy. Mimo to trudno dziś mówić o pękaniu fundamentów całej historii AI, bo popyt, cash flow i rentowność Nvidii nadal rosną. To nie znaczy, że kurs akcji musi rosnąć bez przerwy ani że obecna wycena jest tania, ale wyniki po raz kolejny pokazują, że rynek nie płaci za marzenia.

Zysk netto firmy wzrósł aż o 126% rok do roku, a marża brutto utrzymała się przy 75%, czyli praktycznie bez pogorszenia kw/kw mimo ogromnej skali wzrostu, a jednocześnie była o około 2,5–2,6 pkt proc. wyższa niż rok wcześniej, co potwierdza nadal silny miks produktowy i siłę cenową spółki - mimo "wschodzącej" i obecnej już przecież na rynku konkurencji. Pytanie, które trzeba sobie zadać to jak długo Nvidia będzie w stanie utrzymać tak wyjątkowe tempo wzrostu, zanim skala sama zacznie działać przeciwko niej. Uwagę przyciągają zapasy, które wzrosły z 21,4 do 31,6 mld USD, oraz należności z 38,5 do 63,1 mld USD. Jeśli tempo rozwoju biznesu powoli zaczęłoby zwalniać, to prawdopodobnie tam pojawiłyby się oznaki pogorszenia jakości. Jednak czy ryzyko to jest widoczne i powinno martwić obecnie? Zdecydowanie nie. Sprzedaż dla sektora Data Center poprawiła się o 117% do 89 mld USD, a przychody od hyperscalerów skoczyły o niemal 29% kwartał do kwartału. To potwierdza, że największe platformy chmurowe nadal agresywnie rozbudowują infrastrukturę AI... A Nvidia była, jest i będzie bezpośrednim beneficjentem ich ambicji. 

Wydake się, że mocny raport jest w obecnej sytuacji dla rynku pewnego rodzaju ukojeniem po nerwowym okresie. Ostatnie tygodnie zdominowane były przez nagłówki i opinie sugerujące, że hossa AI łapie zasłużoną zadyszkę, a momentum odwraca się od półprzewodników, - być może na dobre. Nie wiemy, czy akurat ten raport sprawi, że inwestorzy odzyskają wiarę w infrastrukturę sztucznej inteligencji i znów ruszą na zakupy. Wiemy jednak, że jeśli największa spółka świata potrafi zwiększać biznes o ponad 100% w skali roku - to może być za wcześnie by "odtrąbić" koniec technologicznej hossy. BigTech nadal inwestuje fortunę w sztuczną inteligencję i wydaje się, że dość naiwnym byłoby twierdzić, że robi to wyłącznie ze zgubnego poczucia chciwości i presji ze strony konkurencji. Być może jest tak, że technologiczne molochy doskonale wiedzą co robią, a biliony dolarów na przestrzeni kolejnych kilku lat będą napływać do infrastrukturalnych firm, o które oparta jest cała hossa i trend rozbudowy mocy obliczeniowej. Nvidia jest tu bez wątpienia jednym ze zwycięzców, a wycena cena do zysku na poziomie ok. 24-krotności oczekiwanych 12-miesięcznych zysków wydaje się zostawiać miejsce do wzrostu przy tak wysokiej dynamice wzrostu biznesu. Największe ryzyka dla rozwoju hossy AI pochodzą raczej z koniunktury  "szerokiej" gospodarki, ale nawet tu próżno szukać oczywistych znaków ostrzegawczych, czy jakiegokolwiek załamania globalnego wzrostu PKB i popytu. Tak oto Nvidia przetrwała kryzys w Cieśninie Ormuz niemal nienaruszona, gotowa by osiągnąć nowe, historyczne rekordy na rynku akcji, idąc w ślad za rekordowymi statystykami swojego biznesu.

O finalnej reakcji zdecyduje jutrzejsza sesja na Wall Street.

Eryk Szmyd Analityk rynków finansowych XTB

 

 

 

 

Eryk Szmyd

Analityk Rynków Finansowych

Eryk Szmyd od 2021 roku jest analitykiem rynków finansowych w XTB. Na co dzień przygotowuje analizy i materiały edukacyjne dotyczące Wall Street, globalnych akcji, surowców, kryptowalut oraz sektora technologicznego. Specjalizuje się w ocenie danych makro, wyników spółek i polityki banków centralnych na wyceny aktywów. W pracy wykorzystuje analizę fundamentalną, modele wyceny, analizę makroekonomiczną czy dane Commitment of Traders (COT). Ocenia, czy silne wzrosty i spadki cen mają uzasadnienie w fundamentach, analizując aktywa skrajnie wyprzedane lub wykupione zgodnie z podejściem kontrariańskim. Jest autorem licznych analiz rynkowych i artykułów edukacyjnych o inwestowaniu oraz rynkach finansowych; prywatnie interesuje się kryzysami, cyklami gospodarczymi i psychologią.

Przejdź do eksperta 
26 sierpnia 2026, 22:31

Akcje Nvidia rosną 5% po wynikach 🔼 Spółka "zdmuchnęła" prognozy Wall Street

26 sierpnia 2026, 18:00

Nvidia przed wynikami: Zwykły beat będzie porażką

26 sierpnia 2026, 17:30

Komentarz giełdowy: Dzień prawdy dla hossy AI (26.08.2026)

26 sierpnia 2026, 16:45

Meta płaci 16,68 mld dolarów. Rynek nie widzi w tym większego problemu

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.