Oracle opublikowało wyniki po zamknięciu sesji w USA 10 września. Zarząd mógł pokazać rynkowi istotnie lepszy od oczekiwań wynik – którego spółka potrzebowała w świetle rosnących obaw co do m.in. długu spółki. Spółka rośnie w czasie notowań przedsesyjnych o ok. 5–6%, jednak wciąż znajduje się poniżej ceny otwarcia z czwartku, ponieważ przed wynikami spadła o aż 5,3%.
Wyniki
- Przychody były jedynie “poprawne” w kontekście spółki, przebijając prognozy ~19,05 mld USD i publikując przychód na poziomie 19,34 mld USD. Stanowi to wzrost o 30% r/r.
- Dużo lepiej wypadły EPS i rentowność. Zysk na akcję (Non-GAAP) osiągnął 1,92 USD wobec oczekiwanych ~1,73 USD. Jest to wzrost rok do roku o ok. 24%. Na co warto zwrócić uwagę, to że wynik ten nie jest w pełni organiczny – efektywna stawka podatkowa Oracle spadła z 20,5 do 16,9%.
Dużo ważniejsze jednak od ujednoliconych części sprawozdania finansowego są szczegóły. Te najbardziej interesujące inwestorów to: chmura i należności (RPO).
- Cały sektor chmury osiągnął wzrost o aż 62%, co okazało się blisko górnego ograniczenia prognoz zarządu. Przychód z całego sektora wyniósł 11,6 mld USD (ponad połowa przychodów firmy).
- Sam segment infrastruktury chmurowej (OCI) wzrósł o zawrotne 121% rocznie. Warto wspomnieć, że jest to przyspieszenie dynamiki względem 93% wzrostu kwartał temu.
- Należności (RPO) wzrosły do 664 miliardów dolarów, co znalazło się kilka procent powyżej konsensusu.
- Wyraźnym zaskoczeniem, jednak o umiarkowanym krótkoterminowym wpływie, okazały się wolne przepływy pieniężne, które wyniosły (ujemne) 5,4 mld USD wobec oczekiwań blisko 9,5 mld USD.
- Implikuje to, że spółka poprawia swoją dyscyplinę wydatków, kosztów oraz zarządzanie przepływami pieniężnymi.
- Zgodnie z oczekiwaniami zarząd odniósł się do pytań o inwestycje w Abilene. Na konferencji można było usłyszeć, że do użytku w obiekcie zostało oddanych już 6 z 8 budynków oraz 75% docelowej mocy. Całość dostarczonej mocy centrów danych w tym kwartale to 850 MW.
Najtrudniejszym do interpretacji jest element rachunku przepływów pieniężnych.
- Oracle pokazało, że 49% przepływów operacyjnych to przedpłaty klientów. Z jednej strony może to w umiarkowany sposób uspokajać obawy o ryzyko kredytowe – ale nie pokazuje jeszcze jasno realnych obciążeń spółki. „Cashburn” będzie można oszacować dopiero po oddaniu do użytku obecnych inwestycji.
- Najbardziej jednoznacznie pozytywnym sygnałem z całej konferencji było podniesienie prognoz. Roczny zysk na akcję został podniesiony o 0,05 USD do poziomu 8,10 USD. Przychód ma wynieść „co najmniej” 90 miliardów USD.
Konkluzja
Konferencja pokazała szereg pozytywnych trendów w spółce, które jednak:
- Nie reprezentują poprawy operacyjnej i/lub nie są obiektywne oraz miarodajne.
- Pozytywnym zaskoczeniem jest wyraźnie mniejszy (ujemny) FCF – kluczowe pozostaje jednak pytanie, czy spółce uda się utrzymać ten poziom/trend.
- Spółka może pochwalić się realnymi sukcesami w oddawaniu do użytku inwestycji, jednak brak danych jakościowych/szczegółowych. Przychody z chmury pokazują fenomenalny wzrost, jednak trudno obecnie oszacować jego jakość.
- Backlog spółki jest ogromny, jednak nie znamy w pełni koncentracji, jakości klientów, czy oczekiwanego średniego rozłożenia w czasie korzyści z tego tytułu.
- Na chwilę obecną niemal „bezobjawowe” korzyści nie przekonują w pełni inwestorów co do realnej zmiany pozycji spółki.
US OPEN: Udane odbicie na Wall Street mimo wyższej inflacji Supercore i skoku rentowności
Ropa powyżej 100 USD, stopy w górę | Bliżej Rynków, 11.09.2026
Oracle pręży muskuły w chmurze. Znakomite wyniki za fiskalny I kwartał 2027 r.
Oracle przed wynikami: Czego można oczekiwać?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.