07:40 · 10 września 2026

🏯Wykres dnia – USDJPY pod wpływem Bessenta i BoJ (10.09.2026)

Jen jest w ostatnim czasie jedną z najmocniejszych walut na świecie, a rynek ten ma nowego gracza, który otwarcie mówi, że gra “oszukanymi” kartami. Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent podczas wystąpienia na jednym z teksańskich uniwersytetów rzucił traderom wyzwanie słowami „I am the house now". Oznacza to, że taki gracz zawsze wygrywa. Dodał, że dysponuje asymetryczną informacją, czyli wiedzą o tym, co planują japońscy decydenci i Bank Japonii, dzięki czemu może odpowiednio sterować sytuacją na rynku walutowym. Inwestorzy mogą grać przeciwko niemu ale, jak zasugerował, nie mają przeciwko niemu szans. 

Nawet przy miesięcznej zmianie, prawie 4% jest to dużo jak na rynek walutowy. Źródło: XTB

Makro i geopolityka: nietypowy sojusz Waszyngtonu i Tokio

To, co obserwujemy, jest sporym ewenementem, nawet pomimo tego, że obserwowaliśmy już podobne ruchy na jenie w 2024 roku. Zwykle to Japonia zabiega o zgodę USA na wsparcie własnej waluty. Tym razem Waszyngton sam przystąpił do wspólnej interwencji, sprzedając europejskie aktywa ze swoich rezerw walutowych, by kupować jena. Wielokrotnie później obserwowaliśmy interwencje słowne, a w zeszłym tygodniu pierwsza wyraźna fala umocnienia jena spod poziomu 160 tuż przed startem sesji amerykańskiej może sugerować kolejny ruch ze strony amerykańskiego Skarbu. 

Motywacja Bessenta jest czysto amerykańska. Argumentuje, że nadmiernie słaby i niestabilny jen może zmuszać Japonię największego zagranicznego wierzyciela USA do wyprzedaży amerykańskich obligacji skarbowych w celu sfinansowania interwencji. To zaś podbija rentowności i koszt kredytu dla amerykańskich gospodarstw domowych. Innymi słowy: obrona jena stała się elementem obrony rynku długu USA.

Drugą czynnikiem ruchu jest sam Bank Japonii. Retoryka ze strony członków BoJ wyraźnie się zaostrzyła stwardniała. Hajime Takata mówi wprost o „zmianie reżimu" w 2026 roku, napędzanej powrotem inflacji i presji płacowej. Rynek agresywnie wycenia podwyżkę stóp na posiedzeniu 17–18 września.

Kurs USDJPY pod koniec lipca niemal dotykał poziomu 164, który znajdował się blisko celu Goldman Sachsa i był to najsłabszy poziom dla jena od 40 lat. Kurs ten runął w tym momencie w okolice poziomu 153, a sam Bessent sugerował zejście do 150. 

Tu leży jednak główne ryzyko całej układanki. Jeśli 18 września bank podniesie stopy, ale bez jastrzębiego forward guidance, rynek dostanie podręcznikową “sprzedaż faktow”. 

Pozycjonowanie: redukcja pozycji tuż przed mocnym ruchem

Dane COT pokazują, dlaczego ruch jest tak gwałtowny. Do lipca spekulanci zbudowali bardzo dużą krótką pozycję na jenie – ok. 265 tys. kontraktów na sprzedaż, przy pozycji netto sięgającej ok. –170/–180 tys., czyli poniżej dolnego pasma skrajności.

Ta konstrukcja zaczęła się rozpadać, gdyż liczba shortów została w ostatnich tygodniach wyraźnie zredukowana, choć tuż przed rozpoczęciem cofnięcia na początku września obserwowaliśmy lekki powró sprzedających. Z pewnością najnowsze dane CFTC powinny pokazać powró redukcji shortów i wzrost ilości longów. 

Kluczowy wniosek: wyciśnięto może 60% skrajności, ale rynek nadal jest netto krótki na jenie. Dla porównania podczas analogicznego ruchu związanego z redukcją carry trade w 2024 roku pozycja netto nie zatrzymała się w połowie drogi, tylko przeszła na wyraźne plus. Amunicja do dalszego umocnienia jena wciąż istnieje.

Analiza techniczna

Na interwale D1 obraz zmienił się jakościowo:

  • Przełamana linia trendu wzrostowego poprowadzona od dołków z kwietnia 2025 – pierwsze naruszenie tej struktury od półtora roku. Przebiega dziś w okolicy 158–159.
  • Cena znajduje się między zniesieniem 38,2% a 50% całego impulsu 139 - 163,5. Poniżej czekają 61,8% przy kluczowym wsparciu na poziomie 150, choż zakres korekty z lipca 2024 roku wskazuje na potencjalnie większy ruch
  • Strefa 158,0–159,0 to dziś kluczowy opór – zbiegają się tam zniesienie 23,6%, wiosenno-letnia konsolidacja, przełamana linia trendu oraz roczna średnia (158,28). Trwały powrót powyżej unieważniłby scenariusz spadkowy.
  • Analogia z lipcem–sierpniem 2024 jest bardzo wyraźna: ten sam mechanizm, podobna dynamika. Wtedy ruch wyniósł –13% w pięć tygodni. Obecny to –6%, czyli mniej więcej połowa drogi.

Ciekawie wygląda również statystyka. Z-score względem rocznej średniej sięgnął –2,0 – to pierwsze takie ekstremum od ok. 2020 roku i historycznie strefa generująca odbicia. Ale odczyty dla dłuższych horyzontów są neutralne: dwuletnia średnia to 153,5 (czyli dokładnie obecna cena, z-score +0,1), a pięcioletnia 148,65 leży poniżej rynku.

Wniosek jest podwójny i to on definiuje dziś USDJPY: taktycznie ruch jest już wyprzedany, ale strategicznie trend słabego jena nie został jeszcze złamany. Cena wróciła zaledwie do dwuletniej średniej. Jeśli „zmiana reżimu" w Japonii jest realna, przestrzeń do spadków USDJPY dopiero się otwiera. To jednak w dużej mierze ruch ze strony BoJ oraz wydźwięk Fed. Idealnym scenariuszem byłby niezdecydowany Warsh w przyszłą środę i bardzo konkretny Ueda. 


 

Michał Stajniak, CFA

Wicedyrektor Działu Analiz

Wicedyrektor Działu Analiz. W XTB od 2014 roku. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. Absolwent kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne w Szkole Głównej Handlowej. Specjalista rynku surowcowego. Częsty gość w mediach branżowych.

Przejdź do eksperta
10 września 2026, 07:12

Kalendarz makro - Decyzja EBC oraz jastrzębi Bank Japonii w centrum uwagi

10 września 2026, 07:03

📊Poranna odprawa: Jastrzębi Bank Japonii i obietnice Trumpa elektryzują rynki przed PPI

9 września 2026, 15:45

Stopy w Polsce bez zmian – co dalej?

9 września 2026, 14:06

10 zł za litr diesla? Europa już cierpi, Polska na krawędzi, choć za średnią pensję możemy kupić zdecydowanie mniej

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.