- Złoto wzrosło do najwyższego poziomu od miesiąca dzięki spadkowi rentowności amerykańskich obligacji i utrzymującej się słabości dolara.
- Rynek ograniczył oczekiwania dotyczące dalszego zacieśniania polityki Fed, co poprawiło atrakcyjność aktywów nieprzynoszących odsetek, takich jak złoto.
- Złoto ma za sobą spadek z okolic 94 USD za baryłkę do około 80 USD za baryłkę obecnie, a dane z rynku pracy USA mogą przesądzić o kierunku dla złota w kolejnych tygodniach.
- Złoto wzrosło do najwyższego poziomu od miesiąca dzięki spadkowi rentowności amerykańskich obligacji i utrzymującej się słabości dolara.
- Rynek ograniczył oczekiwania dotyczące dalszego zacieśniania polityki Fed, co poprawiło atrakcyjność aktywów nieprzynoszących odsetek, takich jak złoto.
- Złoto ma za sobą spadek z okolic 94 USD za baryłkę do około 80 USD za baryłkę obecnie, a dane z rynku pracy USA mogą przesądzić o kierunku dla złota w kolejnych tygodniach.
Ceny złota wyraźnie odbiły i osiągnęły najwyższy poziom od początku lipca, korzystając z jednoczesnego osłabienia dolara oraz spadku rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Inwestorzy coraz uważniej oceniają perspektywy polityki Rezerwy Federalnej, jednocześnie śledząc rozwój sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, która wpływa na oczekiwania dotyczące inflacji i globalnego apetytu na ryzyko. Rynek za dobrą monetę wziął spadek cen ropy do 80 USD za baryłkę.
Notowania kruszcu pozostają przede wszystkim funkcją zmian realnych stóp procentowych oraz oczekiwań wobec polityki Fed, a dopiero w drugiej kolejności reagują na same wydarzenia polityczne. Po ostatnim posiedzeniu Fed inwestorzy wycofali część zakładów na podwyżki stóp w tym roku, co w połączeniu z sygnałami wokół dyplomatycznej i stopniowej deeskalacji napięć między USA a Iranem daje złotu chwilę oddechu.
Słabszy dolar i niższe rentowności ponownie wspierają ceny złota
Najsilniejszym impulsem dla rynku metali szlachetnych okazało się osłabienie amerykańskiej waluty oraz spadek rentowności dziesięcioletnich obligacji skarbowych USA. Taka kombinacja historycznie sprzyja wzrostom cen złota, ponieważ obniża koszt alternatywny utrzymywania aktywa, które nie generuje odsetek, a jednocześnie zwiększa jego atrakcyjność dla inwestorów spoza Stanów Zjednoczonych.
Dodatkowym wsparciem dla rynku były sygnały wskazujące na możliwą poprawę relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Perspektywa ograniczenia napięć geopolitycznych zmniejszyła obawy o ponowny wzrost presji inflacyjnej związanej z rynkiem energii, co przełożyło się na spadek rentowności obligacji i stworzyło korzystniejsze warunki dla wzrostu cen kruszcu.
Z makroekonomicznego punktu widzenia inwestorzy nie koncentrują się dziś wyłącznie na samym konflikcie, lecz przede wszystkim na jego wpływie na inflację, politykę monetarną oraz wycenę amerykańskiego długu. To właśnie zmiany w tych trzech obszarach od miesięcy pozostają głównym czynnikiem determinującym zachowanie rynku złota.
Kluczowe będą dane z rynku pracy i kolejne decyzje Fed
Najbliższym testem dla rynku pozostaną publikacje z amerykańskiego rynku pracy, w szczególności raport ADP oraz przede wszystkim piątkowe dane NFP. Każdy sygnał świadczący o schłodzeniu rynku pracy może ograniczać oczekiwania dotyczące dalszych podwyżek stóp procentowych, co zwykle wspiera notowania złota poprzez dalszy spadek rentowności obligacji.
Jednocześnie część ekonomistów nadal zakłada, że Rezerwa Federalna będzie zmuszona utrzymać restrykcyjną politykę pieniężną, aby skutecznie sprowadzić inflację do celu. W takim scenariuszu realne stopy procentowe mogłyby ponownie wzrosnąć, ograniczając potencjał do dalszych zwyżek cen złota, a nawet prowadząc do korekty poniżej psychologicznych poziomów obserwowanych obecnie na rynku.
Na uwagę zasługuje również zachowanie pozostałych metali szlachetnych. Srebro kontynuuje dynamiczne wzrosty, a platyna i pallad osiągnęły najwyższe poziomy od czerwca, co sugeruje, że poprawa sentymentu obejmuje cały segment metali szlachetnych, a nie wyłącznie samo złoto. Inwestorzy zaczynają ponownie budować ekspozycję na aktywa materialne jako element dywersyfikacji portfeli w otoczeniu podwyższonej niepewności monetarnej i geopolitycznej.
Wykres GOLD (interwał D1)
Cena złota zmierza do przetestowania 50-sesyjnej, wykładniczej średniej kroczącej EMA50 (pomarańczowa linia) przy 4230 USD za uncję, co mogłoby sygnalizować zmianę momentum i pierwsze od marca wybicie powyżej tej średniej, pełniącej wiosną tego roku kilkukrotnie funkcję "górnego ograniczenia" siły poprzednich odbić. Ważnym wsparciem pozostaje poziom 4000 - 4050 USD za uncję.
Źródło: xStation5
📊 Tygodniowe podsumowanie rynków (3 – 7 sierpnia 2026)
Podsumowanie Dnia: Klęska Dolara po NFP, Złoto wraca do wzrostów.
Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (07.08.2026)
Dolar tonie po danych z rynku pracy💲📉
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.